Ten artykuł został przygotowany z użyciem technologii sztucznej inteligencji. W celu indywidualnej konsultacji Twojej sytuacji zalecamy kontakt z prawnikiem.
GPSR – Obowiązki i Wymagania dla Sprzedawców Internetowych
W artykule podsumowujemy najważniejsze informacje z webinaru dla sprzedawców internetowych oraz przedstawiamy szczegółowe obowiązki przedsiębiorców wynikające z Ogólnego Rozporządzenia o Bezpieczeństwie Produktów (GPSR). Dowiedz się, jakie zmiany czekają branżę e-commerce i jakich sankcji można się spodziewać za ich naruszenie.
1. Podsumowanie webinaru
Tytuł:GPSR okiem Sprzedawcy, Importera, Producenta – Webinar od Prokonsumencki.pl Czas trwania: 1:24:57 Najważniejsze tematy poruszone podczas spotkania:
Wprowadzenie do GPSR: Omówiono podstawy prawne nowego rozporządzenia, które zaczyna obowiązywać od 13 grudnia 2024 roku.
Rola producenta, importera i dystrybutora: Wyjaśniono obowiązki każdej z tych ról w łańcuchu dostaw.
Sprzedaż internetowa: Podkreślono znaczenie wypełnienia wymogów GPSR w opisach ofert online.
Sankcje za naruszenia: Omówiono kary finansowe oraz procedury wycofania produktów niespełniających wymagań z rynku.
2. Pytania i odpowiedzi z webinaru
Lista pytań i odpowiedzi:
Czy GPSR dotyczy produktów wprowadzonych przed 13 grudnia 2024 roku?
Tak, obowiązki informacyjne mogą obejmować również produkty starsze, jeśli pozostają w obrocie.
Jakie informacje należy umieścić w ofercie produktu na stronie internetowej?
Oferta powinna zawierać dane producenta/importera, numer partii oraz instrukcje bezpieczeństwa.
Czy sprzedawca staje się producentem w przypadku modyfikacji produktu?
Tak, w przypadku istotnych modyfikacji sprzedawca może być uznany za producenta i odpowiadać za zgodność produktu z GPSR.
Czy GPSR dotyczy produktów sprowadzanych z UE?
Tak, importerzy i dystrybutorzy mają obowiązek sprawdzić zgodność produktów z wymogami GPSR.
Czy można stosować instrukcje w formie pliku PDF?
Tak, pod warunkiem, że są one łatwo dostępne dla konsumentów na stronie produktu.
Jakie są kary za naruszenie GPSR?
Kary finansowe mogą wynieść nawet do 1 miliona złotych.
Czy produkty, które nie spełniają GPSR, mogą być oferowane?
Nie, takie produkty muszą zostać wycofane z obrotu.
Czy stare produkty wprowadzane ponownie na rynek muszą spełniać GPSR?
Tak, nowe obowiązki informacyjne dotyczą również produktów wprowadzanych ponownie do obrotu.
Czy instrukcje bezpieczeństwa są konieczne dla wszystkich produktów?
Tak, każda oferta powinna zawierać szczegółowe informacje dotyczące bezpieczeństwa użycia produktu.
Kto odpowiada za produkty sprowadzane z Chin, jeśli producent nie ma przedstawiciela w UE?
W takim przypadku odpowiedzialność spoczywa na importerze.
3. Obowiązki sprzedawców internetowych wynikające z GPSR
Ogólne Rozporządzenie o Bezpieczeństwie Produktów (GPSR) jest nowym aktem prawnym w Unii Europejskiej, mającym na celu zapewnienie najwyższego poziomu ochrony konsumentów. GPSR dotyczy wszystkich produktów oferowanych na rynku UE i zaczyna obowiązywać od 13 grudnia 2024 roku. W artykule wyjaśniamy, jakie obowiązki nakłada na przedsiębiorców oraz jakie sankcje mogą ich czekać za naruszenie tych przepisów.
1. Zapewnienie zgodności produktów
Każdy produkt wprowadzany na rynek musi spełniać wymogi bezpieczeństwa i być odpowiednio oznaczony. Kluczowe informacje, które należy zapewnić:
Numer partii, typu lub serii.
Dane producenta (nazwa, adres, punkt kontaktowy).
Instrukcje dotyczące użytkowania oraz ostrzeżenia związane z potencjalnymi zagrożeniami.
2. Weryfikacja dokumentacji technicznej
Producenci oraz importerzy są zobowiązani do przygotowania dokumentacji technicznej produktów. Dokumenty te muszą być przechowywane przez 10 lat i udostępniane na żądanie organów nadzorczych.
3. Systemy wycofywania produktów
Przedsiębiorcy muszą wdrożyć procedury umożliwiające natychmiastowe wycofanie z rynku produktów, które nie spełniają wymogów GPSR.
4. Zgłaszanie zagrożeń
Każde potencjalne zagrożenie związane z produktem należy zgłaszać odpowiednim organom nadzorczym w UE, wraz z informacjami o podjętych działaniach naprawczych.
5. Zgodność sprzedaży internetowej
Dla sprzedawców internetowych obowiązkiem jest zapewnienie, że wszystkie wymogi GPSR są spełnione również w ofertach online. Opisy produktów muszą zawierać pełne dane zgodne z przepisami.
