Trwają prace nad ustawą, która wdroży do polskiego prawa unijną dyrektywę „prawo do naprawy”. Dla sprzedawców internetowych oznacza to nowe obowiązki informacyjne przy reklamacjach, wydłużenie okresu odpowiedzialności po naprawie oraz — w przypadku części przedsiębiorców — zupełnie nowy reżim obowiązkowych napraw poza rękojmią. Poniżej omawiamy, kogo i w jakim zakresie dotkną zmiany, od kiedy zaczną obowiązywać i czy obejmą umowy już zawarte.
Stan na dzień publikacji: opisujemy projekt ustawy o zmianie ustawy o prawach konsumenta oraz niektórych innych ustaw (nr UC154 w wykazie prac Rady Ministrów) w wersji z 12 czerwca 2026 r., przygotowany przez UOKiK. Projekt jest na etapie legislacyjnym — w toku prac jego treść może się jeszcze zmienić.
Prace nad ustawą można śledzić tutaj: https://legislacja.rcl.gov.pl/projekt/12411303/katalog/13209293#13209293
Co to za regulacja i skąd się bierze
Projekt wdraża dyrektywę Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2024/1799 z 13 czerwca 2024 r. w sprawie wspólnych zasad promujących naprawę towarów — tzw. dyrektywę right to repair, w skrócie „dyrektywa R2R”. Uzupełnia ją dyrektywa delegowana Komisji (UE) 2026/74, która rozszerzyła katalog towarów objętych prawem do naprawy o miejscowe ogrzewacze pomieszczeń.
Cel jest prosty: skłonić konsumentów do naprawy zamiast wyrzucania i kupowania nowego. Środkiem do tego są zachęty (np. wydłużona odpowiedzialność po naprawie) oraz usuwanie barier (informacje o naprawie, dostępność części, standardowy formularz porównawczy).
Dwie rzeczy, o których warto wiedzieć od początku:
Pełna (maksymalna) harmonizacja. Polska nie może wprowadzić rozwiązań łagodniejszych ani surowszych niż dyrektywa. Projekt nie wykracza poza to, czego wymaga Bruksela.
Wdrożenie głównie przez nowelizację ustawy o prawach konsumenta (oraz Kodeksu wykroczeń, ustawy o Inspekcji Handlowej i ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów).
Trzy obszary zmian — i to, który dotyczy każdego sprzedawcy
Regulacja działa na trzech poziomach. Pierwszy dotyczy wszystkich sprzedawców, dwa kolejne — węższej grupy podmiotów.
Naprawa w ramach odpowiedzialności za zgodność towaru z umową (czyli w ramach tego, co potocznie nazywamy rękojmią konsumencką). To dotyczy każdego, kto sprzedaje towary konsumentom.
Prawo do naprawy towarów R2R poza odpowiedzialnością za zgodność z umową — nowy obowiązek spoczywający na producencie (a w jego braku na upoważnionym przedstawicielu, importerze lub dystrybutorze).
Narzędzia ułatwiające naprawę — europejski formularz informacji o naprawie, europejska platforma internetowa napraw oraz środki promocji naprawy.
Obszar 1: nowe obowiązki sprzedawcy przy reklamacji
To najważniejsza część dla typowego sklepu internetowego. Zmiany dotyczą wszystkich przedsiębiorców zawierających z konsumentami umowy zobowiązujące do przeniesienia własności towarów — nie tylko „sprzedawców” w wąskim sensie. Obejmą zarówno handel stacjonarny, jak i e-commerce.
Nowy obowiązek informacyjny (art. 43d ust. 1a). Zanim doprowadzisz towar do zgodności z umową, musisz poinformować konsumenta o:
przysługującym mu prawie wyboru między naprawą a wymianą,
jednokrotnym przedłużeniu o 12 miesięcy okresu odpowiedzialności za brak zgodności towaru z umową, jeżeli wybierze naprawę.
Obowiązek ten powstaje tylko wtedy, gdy naprawa w danym przypadku jest możliwa. Jeśli naprawa jest niemożliwa lub wymagałaby nadmiernych kosztów (a więc gdy i tak dochodzi do wymiany na podstawie obecnego art. 43d), obowiązek informowania o wyborze nie powstaje.
Wydłużenie okresu odpowiedzialności o 12 miesięcy (art. 43c ust. 4). Jeżeli doprowadzenie towaru do zgodności z umową obejmowało jego naprawę, okres odpowiedzialności sprzedawcy przedłuża się jednokrotnie o dwanaście miesięcy. Przedłużenie działa także wtedy, gdy naprawa następuje po wcześniejszym usunięciu niezgodności w inny sposób (np. po wymianie).
„Możliwość naprawy” jako cecha zgodności towaru z umową (art. 43b ust. 2). Do obiektywnych wymogów zgodności (obok trwałości i bezpieczeństwa) dochodzi możliwość naprawy. Towar, którego nie da się naprawić wbrew rozsądnym oczekiwaniom, może być uznany za niezgodny z umową.
Towar zamienny na czas naprawy (art. 43d ust. 4a) — uprawnienie, nie obowiązek. Na czas naprawy możesz, ale nie musisz, użyczyć konsumentowi towar zamienny (w tym odnowiony). Jeśli to robisz w ramach doprowadzania do zgodności z umową, użyczenie musi być nieodpłatne.
Wymiana na towar odnowiony za wyraźną zgodą konsumenta (art. 43d ust. 4b). Obowiązek wymiany można spełnić, dostarczając towar poddany odnowieniu — ale wyłącznie za wyraźną zgodą konsumenta. W razie sporu to przedsiębiorca musi udowodnić, że taka zgoda została udzielona.
Co to oznacza w praktyce dla sklepu: trzeba zaktualizować procedury reklamacyjne i treści przekazywane konsumentom (regulamin, szablony odpowiedzi na reklamacje, komunikaty w panelu reklamacyjnym), tak aby wyraźnie i czytelnie wskazywać prawo wyboru naprawy oraz korzyść w postaci dłuższej ochrony. Konieczne będzie też przeszkolenie obsługi klienta. Sam katalog środków ochrony konsumenta (naprawa/wymiana/obniżenie ceny/odstąpienie) nie zmienia się — projekt nie modyfikuje zasad z art. 43d dotyczących tego, kiedy sprzedawca może wybrać inny sposób doprowadzenia do zgodności.
Obszar 2: prawo do naprawy towarów R2R — kogo naprawdę dotyczy
To zupełnie nowy reżim (nowy rozdział 5c ustawy o prawach konsumenta). Obowiązek naprawy działa poza odpowiedzialnością za zgodność towaru z umową — czyli dotyczy wad, które ujawniły się już po okresie rękojmi, ale w okresie i zakresie wynikającym z unijnych wymogów dotyczących możliwości naprawy.
Czego dotyczy — towary R2R. Obowiązek obejmuje wyłącznie towary wymienione w załączniku II dyrektywy R2R, czyli te, dla których prawo UE określiło już wymogi ekoprojektu co do możliwości naprawy. Obecnie są to:
pralki i pralko-suszarki dla gospodarstw domowych,
zmywarki do naczyń dla gospodarstw domowych,
urządzenia chłodnicze,
wyświetlacze elektroniczne,
odkurzacze,
suszarki bębnowe dla gospodarstw domowych,
telefony komórkowe, telefony bezprzewodowe i komputery typu slate,
sprzęt do spawania,
serwery i produkty do przechowywania danych,
towary zawierające baterie do lekkich środków transportu (np. hulajnogi i rowery elektryczne),
miejscowe ogrzewacze pomieszczeń do użytku domowego.
Lista będzie się rozszerzać — Komisja będzie dopisywać kolejne towary aktami delegowanymi, a projekt odsyła wprost do załącznika dyrektywy, więc nowe kategorie obejmą konsumentów automatycznie, bez nowelizacji ustawy.