4. Sankcje za naruszenie przepisów GPSR:
1. Kary finansowe
Za wprowadzenie na rynek produktów niespełniających wymogów GPSR grożą wysokie kary finansowe, wynoszące nawet do 1 miliona złotych. Dla większych podmiotów kary mogą być proporcjonalne do przychodów.
2. Wycofanie produktów z rynku
Produkty niezgodne z GPSR mogą zostać natychmiastowo wycofane z rynku przez organy nadzorcze, co może powodować istotne straty finansowe i wizerunkowe dla przedsiębiorców.
3. Zakaz dalszej sprzedaży
Przedsiębiorcy, którzy nie dostosują swoich produktów do wymogów GPSR, mogą zostać pozbawieni możliwości ich dalszej sprzedaży na terenie UE.
5. Jak przygotować się do zmian?
Zaktualizuj swoją dokumentację: Sprawdź, czy wszystkie Twoje produkty spełniają nowe wymogi i posiadają odpowiednie oznaczenia oraz instrukcje.
Zadbaj o zgodność ofert online: Upewnij się, że Twoje opisy produktów na stronach internetowych i platformach sprzedażowych zawierają wszystkie wymagane informacje.
Skonsultuj się z prawnikiem: Skorzystaj z pomocy specjalistów, aby dostosować swoje działania do nowych przepisów.
Podsumowanie
GPSR wprowadza surowe wymagania dla sprzedawców internetowych, ale także daje przedsiębiorcom szansę na zwiększenie zaufania klientów. Dostosowanie się do nowych przepisów to nie tylko obowiązek prawny, ale także inwestycja w przyszłość Twojego biznesu.
Ważne: Ten artykuł został przygotowany z użyciem technologii sztucznej inteligencji. Aby uzyskać szczegółową poradę prawną, skontaktuj się z prawnikiem, który pomoże Ci dostosować działalność do GPSR.
Zgodnie z poglądem wyrażanym w orzecznictwie unijnym „dwa znaki są do siebie podobne między innymi wówczas, gdy są choćby częściowo postrzegane przez właściwy krąg odbiorców, jako identyczne pod względem jednego lub kilku aspektów”.
Czy zatem można odmówić rejestracji znaku Vege Story z powodu wcześniejszej rejestracji znaku?
O tym dowiesz się z naszego artykułu.
Unijny znak towarowy – krótko o rejestracji
Znaki towarowe Unii Europejskiej – w odróżnieniu od krajowych, które gwarantują ochronę tylko na terenie jednego państwa – zapewniają ochronę we wszystkich państwach członkowskich Unii Europejskiej. Oznacza to, że nie ma konieczności rejestrowania znaku towarowego we właściwym urzędzie ds. patentowych w każdym z państw członkowskich osobno aby otrzymać ochronę, wystarczy złożyć wniosek w Urzędzie Unii Europejskiej ds. Własności Intelektualnej (dalej jako: „EUIPO”).
Po takiej rejestracji, znak towarowy może być przedłużany bez końca co 10 lat.
Podobieństwo znaków towarowych i sprzeciw – jak to działa
Zgodnie z poglądem wyrażanym w orzecznictwie unijnym „dwa znaki są do siebie podobne między innymi wówczas, gdy są choćby częściowo postrzegane przez właściwy krąg odbiorców, jako identyczne pod względem jednego lub kilku aspektów”. Ocenę podobieństwa należy dokonywać przy uwzględnieniu okoliczności, że przeciętny odbiorca zachowuje w pamięci jedynie niedoskonały obraz zapamiętanych znaków.
Nawet wówczas, jeżeli podobieństwo występuje wyłącznie na jednej z trzech płaszczyzn, oznaczenia mogą być podobne.
Sprzeciw to procedura, w której uczestniczą dwie strony:
zgłaszający, który złożył wniosek o rejestrację znaku towarowego UE;
podmiot wnoszący sprzeciw, który może złożyć formularz w ciągu 3 miesięcy po opublikowaniu znaku towarowego
która ma nie doprowadzić do sytuacji, aby zarejestrowane zostały podobne znaki.
Procedura zatem umożliwia stronie wnoszącej sprzeciw ochronę swojego wcześniejszego znaku towarowego UE lub innych praw w kontekście nowego zgłoszenia znaku towarowego UE. W przypadku uzasadnionego sprzeciwu znak towarowy UE będący przedmiotem sprzeciwu nie zostanie zarejestrowany. Jeżeli sprzeciw zostanie odrzucony, Urząd przystąpi do rejestracji znaku towarowego UE.
VEGE STORY – historia pewnego sprzeciwu
W dniu 23 marca 2020 roku Spółka Tarczyński S.A. dokonała zgłoszenia do EUIPO unijnego znaku towarowego dla oznaczenia słownego „VEGE STORY”. W związku z tym, w dniu 28 maja 2020 roku Topas GmbH z siedzibą w Mössingen (dalej jako: „skarżący”) złożył sprzeciw wobec dokonanej przez EUIPO rejestracji tak brzmiącego znaku towarowego dla towarów będących wyrobi wegetariańskimi.
Skarżący podniósł, że znak słowny, w którym zamieszczono słowo „végé” został już wcześniej zarejestrowany dla danej kategorii produktów w związku z czym istnieje ryzyko wprowadzenia kupujących w błąd co do danego produktu. Wewnętrzy wydział odwoławczy EUIPO zgodził się z tym stanowiskiem i wydał decyzję zmieniającą.