Na kim spoczywa obowiązek — i dlaczego to ważne dla e-commerce. Obowiązek naprawy obciąża w pierwszej kolejności producenta. Jeśli producent nie ma siedziby w UE, obowiązki przechodzą kaskadowo na: upoważnionego przedstawiciela → importera → dystrybutora (art. 43u).
To kluczowy punkt dla sklepów internetowych. Jeśli sprzedajesz towary R2R wyłącznie jako sprzedawca detaliczny towarów producenta z UE — obowiązek naprawy z rozdziału 5c Ciebie nie dotyczy. Ale jeśli:
wprowadzasz towar pod własną marką (private label) — jesteś producentem,
importujesz towar spoza UE — możesz być importerem,
jesteś dystrybutorem towaru producenta spoza UE, który nie ma w UE przedstawiciela ani importera — obowiązek może spaść na Ciebie,
to wchodzisz w pełen reżim obowiązków „producenta” R2R. Warto to przeanalizować dla swojego asortymentu.
Na czym polega obowiązek (art. 43s–43w):
naprawa na żądanie konsumenta, o ile jest możliwa — nieodpłatnie albo w rozsądnej cenie (cena może uwzględniać koszty pracy, części, prowadzenia zakładu i zwyczajową marżę; ma jednak nie zniechęcać do naprawy);
w rozsądnym czasie od zgłoszenia żądania i udostępnienia towaru;
odmowa naprawy tylko gdy jest niemożliwa — i to zobowiązany musi to wykazać; nie można odmówić wyłącznie z tego powodu, że wcześniejszą naprawę wykonał ktoś inny;
obowiązki informacyjne: nieodpłatne, łatwo dostępne i zrozumiałe informacje o naprawie (co najmniej przez okres trwania obowiązku) oraz orientacyjne ceny typowej naprawy na ogólnodostępnej stronie internetowej;
części zamienne i narzędzia udostępniane w rozsądnych cenach, które nie zniechęcają do naprawy;
zakaz utrudniania naprawy klauzulami umownymi, rozwiązaniami sprzętowymi lub technikami oprogramowania (z wyjątkiem uzasadnionych przyczyn, np. ochrony własności intelektualnej) oraz zakaz utrudniania korzystania z części oryginalnych, używanych, kompatybilnych i z druku 3D.
Wykonanie naprawy można powierzyć podwykonawcy, ale nie zwalnia to z odpowiedzialności za jej należyte wykonanie.
Obszar 3: europejski formularz informacji o naprawie
Dla każdego podmiotu świadczącego usługi naprawy (także sklepu, który oferuje naprawy) projekt wprowadza europejski formularz informacji o naprawie (art. 43x; wzór w załączniku nr 3 do ustawy). Posługiwanie się nim jest dobrowolne, ale skutki są wiążące.
Najważniejsze zasady:
formularz przekazuje się na wniosek konsumenta, nieodpłatnie i na trwałym nośniku, przed zawarciem umowy o naprawę;
zawiera m.in. dane podmiotu, opis towaru i wady, sugerowany sposób, cenę (lub sposób jej obliczenia i cenę maksymalną), czas naprawy, dostępność usług dodatkowych i towaru zamiennego, miejsce dostarczenia towaru oraz termin ważności (nie krótszy niż 30 dni);
przez okres ważności (min. 30 dni) nie można zmienić warunków podanych w formularzu; jeśli konsument zaakceptuje warunki w tym czasie, naprawę trzeba wykonać na tych warunkach;
jeśli do wyceny potrzebna jest usługa diagnostyczna, można żądać pokrycia jej kosztów — ale trzeba poinformować o nich z góry;
prawidłowo wypełniony formularz zastępuje część przedkontraktowych obowiązków informacyjnych z ustawy o prawach konsumenta.
Uwaga na sankcje wykroczeniowe (nowy art. 139d Kodeksu wykroczeń): karą grzywny zagrożone będzie m.in. pobranie opłaty za przekazanie formularza, zawarcie umowy o naprawę sprzecznej z warunkami przyjętymi przez konsumenta z formularza, a także naprawa za rażąco wysoką cenę, w rażąco długim czasie lub udostępnianie części po rażąco wysokich cenach.
Administracyjna kara pieniężna 500–20 000 zł, a w razie recydywy (w ciągu 12 miesięcy) 1 500–40 000 zł
Naruszenia dot. formularza i rażąco nieuczciwych warunków naprawy (art. 139d Kodeksu wykroczeń)
Sąd
Kara grzywny
Naruszenie zbiorowych interesów konsumentów
Prezes UOKiK
Kara do 10% obrotu (na zasadach ogólnych z ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów)
Kontrolę realizacji obowiązków napraw przejmie Inspekcja Handlowa. Przy Prezesie UOKiK powstanie punkt kontaktowy obsługujący polską sekcję krajową europejskiej platformy internetowej napraw (Polska skorzysta z platformy unijnej zamiast budować własną).
Tabela zbiorcza — kto ma jakie obowiązki
Podmiot
Najważniejsze obowiązki / uprawnienia
Podstawa
Sprzedawca / każdy przedsiębiorca sprzedający towary konsumentom (w tym e-commerce)
Poinformować konsumenta — przed doprowadzeniem do zgodności z umową — o prawie wyboru między naprawą a wymianą oraz o przedłużeniu odpowiedzialności o 12 mies. przy wyborze naprawy. Stosować przedłużenie okresu odpowiedzialności o 12 mies. po naprawie. Uwzględniać „możliwość naprawy” jako cechę zgodności. Może nieodpłatnie użyczyć towar zamienny na czas naprawy. Może — za wyraźną zgodą konsumenta — wymienić towar na odnowiony.
Producent towaru R2R (a w jego braku — upoważniony przedstawiciel → importer → dystrybutor)
Naprawić towar R2R na żądanie konsumenta poza rękojmią, o ile naprawa możliwa — nieodpłatnie albo w rozsądnej cenie, w rozsądnym czasie. Udostępniać informacje o naprawie i orientacyjne ceny (strona internetowa). Oferować części i narzędzia w rozsądnych cenach. Nie utrudniać naprawy. Wykazać, że odmowa wynika z niemożliwości naprawy.
art. 43s–43w, 43u u.p.k.
Podmiot zajmujący się naprawą (w tym sklep oferujący naprawy), jeśli korzysta z formularza
Przekazać formularz nieodpłatnie na wniosek konsumenta, na trwałym nośniku. Nie zmieniać warunków przez min. 30 dni. Wykonać naprawę na zaakceptowanych warunkach. Informować z góry o kosztach diagnostyki. Nie pobierać opłaty za sam formularz.
art. 43x u.p.k.; art. 139d k.w.
Inspekcja Handlowa (WIIH)
Kontrola obowiązków napraw i informacyjnych; nakładanie administracyjnych kar pieniężnych.
art. 43y u.p.k.; ustawa o Inspekcji Handlowej
Prezes UOKiK
Punkt kontaktowy platformy napraw; ściganie naruszeń zbiorowych interesów konsumentów; informowanie o prawach; środek promocji naprawy.
art. 31, 32b u.o.k.k.
Zakres zastosowania — podsumowanie
Tylko relacje B2C + JDG na prawach konsumenta — przepisy chronią konsumenta oraz przez odesłanie przedsiębiorców na prawach konsumenta.
Obszar 1 (naprawa w ramach zgodności z umową): wszystkie umowy zobowiązujące do przeniesienia własności towaru na konsumenta. „Towar” to rzecz ruchoma, a także woda, gaz i energia oferowane w określonej ilości.
Obszar 2 (prawo do naprawy R2R): wyłącznie towary z załącznika II dyrektywy (lista wyżej; będzie się powiększać).
Obszar 3 (formularz): każdy podmiot świadczący usługi naprawy, który zdecyduje się z formularza skorzystać.
Czy nowe przepisy obejmą umowy już zawarte? Od kiedy obowiązują?
To pytanie ma dla Sprzedawców istotne znaczenie praktyczne.
Umowy sprzedaży już zawarte — co do zasady stare zasady. Zarówno dyrektywa, jak i projekt zawierają przepis przejściowy:
dyrektywa (art. 21): zmiany w przepisach o zgodności towaru z umową (obszar 1) nie mają zastosowania do umów sprzedaży zawartych przed 31 lipca 2026 r.;
polski projekt (art. 6): do umów zobowiązujących do przeniesienia własności towarów (rozdziały 5a i 5b u.p.k.) zawartych przed dniem wejścia w życie ustawy stosuje się przepisy dotychczasowe.
W praktyce: nowy obowiązek informacyjny i wydłużenie odpowiedzialności o 12 miesięcy zadziałają wobec umów zawartych po wejściu ustawy w życie. Umowy wcześniejsze rozliczasz na dotychczasowych zasadach.
Uwaga co do prawa do naprawy R2R (obszar 2): projekt nie przewiduje dla rozdziału 5c osobnego przepisu przejściowego analogicznego do art. 6 (który odnosi się do rozdziałów 5a i 5b). Obowiązek naprawy R2R nie jest częścią reżimu umowy sprzedaży, lecz odrębnym obowiązkiem związanym z ujawnieniem się wady w okresie wynikającym z wymogów możliwości naprawy. Wskazuje to, że będzie miał zastosowanie do żądań napraw zgłaszanych po wejściu ustawy w życie, niezależnie od daty zakupu towaru. To jest jednak interpretacja na podstawie projektu — kwestia może się doprecyzować w toku prac legislacyjnych i warto ją śledzić.
Wejście w życie:
Termin transpozycji dyrektywy: 31 lipca 2026 r. (Polska ma do tego dnia wdrożyć przepisy – prace nadal trwają, link do śledzenia postępów na początku artykułu).
Ustawa wchodzi w życie po upływie 14 dni od ogłoszenia (art. 7).
Wyjątek: część zadań punktu kontaktowego dot. platformy napraw (art. 32b ust. 2 pkt 2 i 3 u.o.k.k.) wejdzie w życie 31 lipca 2027 r. — wtedy Komisja Europejska uruchamia europejską platformę internetową napraw.
Co warto zrobić już teraz
Zweryfikować i przygotować się do aktualizacji procedury reklamacyjnej i komunikatów do konsumentów o nowy obowiązek informacyjny (wybór naprawa/wymiana + 12 miesięcy dłuższej odpowiedzialności po naprawie).
Przejrzeć regulamin i OWU pod kątem konieczności zmian.
Przeszkolić obsługę klienta zajmującą się reklamacjami.
Sprawdzić swój asortyment pod kątem towarów R2R i ustalić, czy w łańcuchu dostaw nie jesteś producentem, importerem lub dystrybutorem zobowiązanym do napraw poza rękojmią.
Śledzić proces legislacyjny — projekt może się jeszcze zmienić, a daty są powiązane z twardym terminem unijnym (31 lipca 2026 r.).
Nadalj trwają prace legislacyjne nad nowelizacją ustawy o prawach konsumenta, które w istotny sposób wpłyną na funkcjonowanie sklepów internetowych i innych serwisów sprzedających na odległość. Jedną z najważniejszych zmian jest wprowadzenie obowiązku udostępnienia konsumentom specjalnego przycisku umożliwiającego odstąpienie od umowy drogą elektroniczną – funkcja „Odstąp od umowy tutaj”. Zmiany w przepisach wymagają wdrożenia zmian zarówno na stronie sklepu internetowego, serwisu lub aplikacji, jak i w regulaminie.
Wejście zmian planowane jest na 19 czerwca 2026 r.
Dotychczasowy postęp prac legislacyjnych można było śledzić tutaj (kliknij)
Aktualizacja na dzień 17 czerwca 2026 r. – wstrzymanie prac legislacyjnych
Informujemy, że planowany termin wdrożenia zmian przypadający na 19 czerwca 2026 r. nie zostanie dotrzymany.
Zgodnie z informacjami przekazanymi przez Sekretarza Komitetu Stałego Rady Ministrów oraz PAP Biznes, projekt nowej ustawy o kredycie konsumenckim, który zawierał m.in. przepisy dotyczące funkcji „Odstąp od umowy tutaj”, został wycofany z prac rządu.
Oznacza to konieczność przygotowania nowego projektu ustawy, który będzie musiał ponownie przejść pełną ścieżkę legislacyjną. W konsekwencji wejście w życie polskich przepisów wdrażających dyrektywę zostanie opóźnione. Obecnie szacujemy, że może to oznaczać przesunięcie terminu o około 2–3 miesiące, choć nie można wykluczyć dłuższego opóźnienia.
Dotychczas prace nad projektem były prowadzone przez Prezesa UOKiK. Zgodnie z przekazanymi informacjami dalsze działania legislacyjne mają zostać przejęte przez stronę rządową.
Będziemy na bieżąco monitorować sytuację i informować o wznowieniu prac nad nowym projektem ustawy.
Pomimo wstrzymania krajowych prac legislacyjnych rekomendujemy rozpoczęcie przygotowań do nadchodzących zmian już teraz. Wdrożenie wymaganych rozwiązań jest możliwe w oparciu o przepisy samej dyrektywy, a obecnie nie zakładamy, aby nowy projekt ustawy wprowadził w tym zakresie istotne zmiany. Przyczyny stojące za wycofanie projektu ustawy nie dotyczyły tej funkcji – tutaj najpewniej nowy projekt nie będzie wprowadzał większych zmian do już wcześniej przygotowanych zapisów.
Takie podejście pozwoli odpowiednio wcześnie przygotować sklep internetowy do nowych obowiązków. Po uchwaleniu polskiej ustawy wystarczająca powinna być jedynie dodatkowa weryfikacja zgodności oraz ewentualne wprowadzenie drobnych korekt. Dodanie konsumentom dodatkowej możliwości odstąpienia od umowy zwiększy także wiarygodność Sprzedawcy i pokaże, że dba on o prawa konsumenta.
Wcześniejsze wdrożenie może być szczególnie istotne dla przedsiębiorców prowadzących sprzedaż również na rynkach zagranicznych, ponieważ w części państw Unii Europejskiej przepisy wdrażające dyrektywę mogą już obowiązywać lub wejść w życie wcześniej niż w Polsce.
Mimo, że wejście w życie zmian do tego czasu obecnie wydaje się mało realne (ustawa na dzień 18 maja 2026 r. nie trafiłą jeszcze do Sejmu), to warto już teraz przygotować swój sklep lub aplikację na wejście zmian. Poza samą zmianą w regulaminie konieczne i ważniejsze są zmiany na stronie sklepu lub w aplikacji – dodanie funkcji umożliwiające odstąpienie od umowy. O szczegółach piszemy poniżej.
Choć na pierwszy rzut oka może wydawać się, że planowane zmiany są jedynie zmianą techniczną, to w praktyce oznacza one konkretne obowiązki prawne, organizacyjne i informacyjne po stronie przedsiębiorców.
Zapraszamy do lektury wpisu oraz obejrzenia naszych dwóch webinarów w tym temacie dostępnych na naszym kanale na YT. Wyjaśniamy, skąd wynikają nowe przepisy, co konkretnie muszą zrobić sprzedawcy i jakie błędy wdrożeniowe już teraz widać w praktyce.
Najnowszy webinar – maj 2026 r:
Webinar ze stycznia 2026 r.
Skąd ta zmiana dot. przycisku „Odstąp od umowy tutaj”
Podstawą jest dyrektywa Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2023/2673 z dnia 22 listopada 2023 r., zmieniająca dyrektywę 2011/83/UE o prawach konsumentów. Celem unijnego prawodawcy było dostosowanie ochrony konsumenckiej do realiów handlu elektronicznego — w szczególności ułatwienie realizacji prawa odstąpienia od umów zawieranych online.
Polska imprementuj tę dyrektywę ustawą nowelizującą ustawę o prawach konsumenta – prace nad wdrożeniem zmian można śledzić tutaj (kliknij)
Nowelizacja ustawy o prawach konsumenta wynika z konieczności:
ułatwienia konsumentom wykonywania prawa do odstąpienia od umowy zawieranej na odległość,
zwiększenia przejrzystości procesów zakupowych online,
implementacji unijnych regulacji dotyczących umów zawieranych na odległość, w tym w sektorze finansowym.