Tarczyński S.A. odwołał się od decyzji wydanej przez EUIPO na podstawie złożonego przez Skarżącego sprzeciwu do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (dalej jako: „TSUE”), który spełnia rolę organu odwoławczego od decyzji wydanych przez EUIPO.
Czy każde podobieństwo umożliwia wniesienie skutecznego sprzeciwu
TSUE uznało, że określenia „végé” i „vege” mają jedynie bardzo ograniczony samoistny charakter odróżniający w przypadku dostępnych towarów, w szczególności w odniesieniu do żywności wegetariańskiej.
Powszechnie wiadomo, że producenci żywności wegetariańskiej używają skrótów tych słów i że konsumenci przyzwyczaili się do skrótów takich jak „V”, „Veg”. lub „Veggie”, a apostrof we wcześniejszym znaku towarowym wzmacnia to postrzeganie skrótu. Terminy te są zatem postrzegane jako skrót od słowa „wegetarianin” w większości języków europejskich.
Dodatkowo zauważono, że charakter odróżniający wyrażenia „végé” i „vege” obecnych w kolidujących ze sobą znakach towarowych jest słaby.
Co tak oznacza wyrok TSUE
Wyrok okazał się korzystny dla firmy Tarczyński. TSUE stanęło na stanowisku, że w sytuacji, w której zgłaszany znak towarowy (nowy) zawiera w sobie oznaczenia lub inne treści, które posiada już zarejestrowany znak nie zawsze stanowi podstawę do odmowy rejestracji lub uwzględnienia sprzeciwu.
Tak jak w przedmiotowej sprawie słowo „vege” i jego inne formy językowe są powszechnie umieszczane na produktach niepochodzących od zwierząt. Jak słusznie wskazano w orzeczeniu, konsumenci są przyzwyczajeni do samego sposobu oznaczania żywności w dany sposób.
Gdyby przyjąć tok rozumowania skarżącego, mogłoby dojść do sytuacji, w której, np. pizza z ananasem tylko jednego producenta mogłaby się nazywać „hawajska”, co byłoby całkowicie niezrozumiałe dla przeciętnych konsumentów, tym bardziej że tego typu pizza jest już uznawana za mainstream.
W skrócie znaki są podobne, ale z uwagi na bardzo ograniczony samoistny charakter odróżniający wcześniej zarejestrowany znaku nie można odmówić rejestracji kolejnego podobnego znaku. Rejestracja w tym wypadku nie może stwarzać monopolu na nazwę powszechnie wykorzystywaną w obrocie.
Na potwierdzenie powyższego – oba znaki są obecnie zarejestrowane w EUIPO:
Na podstawie: urpr.gov.pl,euipo.europa.eu, Wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej w sprawie o sygn. T-434/22 z dnia 26 lipca 2023 roku Topas GmbH z siedzibą w Mössingen (Niemcy) vs Urząd Unii Europejskiej ds. Własności Intelektualnej (EUIPO)
W styczniu 2024 roku ruszyła nowa edycja dotacji z SME Fund na rejestrację między innymi znaku towarowego oraz wzoru przemysłowego. W tym artykule piszemy o tym, kto może z niej skorzystać i jakie są warunki uzyskania dotacji. Piszemy o tej dotacji nieprzypadkowo – jest to jedna z niewielu dotacji, o której można powiedzieć, że jej uzyskanie i rozliczenie jest proste, łatwe i przyjemne. A co więcej nasi prawnicy mogą Ci w tym jeszcze pomóc i to w cenie samej rejestracji znaku. Już ponad 150 przedsiębiorców skorzystało z nami z dotacji i zarejestrowało swój znak.
Pamiętaj, że ilość środków przeznaczonych na dotację jest ograniczona, więc dotacje przyznaje się zgodnie z kolejnością zgłoszeń – w poprzednich latach dotacji wystarczało mniej więcej na pierwsze 9-10 miesięcy roku. Dlatego nie warto za długo zwlekać – wniosek o dotację można złożyć wcześniej, a po jej przyznaniu masz jeszcze 2 miesiące na jej wykorzystanie. Tym bardziej, że nie wiemy, czy będzie edycja 2025.
Przejdźmy zatem do szczegółów.
Od razu należy dodać, że wszystkie aktualne informacje dostępne są na tej stronie – poniżej zamieszczamy wybrane przez najważniejsze informacje. Po więcej szczegółów odsyłamy do tej strony lub zapraszamy do bezpośredniego kontaktu z nami, w tym także w razie zainteresowania wsparciem przy rejestracji i ubieganiu się o dotację zapraszamy do kontaktu – chętnie pomożemy:
mailowo kontakt@prokonsumencki.pl
porzez chat w prawym dolnym rogu naszej strony
telefonicznie 61 847 55 18
Co to jest SME Fund 2024 i do kiedy można starać się o dotację
Fundusz dla MŚP The Ideas Powered for Business to program przyznawania dotacji utworzony w celu wsparcia praw własności intelektualnej małych i średnich przedsiębiorstw (MŚP) europejskich. SME Fund (fundusz dla MŚP) to inicjatywa Komisji Europejskiej realizowana przez Urząd Unii Europejskiej ds. Własności Intelektualnej (EUIPO). Fundusz dla MŚP działaod 22 stycznia 2024 r. do wyczerpania środków, nie dłużej jednak niż do 6 grudnia 2024 r.
Ilość środków jest ograniczona, więc dotacje przyznaje się zgodnie z kolejnością zgłoszeń. Jeżeli środki zostaną wyczerpane, wnioski zostaną zamknięte przed wskazanym terminem.
Ważne – najpierw składamy wniosek o dotację, a dopiero potem rejestrację znaku lub wzoru przemysłowego (nie można uzyskać dotacji na już zarejestrowane znaki lub wzory).
Kto może uzyskać dotację z SME Fund 2024
SME Fund oferuje wsparcie finansowe dla małych (w tym mikro) i średnich przedsiębiorstwa z siedzibą w Unii Europejskiej. Co istotne, to wniosek może złożyć właściciel unijnego przedsiębiorstwa, pracownik lub upoważniony przedstawiciel działający w jego imieniu – dzięki temu możesz skorzystać m.in. z naszej pomocy przy obsłudze pozyskania dotacji.
Definicję mikro, małego i średniego przedsiębiorstwa znajdziesz tutaj.
Na co można wykorzystać dotację z SME Fund 2024
Dotacje różnią się nieco w zależności od kraju siedziby danej firmy. W przypadku polskich firm dotację można uzyskać na:
zgłoszenie znaku towarowego
zgłoszenie wzoru przemysłowego
do wykorzystania na opłaty patentowe
do wykorzystania na opłaty w zakresie wspólnotowej ochrony odmian roślin
Co ważne dotację można wykorzystać zarówno na unijny znak towarowy, jak i polski. Dzięki rejestracji unijnego znaku zyskujemy ochronę od razu we wszystkich Państwa UE i nie musimy ponawiać rejestracji w poszczególnych krajach. Przy tak wysokiej dotacji warto to rozważyć.
Ile wynosi dotacja na znak towarowy z SME Fund 2024
SME FUND to program zwrotu kosztów, w którym wystawiane są bony na częściowe pokrycie opłat za wybrane czynności. Istnieją dwa rodzaje bonów. Zależą one od rodzaju dokonywanej czynności:
BON 1 – 1000 EURO do wykorzystania w związku z opłatą za zgłoszenie znaku towarowego i wzoru przemysłowego
BON 2 – 3500 EURO do wykorzystania na opłaty patentowe
BON 3 – 1500 EURO do wykorzystania na opłaty w zakresie wspólnotowej ochrony odmian roślin
Maksymalne dofinansowanie (w ramach limitów podanych wyżej) to:
75% – znaki towarowe i wzory przemysłowe na szczeblu krajowym, regionalnym i UE – nie więcej niż 1000 EURO
50% – znaki towarowe i wzory przemysłowe poza UE – nie więcej niż 1000 EURO
50% – patenty – nie więcej niż 3500 EURO
75% – wspólnotowa ochrona odmian roślin – nie więcej niż 1500 EURO
W praktyce BON 1 na znaki towarowe i wzory można wykorzystać np.:
na rejestrację jednego znaku unijnego – przy jednym unijnym znaku towarowym w jednej klasie towarów i usług koszt opłat urzędowych wyniósłby tylko 252,50 euro (oszczędność to 637,5 euro)! W ten sposób uzyskujemy ochronę w całej UE w cenie porównywalnej do kosztów ochrony uzyskanej jedynie na Polskę w polskim urzędzie patentowym.
na rejestrację dwóch unijnych znaków towarowych każdy w 1 klasie towarów lub usług, co pozwoli skorzystać z 75% zniżki na opłaty urzędowe. W tym przypadku zamiast standardowych 1700 euro (2 x 850 euro) opłat urzędowych zapłacimy jedynie 700 euro (bo maksymalna dotacja to 1000 euro).
rejestracja jednego znaku unijnego w większej ilości klas – wtedy także jest możliwość skorzystania z tej 75% zniżki (w przypadku większej ilości klas opłata urzędowa jest wyższa). W przypadku jednego znaku unijnego rejestrowanego w 3 klasach zamiast 1050 euro zapłacimy jedynie 262,5 euro (oszczędność to 787,5 euro).
rejestracja znaku w UPRP – w przypadku rejestracji znaku w polskim urzędzie patentowym także zyskujemy zwrot do 75% opłat – tutaj przy jednym znaku w jednej klasie opłata ta wyniesie łącznie 890 zł, co pozwala zmniejszyć te koszty do kwoty 222,5 zł (oszczędność to 667,50 zł).
A w skrócie – w pierwszej kolejności konieczne jest utworzenie konta i złożenie wniosku z wymaganymi załącznikami. Następnie można przejść do rejestracji znaku lub wzoru przemysłowego. Po tym etapie można złożyć wniosek o wypłatę dotacji.
Całość tych działań możesz zlecić także osobie trzeciej – w razie zainteresowania wsparciem przy rejestracji i ubieganiu się o dotację zapraszamy do kontaktu – chętnie pomożemy, skontaktować można się z nami:
mailowo kontakt@prokonsumencki.pl
porzez chat w prawym dolnym rogu naszej strony
telefonicznie 61 847 55 18
Czy firma, która otrzymała dotację z SME Fund 2022 lub 2023 może skorzystać z nowej dotacji w 2024 r.?
Tak, nie ma tutaj ograniczeń – jeżeli już skorzystałeś z dotacji np. w edycji 2023, to może skorzystać także z nowej dotacji – oczywiście na nowy znak lub wzór. Inicjatywy te są od siebie niezależne. Małe i średnie przedsiębiorstwa z UE mogą co roku ubiegać się o dotacje z Funduszu MŚP, jeśli spełniają warunki określone w zaproszeniu do składania wniosków, niezależnie od tego, czy uprzednio złożone wnioski zostały rozpatrzone pozytywnie, czy też negatywnie.