Ustawodawca zwrócił uwagę na praktykę rynkową, w której prawo odstąpienia – choć formalnie istnieje – bywa w rzeczywistości utrudnione poprzez brak jasnych narzędzi, konieczność kontaktu mailowego lub telefonicznego albo poszukiwanie odpowiednich zapisów w regulaminach.
Na czym polega nowy obowiązek
Zgodnie z projektem ustawy, przedsiębiorca prowadzący sprzedaż na odległość (np. poprzez sklep internetowy, serwis lub aplikację) będzie zobowiązany do zapewnienia na swoim interfejsie internetowym (np. stronie sklepu, panelu klienta, aplikacji) funkcji umożliwiającej złożenie oświadczenia o odstąpieniu od umowy drogą elektroniczną.
Kluczowym elementem tej funkcji ma być widoczny i jednoznacznie oznaczony przycisk.
Nowe przepisy nie zastępują dotychczasowych sposobów odstąpienia od umowy (e-mail, list, formularz papierowy). Dodają do nich nową, elektroniczną ścieżkę. Konsument zachowuje pełen wybór — ale sprzedawca musi teraz zapewnić wszystkie przewidziane prawem opcje.
Jak ma się nazywać przycisk?
Projekt ustawy wskazuje wprost, że przycisk funkcji powinien zawierać sformułowanie:
„odstąp od umowy tutaj”
Dopuszczalne są również inne sformułowania, o ile są równoważne i jednoznaczne. Oznacza to, że konsument nie może mieć żadnych wątpliwości, że kliknięcie przycisku prowadzi do złożenia oświadczenia o odstąpieniu od umowy.
Nie będą więc wystarczające ogólne określenia typu:
„kontakt”,
„formularz”,
„zwroty”,
– bo nie wynika z nich wprost możliwość odstąpienia od umowy.
Nasza rekomendacja– z naszej strony sugerujemy użyć proponowanego przez ustawodawcę „odstąp od umowy tutaj” tak aby uniknąć niepotrzedbnych problemów interpretacyjnych.
Gdzie przycisk musi się znajdować?
Przycisk powinien być dostępny:
na tym interfejsie, za pośrednictwem którego konsument zawarł umowę,
w sposób widoczny, czytelny i łatwo dostępny,
przez cały okres, w którym konsumentowi przysługuje prawo do odstąpienia (co do zasady 14 dni).
W praktyce oznacza to najczęściej:
stopka strony, a dodatkowo zalecamy dodać także w
panelu klienta w zakładce „Moje zamówienia” / strona konkretnego zamówienia,
dedykowana zakładka informacyjna (np. zwroty)
Nasza rekomendacja– umiejscowienie tej funkcji w stopce stronypowoduje, że jest ona zawsze łatwo dostępna dla wszystkich użytkowników strony – niezależnie od tego, czy dokonali zakupu jako zalogowani, czy nie. Dla tych, którzy dokonali zakupu po zalogowaniu na konto funkcja ta może być dostępna dodatkowo np. w zakładce dot. zamówień – przy danym zamówieniu. To pozwoli już preuzupełnić część danych lub ułatwić konsumentowi wybór, które produkty chce zwrócić.
Zalecamy w obu przypadkach funkcję oznaczyć za pomocą przycisku „odstąp od umowy tutaj”, który będzie dodatkowo wyróżniony – np. kolorem czcionki, czy tłem.
Jak powinien wyglądać proces odstąpienia z wykorzystaniem nowego przycisku
Proces przewidziany w projekcie ustawy jest dwuetapowy:
Kliknięcie na stronie lub w aplikacji przycisku „odstąp od umowy tutaj” Konsument rozpoczyna procedurę odstąpienia i wypełnia dostępny na stronie formularz.
Ważne! Formularz powinien umożliwiać wybór produktów lub usług, kórych ma dotyczyć odstąpienie od umowy.
Potwierdzenie odstąpienia Ostateczne złożenie oświadczenia następuje poprzez drugi przycisk, np.:
„potwierdź odstąpienie od umowy”
Taki dwuetapowy mechanizm — analogiczny do reguły „zamówienie z obowiązkiem zapłaty” przy składaniu zamówień — chroni zarówno konsumenta przed przypadkowym odstąpieniem, jak i sprzedawcę przed przypadkowymi zwrotami.
Formularz może (i powinien) umożliwiać wybór produktów lub usług, kórych ma dotyczyć odstąpienie od umowy i ograniczać się do niezbędnych danych, takich jak:
imię i nazwisko konsumenta,
dane identyfikujące umowę (np. numer zamówienia),
adres e-mail do przesłania potwierdzenia.
Co istotne, konsument nie ma obowiązku podawania powodu odstąpienia.
Poniżej przykładowa wizualizacja na stronie sklepu:
Obowiązki po stronie Sprzedawcy po odstąpieniu
Po skutecznym złożeniu oświadczenia przez konsumenta przedsiębiorca ma obowiązek niezwłocznie przesłać potwierdzenie odstąpienia na trwałym nośniku, np. e-mailem – potwierdzenie powinno zawiercać co najmniej:
treść złożonego oświadczenia o odstąpieniu,
datę i godzinę jego złożenia.
Ważne! Powyższe wymogi są minimalne, co oznacza, że każde potwierdzenie musi je zawierać.
Ten ostatni element jest szczególnie istotny dowodowo — zarówno dla konsumenta, który ma potwierdzenie zachowania terminu, jak i dla sprzedawcy, który dysponuje udokumentowanym momentem złożenia oświadczenia.
Kogo dotyczy nowy obowiązek
Obowiązek dotyczy wszystkich przedsiębiorców zawierających umowy na odległość z:
konsumentami,
przedsiębiorcami na prawach konsumenta (osoby fizyczne dokonujące zakupu niezawodowego).
Nie ma znaczenia:
branża (również sklepy spożywcze, mięsne, specjalistyczne),
wielkość sklepu,
fakt korzystania z zewnętrznych platform sprzedażowych (choć tu pojawiają się dodatkowe kwestie praktyczne).
Nowe obowiązki informacyjne
Nowe przepisy generują też dodatkowe obowiązki informacyjne po stronie sprzedawcy. Ustawa zakłada nowelizację art. 12 ust. 1 pkt 9 UPK — przepis regulujący zakres informacji, których sprzedawca musi udzielić konsumentowi przed zawarciem umowy na odległość.
Sprzedawca będzie musiał poinformować konsumenta nie tylko o tym, że przysługuje mu prawo odstąpienia od umowy i jak z niego skorzystać, ale także — o istnieniu opisanej wyżej funkcji odstąpienia od umowy i jej umiejscowieniu.
Nowe brzmienie wzoru obowiązuje bezwzględnie — sprzedawcy korzystający ze starych wzorów pouczeń będą po 19 czerwca 2026 r. naruszać przepisy, nawet jeśli wdrożą samą funkcję technicznie poprawnie.
Wymagane zmiany w regulaminie
Wdrożenie nowych przepisów będzie wymagać także aktualizacji regulaminu sklepu internetowego. Zmiany muszą obejmować co najmniej:
Uzupełnienie sposobów złożenia oświadczenia o odstąpieniu — dotychczasowe sposoby (np. e-mail, list) należy poszerzyć o nową metodę online.
Dodanie nowego punktu opisującego mechanizm funkcji elektronicznej — jak działa, jak jest oznaczona, jaki jest dwuetapowy proces i co konsument otrzymuje po jej użyciu.
Zakres zmian nie jest duży, jednak muszą być one precyzyjne i kompletne. Formulacja ogólna w stylu „konsument może odstąpić przez internet” nie wypełnia obowiązków ustawowych — przepisy wymagają wskazania konkretnego adresu URL lub lokalizacji w aplikacji.