Podsumowanie
Ochrona znaku i wzoru przemysłowego z dotacją to jedna z najlepszych decyzji jaką możesz zafundować swojej firmie w zakresie ochrony marki. Pomogliśmy już ponad 150 firmom w rejestracji ich znaku, chętnie pomożemy i Tobie.
Zapraszamy do bezpośredniego kontaktu z nami, w tym także w razie zainteresowania wsparciem przy rejestracji i ubieganiu się o dotację zapraszamy do kontaktu – chętnie pomożemy:
W tym wpisie odpowiemy na pytania związane ze wzorem przemysłowym oraz w jaki sposób można go wykorzystać do walki z nieuczciwą konkurencją. W szczególności omówimy przykład, gdy konkurent dokonał rejestracji wzoru przemysłowego zdając sobie sprawę, że nie jest jego twórcą produktu, a sam produkt nie ma cechy nowości oraz uczynił to dążąc do przejęcia dominacji na rynku w zakresie sprzedaży konkretnego produku. Pokażemy wyrok, w którym stwierdzono wręcz, że „Wykonywanie przez pozwanego praw z tytułu prawa ochronnego służy mu do eliminowania konkurencji z rynku i jako czyn nieuczciwej konkurencji nie może korzystać z ochrony”.
Oczywiście ten ten wpis jest ku przestrodze, szczególnie dla tych przedsiębiorców, którzy sami są producentami, dystrybutorami lub posiadają inne prawa do wzorów przemysłowych – warto świadomie korzystać z ochrony, który przysługuje z rejestracji wzoru przemysłowego. Taka rejestracja znacznie ułatwia ochronę przez nieuczciwą konkurencją, szczególnie jeżeli nieuczciwa konkurencja spróbuje zastrzec wzór, do którego nie ma praw, a co gorszcze wzór, do którego my ma prawa.
Zapraszamy do lektury!
Czym jest wzór przemysłowy i do czego służy?
Zgodnie z art. 102 Ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej (t.j. Dz. U. z 2023 r. poz. 1170) (p.w.p.) wzór przemysłowy to nowa i posiadająca indywidualny charakter postać wyrobu lub jego części, nadana mu w szczególności przez cechy linii, konturów, kształtów, kolorystykę, fakturę lub materiał, z którego został on wykonany, a także przez nadaną mu ornamentację.
P.w.p. precyzuje, że za ów wytwór można uznać:
każdy przedmiot wytworzony przemysłowo lub rzemieślniczo obejmując w szczególności jego:
– opakowanie;
– symbole graficzne;
– kroje pisma typograficznego.
przedmiot składający się z wielu wymienialnych części składowych umożliwiających jego rozłożenie i ponowne złożenie;
wymienialną część składową przedmiotu, który wskazaliśmy powyżej, jeśli po jej włączeniu do tego produktu pozostaje ona widoczna w trakcie jego zwykłego używania.
Jak już wskazaliśmy powyżej, aby uznać wzór przemysłowy, musi on być uznany za „nowy” wyrób. Artykuł 103 p.w.p. wymienia przesłanki, które musi spełnić wyrób, aby można mu było przypisać cechę nowości, to przed datą, według której oznacza się pierwszeństwo do uzyskania prawa z rejestracji (oznacza się ją według daty zgłoszenia wynalazku, wzoru użytkowego albo wzoru przemysłowego w Urzędzie Patentowym), identyczny wzór nie został udostępniony publicznie przez:
zastosowanie;
wystawienie;
ujawnienie, jeśli nie mógł dotrzeć do wiadomości osób zajmujących się zawodowo dziedziną, której wzór ma dotyczyć.
Twórca wzoru przemysłowego ma zyskuje oraz ma uprawnienia do:
uzyskania patentu, prawa ochronnego albo prawa z rejestracji;
wynagrodzenia;
wymieniania go jako twórcy w opisach, rejestrach oraz w innych dokumentach i publikacjach;
wytwarzania produktu zawierającego chroniony wzór;
wprowadzenia na rynek produktu zawierającego chroniony wzór;
Jak wygląda przebieg rejestracji wzoru przemysłowego i kto może jej dokonać?
Z racji należności Polski do Unii Europejskiej oraz związania umowami międzynarodowymi, wyróżniamy trzy procedury rejestracji – krajową, regionalną oraz międzynarodową.
Procedura krajowa, to postępowanie administracyjne prowadzone przed krajowym urzędem ds. własności przemysłowej (np. Urzędem Patentowym RP), inicjowane wnioskiem (podaniem) zgłaszającego o udzielenie ochron/prawa z rejestracji na zgłaszany przez niego przedmiot ochrony. Uzyskana w ten sposób ochrona obejmuje terytorium kraju, w którym złożono wniosek (np. w Polsce).
Procedura regionalna, to postępowanie w ramach którego przedsiębiorca może uzyskać wzór przemysłowy na terenie całej Unii Europejskiej. Oznacza to, że składając wniosek w ramach procedury regionalnej, otrzymamy także ochronę na terenie Polski bez konieczności prowadzenia postępowania krajowego.