Jakie są konsekwencje braku wdrożenia
Niezapewnienie funkcji elektronicznej lub brak wymaganych informacji w regulaminie i pouczeniu to naruszenia przepisów konsumenckich, które mogą rodzić poważne konsekwencje.
Brak spełnienia nowych obowiązków może skutkować między innymi:
Kara administracyjna UOKiK. Prezes UOKiK może wszcząć postępowanie w sprawie stosowania praktyki naruszającej zbiorowe interesy konsumentów (art. 24 ustawy z dnia 16 lutego 2007 r. o ochronie konkurencji i konsumentów). Kara może wynieść do 10% obrotu osiągniętego przez przedsiębiorcę w roku poprzedzającym wydanie decyzji.
Przedłużenie terminu do odstąpienia. Zgodnie z art. 29 UPK, jeżeli sprzedawca nie dopełnił obowiązku poinformowania konsumenta o prawie odstąpienia, termin na odstąpienie przedłuża się o 12 miesięcy. Po wejściu w życie nowelizacji brak informacji o funkcji elektronicznej może być potraktowany właśnie jako niedopełnienie obowiązku informacyjnego — ze skutkiem w postaci wydłużenia okresu zwrotów do 12 miesięcy i 14 dni.
Roszczenia indywidualnych konsumentów. Konsument, któremu utrudniono skorzystanie z prawa odstąpienia wskutek braku wymaganej funkcji, może dochodzić roszczeń odszkodowawczych na drodze sądowej.
Co warto zrobić już teraz
Choć przepisy są jeszcze na etapie legislacyjnym, przedsiębiorcy powinni już teraz:
monitorować postęp prac nad ustawą,
przeanalizować obecne procedury odstąpienia od umowy,
zaplanować zmiany w zakresie UX, IT – tutaj zalecamy zlecić programiście/agencji budowę funkcji elektronicznej odstąpienia na stronie WWW (i w aplikacji, jeśli dotyczy) — z przyciskiem „odstąp od umowy tutaj”, dwuetapowym formularzem i automatycznym e-mailem potwierdzającym.
zaplanować zmiany w regulaminie – tutaj powinna być zawarta informacja o nowym sposobie odstąpienia od umowy
przygotować się organizacyjnie na wdrożenie nowej funkcjonalności.
Podsumowanie
Nowy przycisk „Odstąp od umowy tutaj” nie jest jedynie dodatkiem technicznym. To realna zmiana w sposobie wykonywania prawa odstąpienia, która wymusza na przedsiębiorcach większą transparentność i dostępność procedur konsumenckich. Dla sklepów internetowych oznacza to konieczność dostosowania się nie tylko do litery prawa, ale również do jego celu – ułatwienia konsumentom podejmowania świadomych decyzji.
Potrzebujesz pomocy?
Wdrożenie nowych obowiązków wymaga zarówno zmian technicznych na stronie, jak i odpowiednich modyfikacji dokumentacji prawnej — regulaminu i pouczenia o prawie odstąpienia. Jeśli chcesz mieć pewność, że Twój sklep jest w pełni zgodny z przepisami po 19 czerwca 2026 r., zapraszamy do kontaktu z nami.
Przygotujemy dla Ciebie kompletną dokumentację i skonsultujemy wymagania techniczne z Twoim programistą lub agencją.
Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE) wydał wyrok mający istotne znaczenie w kontekście przetwarzania danych osobowych przez przedsiębiorców działających w branży e-commerce. Odnosi się on do przepisów RODO, w szczególności do konieczności uzyskania zgody na przetwarzanie danych osobowych oraz rozszerzenia definicji danych dotyczących zdrowia. Wyrok ten umożliwia także szerszy udział konkurencyjnych w stosunku do siebie przedsiębiorców w egzekwowaniu przepisów RODO.
TSUE uznał, że informacje o zakupie leków (nawet bez recepty) mogą być uznane za dane dotyczące zdrowia, a więc dane wrażliwe podlegające szczególnej ochronie na gruncie przepisów RODO. Dodatkowo, wyrok ten umożliwia szerszy udział konkurentów w egzekwowaniu przepisów RODO.
Przebieg sprawy
Jedna z niemieckich aptek pod nazwą handlową „Lindenapotheke” sprzedawała produkty lecznicze na platformie internetowej Amazon. Zamawiając produkty przez internet klienci musieli podać swoje dane takie jak – nazwisko, adres dostawy i informacje związane z produktami leczniczymi. Konkurent tej apteki uznał, że taki sposób sprzedaży narusza przepisy o ochronie danych osobowych. Wniósł powództwo o zaniechanie, pod rygorem grzywny, wprowadzania do obrotu na tej platformie produktów leczniczych zastrzeżonych dla aptek do momentu zagwarantowania, że klient będzie mógł wyrazić zgodę na przetwarzanie danych dotyczących zdrowia. Sprawa trafiła do niemieckiego sądu, a ten poprosił TSUE o odpowiedź na dwa pytania prejudycjalne.
Jakie pytania prejudycjalne zadał sąd?
„Czy przepisy rozdziału VIII [RODO] stoją na przeszkodzie uregulowaniom krajowym, które – poza uprawnieniami interwencyjnymi organów nadzorczych właściwych w zakresie monitorowania i wykonywania tego rozporządzenia oraz możliwościami ochrony osób, których dane dotyczą – przyznają konkurentom prawo do występowania przeciwko sprawcy w drodze powództwa do sądu cywilnego z powodu naruszenia wspomnianego rozporządzenia w aspekcie zakazu stosowania nieuczciwych praktyk handlowych?”
„Czy dane, które klienci farmaceuty występującego jako sprzedawca na platformie sprzedaży internetowej wprowadzają na stronie tej platformy przy zamawianiu leków wydawanych wprawdzie jedynie w aptekach, ale niebędących lekami na receptę (nazwisko klienta, adres dostawy oraz informacje niezbędne do indywidualizacji zamawianego leku wydawanego jedynie w aptekach), są danymi dotyczącymi zdrowia w rozumieniu art. 9 ust. 1 [RODO] oraz art. 8 ust. 1 dyrektywy 95/46?”
Dlaczego zadano takie pytania prejudycjalne?
Przez pytanie pierwsze sąd odsyłający chce ustalić czy oprócz osób, których dane dotyczą, także podmiot konkurencyjny może wnieść pozew cywilny w związku z nieuczciwymi praktykami dotyczącymi danych osobowych.
Zadając pytanie drugie sąd dąży do ustalenia czy dane, które podaje klient zamawiając lek, są danymi wrażliwymi podlegającymi szczególnej ochronie zgodnie z RODO.
Odpowiedź TSUE na pytania prejudycjalne
Na pytanie pierwsze TSUE odpowiedziało, że rozdział VIII RODO nie stoi na przeszkodzie, aby przyznać konkurentom domniemanego sprawcy naruszenia ochrony danych osobowych prawa do występowania przeciwko niemu z powodu naruszenia rozporządzenia i w aspekcie zakazu stosowania nieuczciwych praktyk handlowych. Argumentem za tą decyzją są cele RODO, który (jak wynika z motywu 10) zmierza do zapewnienia spójnego i wysokiego stopnia poziomu ochrony osób fizycznych w zakresie przetwarzania danych osobowych oraz do usunięcia przeszkód w przepływie tych danych w Unii.