Procedura międzynarodowa, to postępowanie w ramach którego przedsiębiorca dokonuje jednego zgłoszenia w Biurze Międzynarodowym w Genewie, prowadzonego przez Światową Organizację Własności Intelektualnej. W ramach tej procedury, wzór przemysłowy nabywa ochronę w każdym państwie, które jest stroną Porozumienia haskiego na takich samych zasadach, jak gdyby był zarejestrowany w tym państwie.
Obecnie Porozumienie haskie zostało podpisane i przyjęte przez Albanię; Armenię; Bośnię i Hercegowinę; Botswanę; Bułgarię; Chorwację; Danię; Egipt; Estonię; Francję; Ghanę; Gruzję; Hiszpanię; Islandię; Kirgistan; Liechtenstein; Litwę; Łotwę; Byłą Jugosłowiańską Republikę Macedonii; Mołdawię; Mongolię; Namibię; Niemcy; Norwegię; Oman; Polskę; Rumunię; Serbię; Singapur; Słowenię; Syryjską Republiką Arabską; Szwajcarię; Turcję; Ukrainę; Węgry; Wyspy Świętego Tomasza i Książęca; Afrykańską Organizację Własności Intelektualnej (OAPI), która zrzesza takie kraje jak: Benin, Burkina Faso, Kamerun, Republikę Środkowoafrykańską, Kongo, Wybrzeże Kości Słoniowej, Gwineę Równikową, Gabon, Gwineę, Gwineę Bissau, Mali, Mauretanię, Niger, Senegal, Czad, Tongo i Komory oraz Urząd Harmonizacji Rynku Wewnętrznego (OHIM), który należy do struktur Unii Europejskiej.
A na czym polega nieuczciwa konkurencja?
P.w.p. już w drugim artykule porusza kwestię nieuczciwej konkurencji odsyłając do Ustawy z dnia 16 kwietnia 1993 r. o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji (t.j. Dz. U. z 2022 r. poz. 1233) (u.z.n.k.). Zgodnie z postanowieniami tej ustawy, czynami nieuczciwej konkurencji są takie działania przedsiębiorcy, które:
są sprzeczne z prawem lub dobrymi obyczajami, jeśli zagrażają lub naruszają interesy innego przedsiębiorcy lub klienta;
wprowadzają w błąd oznaczenie przedsiębiorstwa;
powodują fałszywy lub oszukańcze oznaczenie pochodzenia geograficznego towarów albo usług;
wprowadzają w błąd co do oznaczenia towarów lub usług;
naruszają tajemnicę przedsiębiorstwa;
nakłaniają do rozwiązania lub niewykonania umowy;
naśladują produkty;
pomawiają lub nieuczciwie zachwalają;
utrudniają dostęp do rynku;
przekupują osoby pełniące funkcję publiczną;
wprowadzają nieuczciwą lub zakazaną formę reklamy;
organizują system sprzedaży lawinowej;
prowadzą lub organizują działalność w systemie konsorcyjnym;
wydłużają terminy zapłaty za dostarczane towaru lub wykonane usługi.
W kwestii wzorów przemysłowych, nieuczciwa konkurencja polegałaby w szczególności na te wskazanych w punktach 4 oraz 7. Ale czy nieuczciwą praktyką konkurencyjną nie moga stać się same wzory przemysłowe, które po zarejestrowaniu utrudniają innym podmiotom dostęp do rynku?
Rejestracja wzoru przemysłowego a utrudnianie dostępu do rynku
Zwracając uwagę na przepisy u.z.n.k. można dojść do przekonania, że zarejestrowanie wzoru przemysłowego znacznie – jeśli nie całkowicie – blokują dostęp do rynku innym przedsiębiorcom. Skala blokady będzie zależna od tego jak ów wzór zarejestrujemy – krajowo, regionalnie, międzynarodowo.
Jak wskazuje nam art. 15 u.z.n.k. utrudnianie innym przedsiębiorcom dostępu do tynku, w szczególności polega na:
ograniczeniu w istotny sposób lub wyłączeniu możliwości dokonywania przez klienta zakupu u innego przedsiębiorcy;
stworzeniu sytuacji powodujących pośrednio lub bezpośrednio narzucenie klientom przez podmioty trzecie konieczności dokonania zakupu u danego przedsiębiorcy lub u przedsiębiorcy, z którym dany przedsiębiorca pozostaje w związku gospodarczym.
Czy rejestracja już istniejącego wyrobu lub produktu, który jest oferowany przez innych przedsiębiorców jest dozwolone czy narusza zasady uczciwej konkurencji ?
W 2021 roku przed Sądem Apelacyjnym w Poznaniu zapadł wyrok w sprawie o sygnaturze akt I Aga 124/21. Sprawa dotyczyła apelacji od wyroku Sądu Okręgowego w Krakowie z dnia 30 lipca 2020 roku w sprawie o sygnaturze akt IX GC 177/19 w przedmiocie zakazania czynów nieuczciwej konkurencji.
Jak wynika z uzasadnienia wyroku Sądu w Poznaniu, przedsiębiorca „A” prowadził sprzedaż zabawek będących jeździkami i pchaczami wzorowanymi na prawdziwych pojazdach. Posiadacz licencji „B” na produkcję i użycie znaków towarowych wystosował do „A” wezwanie o zaprzestanie naruszenia prawa polegającego na produkcji takich samych zabawek. „B” podniósł, że brak loga nie powoduje, że „A” nie narusza jego praw wynikających z zarejestrowanego znaku towarowego. W pozwie skierowanym do sądu, „B” podniósł, że taka działalność „A” narusza art. 10 w zw. z art. 3 u.z.n.k.
Pozwany w sądzie wskazał, że roszczenie „B” jest bezpodstawne, albowiem jest on jedynym uprawnionym do sprzedaży zabawek naśladujących pojazdy w Polsce. Dodał także, że rejestracja wzoru nastąpiła za zgodą chińskiego producenta.
Sąd Okręgowy w Krakowie stwierdził, że pozwany oferował sporne zabawki od 2015 roku a powodowie dopiero od 2017. Stwierdzono, że „A” współpracując z producentem prawdziwych pojazdów uzyskał zarówno umowę na wyłączność importu i wprowadzenia na polski rynek zabawki, jak i zgodę na rejestrację wzoru przemysłowego. „A” zgłosił zatem wzór przemysłowy zanim „B” rozpoczął sprzedaż chodzika. „A” dokonał rejestracji wzoru zgodnie z przepisami, a zgodnie z prawem reaguje na wszelkie naruszenia, których dopuszczają się inne podmioty. W konkluzji Sąd Okręgowy doszedł do wniosku, że do czasu wzruszenia przez „B” decyzji o przyznaniu ochrony „A” na podstawie wzoru przemysłowego sąd nie może traktować zachowania „B” jako czynu nieuczciwej konkurencji.
Z takim rozstrzygnięciem nie zgodził się „B” i wywiódł on apelację, którą Sąd w Poznaniu uznał za zasadną. Wskazano, że Sąd Najwyższy kilkakrotnie podkreślał, że prawo ochronne ma charakter wyłącznie formalny (co Sąd Okręgowy zauważył, lecz nie wyprowadził z tej konstatacji właściwych wniosków) i może być podważane nie tylko w procesie unieważniania, ale także w postępowaniu o zakazanie działań godzących w uczciwą konkurencję (zob. wyroki Sądu Najwyższego: z 26 listopada 2008 r., III CSK 162/08, LEX nr 479314; z 18 lutego 2016 r., II CSK 282/15, OSNC 2017/1/10; z 23 października 2008 r., V CSK 109/08, LEX nr 479328, a także przywołany w apelacji wyrok z 3 lipca 2008 r., IV CSK 88/08, LEX nr 609970).
Zdaniem Sądu Apelacyjnego „A” uzyskał prawo do ochrony znaku w złej wierze i nadużywa go z naruszeniem zasad uczciwej konkurencji. Sąd wskazał – „Powyższe rozważania jednoznacznie prowadzą do wniosku, że pozwanemu można zarzucić sprzeczne z dobrymi obyczajami działanie, naruszające interesy powodów (art. 3 ust. 1 u.z.n.k.). Pozwany dokonał rejestracji wzoru przemysłowego zdając sobie sprawę, że nie jest jego twórcą produktu, a sam produkt nie ma cechy nowości. Uczynił to dążąc do przejęcia dominacji na rynku polskim w zakresie sprzedaży przedmiotowego jeździka.
Sąd także wyrażnie wskazał: „Wykonywanie przez pozwanego praw z tytułu prawa ochronnego służy mu do eliminowania konkurencji z rynku i jako czyn nieuczciwej konkurencji nie może korzystać z ochrony. Podkreślić należy, że nie jest to jednoznaczne z wygaszeniem lub unieważnieniem tego prawa.” Podkreślono, że działania „A” nie usprawiedliwia umowa zawarta z producentem zabawek, albowiem dotyczyła ona wyłącznego przedstawicielstwa w pozyskiwaniu zamówień na objęty sporem chodzik, z czym wiązało się zobowiązanie producenta zabawki do niesprzedawania jej klientom w Polsce. Umowa ta wiąże jednak wyłącznie jej strony i nie ma wpływu na uprawnienia „B”.
Pozwany podczas procesu powołał się na prawa, które zgodnie z prawem nie mógł uzyskać, albowiem zgodnie z p.w.p. uprawnienia do prawa z rejestracji przysługuje twórcy, a poza tym zarejestrowany wzór pozbawiony był cech nowości. Na kanwie tego wyroku można dojść do przekonania, że rejestracja znaków towarowych lub wzorów przemysłowych dokonana już po wprowadzeniu na rynek może spotkać się z zupełnie odwrotnym skutkiem, albowiem coś co istnieje na rynku nie może zostać uznane za „nowe i posiadające indywidualny charakter”, a dodatkowo blokowanie w ten sposób konkurencji może być uznane za czyn nieuczciwej konkurencji.
Ostatecznie można powiedzieć zwyciężyła uczciwa konkurencja, natomiast warto zwrócić uwagę, że wymagało to znacznej ilości czasu (sprawa toczyła się w Sądzie około 2 lat) oraz poniesienia kosztów na obsługę prawną sporu. Możemy się tylko domyślać też, że do czasu zakończenia sporu powodowie mieli znacznie utrudnioną sprzedaż np. na popularnych portalach aukcyjnych, które zapewne do czasu rozstrzygnięcia sporu wstrzymywały sprzedaż powodów. W praktyce może się okazać, że w przypadku na przykład tzw. modnych / przemijających produktów wygrana w takim procesie po dwóch latach może nie mieć większego znaczenia. Mimo wygranej możemy zostać z niesprzedanym towararem.