Odpowiadając na pytanie drugie TSUE postanowił, że zgodnie z art. 8 ust. 1 dyrektywy 95/46 i art. 9 ust. 1 RODO, w sytuacji, gdy prowadzący aptekę wprowadza do obrotu, za pośrednictwem platformy internetowej, produkty lecznicze, których sprzedaż jest zastrzeżona dla aptek, informacje podawane przez klientów przy zamówieniu produktów leczniczych przez Internet (takie jak ich nazwisko, adres dostawy i elementy niezbędne do indywidualizacji produktów leczniczych) stanowią dane dotyczące zdrowia w rozumieniu tych przepisów, nawet jeśli sprzedaż tych produktów leczniczych nie wymaga recepty. Taką decyzję TSUE uzasadnia tym, że wykaz szczególnej kategorii danych osobowych zamieszczono właśnie w tych artykułach i znajdują się w nich dane dotyczące zdrowia. Obejmują one zgodnie z art. 4 pkt 15 RODO:
„„dane dotyczące zdrowia” oznaczają dane osobowe o zdrowiu fizycznym lub psychicznym osoby fizycznej – w tym o korzystaniu z usług opieki zdrowotnej – ujawniające informacje o stanie jej zdrowia”
Mogą one ujawniać informacje o przeszłym, obecnym lub przyszłym stanie zdrowia osoby fizycznej, co potwierdza motyw 35 RODO:
„Do danych osobowych dotyczących zdrowia należy zaliczyć wszystkie dane o stanie zdrowia osoby, której dane dotyczą, ujawniające informacje o przeszłym, obecnym lub przyszłym stanie fizycznego lub psychicznego zdrowia osoby, której dane dotyczą.”
Dane dotyczące zdrowia są szczególną kategorią danych, które podlegają szczególnej ochronie zgodnie z motywem 51 RODO, który wskazuje, że:
„Dane osobowe, które z racji swego charakteru są szczególnie wrażliwe w świetle podstawowych praw i wolności, wymagają szczególnej ochrony, gdyż kontekst ich przetwarzania może powodować poważne ryzyko dla podstawowych praw i wolności.”
Komunikat Głównego Inspektoratu Farmaceutycznego (GIF)
Zdaniem GIF wyrok ten może istotnie wpłynąć na branżę e-commerce. Mając na uwadze „rozszerzenie definicji” danych dotyczących zdrowia przez TSUE, apteki prowadzące sprzedaż wysyłkową powinny rozważyć dokonanie ewaluacji stosowanych dotychczas procedur w tym obszarze.
Dodatkowo, GIF podkreśla, że może być konieczna zmiana przez tego typu przedsiębiorców m.in. w zakresie:
treści klauzul niedozwolonych (wyświetlanych na stronie sklepu przy składaniu zamówienia)
uzyskanie zgody klienta zamawiającego leki, na przetwarzanie danych osobowych
dokumentacji dotyczącej ochrony danych osobowych
Wyrok TSUE oznacza większe ryzyko dotyczące przetwarzania danych osobowych i może mieć wpływ na przedsiębiorców, dlatego warto być świadomym tego ryzyka w zakresie prowadzenia działalności.
Podsumowanie
TSUE uznał, że informacje o zakupie leków (nawet bez recepty) mogą być uznane za dane dotyczące zdrowia, a więc dane wrażliwe podlegające szczególnej ochronie na gruncie przepisów RODO. Dodatkowo, wyrok ten umożliwia szerszy udział konkurentów w egzekwowaniu przepisów RODO.
GIF wskazał, że apteki prowadzące sprzedaż wysyłkową powinny przeanalizować i dostosować procedury przetwarzania danych osobowych.
W związku z orzeczeniem TSUE oraz komentarzem GIF, apteki internetowe znalazły się w sytuacji wymagającej natychmiastowej analizy swoich praktyk przetwarzania danych. Brak działania w tym zakresie może wiązać się z ryzykiem naruszenia przepisów RODO i potencjalnymi konsekwencjami finansowymi i prawnymi.
Apteki internetowe powinny:
przeprowadzić audyt strony internetowej pod kątem klauzul niedozwolonych (wyświetlanych podczas składania zamówienia)
zapewnić mechanizm uzyskiwania wyraźnej zgody klienta zamawiającego leki, na przetwarzanie danych osobowych (np. w formie checkboxa)
zaktualizować dokumentację dotyczącą ochrony danych osobowych (np. politykę prywatności)
Sankcje finansowe za naruszanie przepisów RODO
Naruszenia przepisów dotyczących kwestii RODO podlegają karze pieniężnej w wysokości do 20 milionów euro, a w przypadku przedsiębiorstwa – do 4% całkowitego rocznego światowego obrotu z poprzedniego roku obrotowego, przy czym zastosowanie ma kwota wyższa.
Kontrole UODO w 2025 r.
Podmioty przetwarzające dane o stanie zdrowia są objęte planem kontroli sektorowych Urzędu Ochrony Danych Osobowych (UODO) w 2025 r.
W dniu 23 maja 2022 roku Sąd Apelacyjny w Krakowie (I Wydział Cywilny, sędzia Marek Boniecki) wydał wyrok w sprawie sygn. I AGa 319/20, oddalając apelację powoda, który domagał się zwrotu ceny zakupu wraz z odszkodowaniem w związku z odstąpieniem od umowy sprzedaży samochodu ciężarowego z powodu rzekomo ujawnionych wad. Z perspektywy sprzedawców orzeczenie to zawiera szereg praktycznych wskazówek dotyczących obsługi reklamacji i sposobu komunikacji z nabywcami. Poniżej omawiamy kluczowe aspekty, które warto wdrożyć w codziennej praktyce sprzedażowej.
Sprawa dotyczyła przedsiębiorcy, który odstąpił od umowy sprzedaży samochodu ciężarowego, domagając się zwrotu ceny i odszkodowania. Sąd ostatecznie oddalił roszczenia, podkreślając znaczenie dowodów i prawidłowej oceny przyczyn wad. Dla sprzedawców to ważna lekcja, jak skutecznie zarządzać reklamacjami, minimalizując ryzyko przegranej w sądzie. W niniejszym artykule omówimy kluczowe aspekty orzeczenia, wyciągając praktyczne wskazówki pomocne w codziennej obsłudze klientów.
Tutaj należy podkreślić, że sprawa dotyczyła reklamacji między przedsiębiorcami, w przypadku konsumentów przepisy formułują dodatkowe domniemania ułatwiające im reklamację.
Rękojmia – domniemanie vs. ciężar dowodu
Sąd przyjął, że powód nie wykazał, iż wada istniała przy wydaniu rzeczy, a to powodowało obronę pozwanego – sprzedawcy – zgodnie z zasadą swobodnej oceny dowodów. W obrocie profesjonalnym (tj. sklep–sprzedawca vs firma–profesjonalny nabywca) nie obowiązuje domniemanie istnienia wady przy odbiorze (które dotyczy konsumentów).
Jednym z kluczowych elementów uzasadnienia wyroku było podkreślenie roli dokumentacji dotyczącej stanu pojazdu w momencie sprzedaży. Sąd oparł się na zeznaniach świadków i korespondencji stron, które potwierdziły, że pojazd był sprawdzany przed transakcją. Dla sprzedawców oznacza to, że brak rzetelnej dokumentacji może osłabić pozycję w sporze. W praktyce, przed finalizacją umowy, warto sporządzać protokoły oględzin z podpisem kupującego, w tym zdjęcia lub filmy ilustrujące stan techniczny. To pomaga udowodnić, że ewentualne wady nie istniały w chwili wydania towaru, co jest kluczowe w kontekście rękojmi za wady fizyczne (art. 556 Kodeksu cywilnego). W omawianej sprawie brak takich dowodów po stronie kupującego przyczynił się do oddalenia roszczeń.
Wskazówka dla sprzedawców: W kontaktach z przedsiębiorcami zgłaszającymi wady, to kupujący ponosi ciężar dowodu, że wada istniała już przy odbiorze. Rejestracja stanu rzeczy przy wydaniu, np. poprzez dokumentację fotograficzną lub inspekcję, może mieć znaczenie dowodowe.
Rzetelność oświadczenia o odstąpieniu, pełnomocnictwo
Sąd wskazał, że odstąpienie od umowy było nieważne, między innymi dlatego, że pełnomocnik powoda nie miał umocowania do jego złożenia, co pozbawiało oświadczenie skuteczności.
Praktyczna rada: W przypadku przyjmowania odstąpień od umowy lub reklamacji od imienia klienta, sprzedawca powinien zawsze weryfikować, że osoba zgłaszająca ma odpowiednie pełnomocnictwa (np. dokumenty, upoważnienia). Jeśli jest podejrzenie braku pełnomocnictwa – należy zachować ostrożność i ewentualnie potwierdzić uprawnienie w formie pisemnej.