Potrzebujesz wsparcia przy rejestracji wzoru przemysłowego?
Zapraszamy na konsultacje i do współpracy:
Napisz: kontakt@prokonsumencki.pl
Porozmawiaj: 61 847 55 18
Na podstawie:
Ustawa z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej (t.j. Dz. U. z 2023 r. poz. 1170 ze zm.).
Wszyscy dobrze pamiętamy rewolucję, która zaczęła się 25 maja 2018 roku w Polsce – znikające imiona i nazwiska z tabliczek przydrzwiowych, brak informacji na gabinecie u lekarza a nawet szkolne konsternacje „czy można wywołać wyróżnionego ucznia podczas akademii czy będzie to już naruszenie RODO ?”. RODO sprawiło, że przez kilka – a może nawet kilkanaście – miesięcy, poruszaliśmy się jak dziecko we mgle, nie wiedząc dokładnie w jaki sposób wdrożyć nowe rozwiązania prawne.
Nie budzi jednak wątpliwości, że jego wdrożenie było i jest konieczne, chociażby ze względu na ciągły rozwój technologiczny, który nie tworzy przestrzeni do bezpiecznego wprowadzania i przechowywania informacji o nas lub z nami związanymi – chociażby w Internecie. Przepisy te nałoży dużo obowiązków, ale przyznały też nowe prawa osobom, których dane są przetwarzane.
Prawo do odszkodowania za naruszenie RODO
Unijne rozporządzenie przyznaje każdej osobie, która poniosła jakąkolwiek szkodę w związku z naruszeniem przepisów o ochronie jej danych osobowych prawo do odszkodowania.
Za typowe przykłady naruszenia RODO uznaje się:
poufności – np. gdy twój pracownik wyśle przypadkowo bazę danych osobowych klientów do osoby postronnej lub niewłaściwego działu firmy
dostępności – np. gdy zaginie pendrive z bazą danych klientów
integralności – np. gdy pracownik dla żartu zmieni nazwiska klientów
źródło przykładów: https://www.biznes.gov.pl/pl/opisy-procedur/-/proc/889
Zarówno RODO jak i polska ustawa o ochronie danych osobowych nie określają jakie i w jakiej kwocie takie odszkodowanie przysługuje.
Czy odszkodowanie przysługuje za każde naruszenie ochrony danych osobowych
Odpowiedź na to pytanie może wydawać się oczywista i każdy uznałby, że tak. Skoro bowiem przepisy są tak rygorystyczne i wielu do dzisiaj spędzają sen z powiek, to nie powinno być inaczej.
Wielu czytelników może jednak poczuć się zaskoczona, albowiem w jednym z ostatnich wyroków Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej w sprawie C-300/21 z pytania prejudycjalnego Sądu Najwyższego Austrii przeciwko Österreichische Post AG (austriacki odpowiednik Poczty Polskiej) orzekł, że samo naruszenie przepisów RODO nie wystarcza do przyznania prawa do odszkodowania.
Trybunał wskazał także, że przepisy uprawniające do jego uzyskania należy interpretować w ten sposób, aby nie były one sprzeczne z krajowymi przepisami (lub praktykami) w sprawach odszkodowawczych oraz że kwota przyznanego odszkodowania zależy od prawa wewnętrznego państwa członkowskiego Unii Europejskiej dotyczącego zakresu odszkodowania pieniężnego.
Pełna treść orzeczenia dostępna jest tutaj: https://curia.europa.eu/juris/documents.jsf?num=C-300/21
Co tak naprawdę oznacza wyrok TSUE
Postępowanie sądowe w sprawach o roszczenie z tytułu naruszenia przepisów RODO rozpoznawane są w Polsce na podstawie przepisów kodeksu postępowania cywilnego. Wydane orzeczenie Trybunału Sprawiedliwości ustala normę, że w takim postępowaniu, do ustalenia wysokości odszkodowania będą miały zastosowania przepisów kodeksu cywilnego w tym w szczególności art. 361 i 363 mówiące o tym, że zobowiązany do odszkodowania ponosi odpowiedzialność tylko za normalne następstwa działania lub zaniechania oraz że jeżeli naprawienie szkody ma nastąpić w pieniądzu, wysokość odszkodowania powinna być ustalona według cen z daty ustalenia odszkodowania.
To powoduje, że poszkodowany przez naruszenie RODO będzie musiał wykazać faktyczną szkodę i jej związek z działaniem administratora, a samo roszczenie odszkodowacze nie będzie spełniało funkcji „kary” cywilnej, a jedynie zmierzało do usunięcia normalnych następstw powstałej szkody.
Tworzymy zespół doświadczonych prawników specjalizujących się w kwestiach prawnych związanych z prowadzeniem sklepu internetowego.
Pomagamy sprzedawcom sprawdzając i pisząc dla nich bezpieczny regulamin sklepu internetowego. Przeprowadzamy audyty stron sklepu pod kątem obowiązków informacyjnych oraz zapewniamy wsparcie przy reklamacjach i zwrotach.
Absolutnie konieczni dla spokoju na zapleczu sklepu internetowego. Szybkie i konkretne odpowiedzi, od razu z podstawą prawną. Jeśli Allegro rozzuchwaliło polskich konsumentów, to Prokonsumencki uczciwie wyrównuje szanse sklepu, który nie ma złych intencji, a ponosi tylko koszty darmowych testów.