Terminowość reklamacji i jej skutki
W orzeczeniu podkreślono wagę terminów rękojmi – powód zgłosił wadę dopiero po upływie ponad dwóch miesięcy, co skutkowało utratą prawa do odstąpienia. Wskazówka dla sprzedawców: W umowach i regulaminach warto wyraźnie określić terminy, w których nabywca może zgłosić wadę (zgodnie z przepisami Kodeksu cywilnego). Po upływie tych terminów sprzedawca może skutecznie odmówić uznania reklamacji, jeśli nie została zgłoszona w porę.
Dokumentacja techniczna i użytkowanie
W sporze istotną rolę odegrało, że sprzedawca dostarczył instrukcję obsługi (choć wadliwą), oraz że montaż dodatkowych akcesoriów (np. pluga) i sposób użytkowania (przekroczenie udźwigu, jazda z włączonym napędem) miały wpływ na powstanie uszkodzeń.
Dobre praktyki:
Zawsze dostarczaj pełną i właściwą dokumentację techniczną i instrukcje obsługi rzeczy sprzedanej.
W przypadku dodatkowych usług montażowych – umieść zapisy o odpowiedzialności użytkownika za poprawne użytkowanie pojazdu.
W razie reklamacji, rzetelnie dokumentuj przebieg użytkowania i ewentualne okoliczności użytkowania nietypowego.
Rola opinii biegłych, świadków i korespondencji
Sąd podkreślił, że opinia biegłego, wskazująca, iż eksploatacja użytkownika miała wpływ na powstanie uszkodzeń, była decydująca. W odróżnieniu, opinii prywatnej (np. rzeczoznawcy nieprawomocnego) nadano mniejszy ciężar dowodowy.
Sąd Apelacyjny zaakcentował, że odpowiedzialność sprzedawcy nie obejmuje wad powstałych z winy kupującego, np. wskutek nieprawidłowej eksploatacji. W sprawie kluczowe okazały się zeznania świadka (przedstawiciela serwisu), który stwierdził, że usterka (związana z dyferencjałem i napędem) wynikała z błędnego użytkowania pojazdu, a nie z ukrytych wad fabrycznych. Dodatkowo, sąd uwzględnił opinie biegłych, które nie potwierdziły zarzutów kupującego. Dla sprzedawców lekcja jest jasna: w przypadku reklamacji natychmiast zlecać niezależną ekspertyzę techniczną. To pozwala na obiektywne ustalenie przyczyny wady i obronę przed nieuzasadnionymi roszczeniami. Pamiętajmy, że zgodnie z art. 558 Kodeksu cywilnego, w transakcjach B2B rękojmia może być ograniczona umową, ale zawsze wymaga to dowodów na brak winy sprzedawcy.
Wskazówka: W sporach dotyczących wad technicznych warto korzystać z opinii biegłego sądowego (formalna, profesjonalna), która ma znacznie większe znaczenie dowodowe. Ponadto – wszystkie korespondencje (w tym mailowe) dotyczące zgłoszeń wad czy formu użytkowania – gromadź i przechowuj, bo mogą być kluczowe.
Podsumowanie
Orzeczenie I AGa 319/20 przypomina sprzedawcom, jak istotna jest staranność w obsłudze reklamacji: od sprawnej i terminowej weryfikacji zgłoszeń, przez precyzyjne pełnomocnictwa, aż po dokumentację techniczną, prawidłowe użytkowanie i właściwe zabezpieczenia dowodowe. Dla sprzedawców – zwłaszcza tych działających w obrocie profesjonalnym – kluczem do minimalizacji ryzyka sporów jest wprowadzenie procedur uwzględniających te wszystkie elementy.
Nowelizacja ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów, która weszła w życie 19 czerwca 2025 r., wprowadza istotne zmiany dotyczące uprawnień Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK). Zmiany te mają na celu skuteczniejsze egzekwowanie przepisów unijnych, w szczególności związanych z nadzorem nad dużymi platformami cyfrowymi i subsydiami zagranicznymi. Nowe regulacje dotyczą zarówno przedsiębiorców, jak i organów administracji publicznej, zwiększając ich obowiązki informacyjne oraz ryzyko sankcji za brak współpracy z UOKiK i Komisją Europejską.
Zakres działań Prezesa UOKiK
Do zakresu działań Prezesa UOKiK zawartych w art. 31 dodano:
wykonywanie zadań i kompetencji właściwego organu państwa członkowskiego odpowiedzialnego za egzekwowanie reguł i przepisów (o których mowa w art. 1 ust. 6 rozporządzenia nr 2022/1925)
wykonywanie wybranych zadań państwa członkowskiego (o których mowa w art. 13 ust. 5, art. 14 ust. 5-7, art. 36 ust. 1 i art. 38 ust. 3 rozporządzenia nr 2022/2560)
pełnienie roli organu państwa członkowskiego właściwego do kontaktu z Komisją Europejską w zakresie informacji (o których mowa w art. 10 ust. 2, ust. 3 lit. c i ust. 4, art. 13 ust. 7 lit. a, art. 14 ust. 4 i art. 35 ust. 3 rozporządzenia nr 2022/2560)
współpracę z Prezesem Urzędu Zamówień Publicznych w zakresie niezbędnym do realizacji jego zadań ustawowych
Nowy cel postępowań wyjaśniających
Dodając do art. 48 ust. 2 pkt 6, wymieniono dodatkowy cel, jaki może mieć postępowanie wyjaśniające wszczęte przez Prezesa UOKiK. Jest nim wstępne ustalenie, czy nastąpiło naruszenie przepisów art. 5-7 rozporządzenia nr 2022/1925. Przepisy te odnoszą się do strażników dostępu, którymi są (zgodnie z art. 2 ust. 1 tego rozporządzenia) przedsiębiorstwa świadczące podstawowe usługi platformowe, jeżeli wywierają znaczący wpływ na rynek wewnętrzny, świadczą podstawową usługę platformową będącą ważnym punktem dostępu, za pośrednictwem którego użytkownicy biznesowi docierają do użytkowników końcowych oraz zajmują ugruntowaną i trwałą pozycję w zakresie prowadzonej przez siebie działalności lub można przewidzieć, że zajmie taką pozycję w niedalekiej przyszłości.
Nowe kompetencje Prezesa UOKiK
Przed omówieniem tych zmian należy odpowiedzieć na pytanie: Czym jest subsydium zagraniczne?
Zgodnie z art. 3 rozporządzenia nr 2022/2560 subsydium zagraniczne istnieje w przypadku, gdy państwo trzecie wnosi, bezpośrednio lub pośrednio, wkład finansowy, który przynosi korzyść przedsiębiorstwu prowadzącemu działalność gospodarczą na rynku wewnętrznym i który jest ograniczony prawnie lub faktycznie do co najmniej jednego przedsiębiorstwa lub co najmniej jednej branży.
Dodano art. 53b oraz 53c, które nadają następujące kompetencje dla Prezesa UOKiK.
(art. 53b) Bez wszczynania odrębnego postępowania Prezes Urzędu może, na wniosek Komisji Europejskiej, w przypadku, o którym mowa w art. 14 ust. 7 rozporządzenia nr 2022/2560 (tj. w celu ustalenia czy istnieje subsydium zagraniczne zakłócające rynek wewnętrzny), wezwać świadka w celu odebrania od niego zeznań
(art. 53c) Bez wszczynania odrębnego postępowania Prezes Urzędu może upoważnić pracowników Urzędu do pomocy Komisji Europejskiej w odbieraniu wyjaśnień, o których mowa w art. 22 ust. 2 rozporządzenia nr 2022/1925
Dodano art. 61b, w którym jest mowa o tym, że bez wszczynania odrębnego postępowania Prezes Urzędu może, na wniosek Komisji Europejskiej, w przypadku, o którym mowa w art. 14 ust. 7 rozporządzenia nr 2022/2560, zwrócić się o przesłuchanie świadków do właściwego miejscowo sądu rejonowego, jeżeli przemawia za tym charakter dowodu albo poważne niedogodności lub znaczna wysokość kosztów przeprowadzenia dowodu.
Zgłaszanie podejrzenia subsydiów zagranicznych
Dodano art. 72a, który nakłada na określone organy obowiązki zawiadamiania Prezesa UOKiK o występowaniu subsydiów zagranicznych.
Organy administracji publicznej, które powzięły informację o możliwości występowania subsydiów zagranicznych mogących zakłócać rynek wewnętrzny, zawiadamiają o tym Prezesa Urzędu, który przekazuje tę informację do Komisji Europejskiej
W przypadku gdy ta informacja dotyczy postępowania o udzielenie zamówienia i postępowania o zawarcie umowy koncesji, Prezes Urzędu informuje Prezesa Urzędu Zamówień Publicznych o przekazanej informacji
Art. 73 ust. 1 stanowi o tym, że informacje uzyskane w trakcie postępowania przed Prezesem UOKiK nie mogą zostać wykorzystane w innych postępowaniach prowadzonych na podstawie odrębnych przepisów. Ustęp 2 tego samego artykułu wskazuje sytuacje, w których artykuł ten nie ma zastosowania.
Art. 73 ust. 2 pkt 4 otrzymał nowe brzmienie oraz dodano pkt 4a, co powoduje dodanie kolejnych sytuacji, w których art. 73 ust. 1 nie ma zastosowania. Są to między innymi:
wymiana informacji z Komisją Europejską i właściwymi organami państw członkowskich Unii Europejskiej na podstawie rozporządzenia nr 2017/2394 oraz rozporządzenia nr 2022/1925
wymiana informacji z Komisją Europejską na podstawie rozporządzenia nr 2022/2560
Upoważnienia osób przeprowadzających kontrolę
W art. 105i dodano ust. 4-7 odnoszące się do uprawnień osób przeprowadzających kontrolę o następującym brzmieniu:
W przypadku gdy przedsiębiorca lub osoba uprawniona do jego reprezentowania sprzeciwiają się przeprowadzeniu przez Komisję Europejską kontroli w toku postępowania prowadzonego na podstawie przepisów rozporządzenia nr 2022/1925, osobom upoważnionym przez Prezesa Urzędu do udziału w tej kontroli przysługują uprawnienia, o których mowa w art. 105b, art. 105ca, art. 105da, art. 105f-105h, art. 105n, art. 105nc i art. 105o. Prezes Urzędu może upoważnić do udziału w kontroli lub przeszukaniu pracownika Urzędu lub osoby posiadające wiadomości specjalne, jeżeli do przeprowadzenia kontroli niezbędne są tego rodzaju wiadomości.
Bez wszczynania odrębnego postępowania Prezes Urzędu może przeprowadzić kontrolę lub dokonać przeszukania na podstawie art. 105n na wniosek Komisji Europejskiej w przypadku, o którym mowa w art. 14 ust. 7 rozporządzenia nr 2022/2560.
W przypadku, o którym mowa w ust. 5, Prezes Urzędu może upoważnić do udziału w kontroli lub przeszukaniu:
1) pracownika Urzędu;
2) pracownika Komisji Europejskiej;
3) osoby posiadające wiadomości specjalne, jeżeli do przeprowadzenia kontroli niezbędne są tego rodzaju wiadomości.
W przypadku gdy przedsiębiorca lub osoba uprawniona do jego reprezentowania sprzeciwiają się przeprowadzeniu przez Komisję Europejską kontroli w toku postępowania prowadzonego na podstawie przepisów rozporządzenia nr 2022/2560, osobom upoważnionym przez Prezesa Urzędu, o których mowa w ust. 6 pkt 1 i 3 (pracownik Urzędu i osoby posiadające wiadomości specjalne), przysługują w toku kontroli uprawnienia, o których mowa w art. 105b, art. 105ca, art. 105da, art. 105f-105h, art. 105n, art. 105nc i art. 105o.
Przeszukanie u przedsiębiorców
Art. 105n ust. 1 otrzymał nowe brzmienie:
W sprawach:
1) praktyk ograniczających konkurencję w toku postępowania wyjaśniającego i postępowania antymonopolowego,
2) wstępnego ustalenia, czy nastąpiło naruszenie przepisów art. 5-7 rozporządzenia nr 2022/1925 w toku postępowania wyjaśniającego
– w celu znalezienia i uzyskania informacji z akt, ksiąg, pism, wszelkiego rodzaju dokumentów lub informatycznych nośników danych, urządzeń oraz systemów informatycznych oraz innych przedmiotów mogących stanowić dowód w sprawie, Prezes Urzędu może przeprowadzić u przedsiębiorcy przeszukanie pomieszczeń i rzeczy, jeżeli istnieją uzasadnione podstawy do przypuszczenia, że wymienione informacje lub przedmioty tam się znajdują.
Nakładanie kar pieniężnych (art. 53b)
Nowelizacja ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów sprawia, że Prezes UOKiK może nałożyć na przedsiębiorcę karę pieniężną w wysokości do 3% obrotu osiągniętego w roku obrotowym poprzedzającym rok nałożenia kary, także w przypadku niestawiennictwa bez usprawiedliwionej przyczyny na przesłuchanie, o którym mowa w art. 53b (opisanym wcześniej).
W tym samym przypadku, niezależnie od nałożenia kary omawianej wyżej, Prezes UOKiK w celu przymuszenia przedsiębiorcy do wykonania obowiązków, może nałożyć na przedsiębiorcę okresową karę pieniężną w wysokości nieprzekraczającej 5% średniego dziennego obrotu przedsiębiorcy osiągniętego w roku obrotowym poprzedzającym rok nałożenia kary za każdy dzień opóźnienia.
Dzięki wprowadzonym zmianom w ustawie, Prezes UOKiK może nałożyć karę pieniężną w wysokości do pięćdziesięciokrotności przeciętnego wynagrodzenia na osobę upoważnioną do stawienia się i udzielenia wyjaśnień w imieniu przedsiębiorcy na rozprawie lub przesłuchaniu za niestawiennictwo bez usprawiedliwionej przyczyny na przesłuchaniu, o którym mowa w art. 53b.
Podsumowanie
Nowelizacja ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów rozszerza zakres kompetencji Prezesa UOKiK, dodając nowe zadania związane z egzekwowaniem przepisów unijnych. Prezes UOKiK może teraz działać jako organ kontaktowy z Komisją Europejską, a także prowadzić postępowania wyjaśniające w sprawie potencjalnych naruszeń przez tzw. strażników dostępu – dużych platform cyfrowych.
UOKiK otrzymał nowe uprawnienia pozwalające m.in. na przesłuchiwanie świadków i przeprowadzanie kontroli lub przeszukań na wniosek Komisji Europejskiej, bez konieczności wszczynania odrębnego postępowania. Dodano obowiązki informacyjne dla organów administracji publicznej w zakresie podejrzeń o możliwość występowania subsydiów zagranicznych.
Rozszerzono katalog sytuacji, w których informacje z postępowania mogą być przekazywane innym organom unijnym i właściwym organom państw członkowskich UE. Nowe przepisy wprowadzają także wysokie kary finansowe za niestawiennictwo na przesłuchania oraz przewidują możliwość nałożenia kar okresowych w celu przymuszenia do współpracy. Uprawnienia kontrolne pracowników UOKiK zostały także dostosowane do potrzeb współpracy z Komisją Europejską.
Tworzymy zespół doświadczonych prawników specjalizujących się w kwestiach prawnych związanych z prowadzeniem sklepu internetowego.
Pomagamy sprzedawcom sprawdzając i pisząc dla nich bezpieczny regulamin sklepu internetowego. Przeprowadzamy audyty stron sklepu pod kątem obowiązków informacyjnych oraz zapewniamy wsparcie przy reklamacjach i zwrotach.