Reklamacja towaru: istotne wady produktu

Reklamacja towaru: istotne wady produktu

Każdy z nas, kto dokonuje zakupu w sklepie internetowym, liczy, że otrzyma produkt bez wad, a jego stan będzie zgodny ze stanem, o którym przeczytaliśmy w opisie produktu. Rzeczywistość jest niekiedy taka, że nasz nowy nabytek po pewnym czasie przestaje działać lub też pojawiają się trudności z pełnym wykorzystaniem jego funkcjonalności. Wtedy pierwszą myślą kupującego jest bezwarunkowy zwrot towaru za jednoczesnym zwrotem należności finansowych. Czy w każdym przypadku jest to możliwe?

Jeżeli istnieją wady produktu (fizyczne lub prawne), możliwe jest skorzystanie z uprawnień przysługujących kupującemu na podstawie obowiązujących przepisów prawa dotyczących odpowiedzialności sprzedawcy za niezgodność produktu z zawartą umową sprzedaży (rękojmia za wady).

Tak, jak już to wielokrotnie podkreślaliśmy, na mocy artykułu 560 § 1 kodeku cywilnego, jeżeli rzecz sprzedana ma wadę, kupujący może, już w pierwszej sekwencji,  złożyć oświadczenie o obniżeniu ceny albo odstąpieniu od umowy, chyba że sprzedawca niezwłocznie i bez nadmiernych niedogodności dla kupującego wymieni rzecz wadliwą na wolną od wad albo wadę usunie. Ograniczenie to nie ma zastosowania, jeżeli rzecz była już wymieniona lub naprawiana przez sprzedawcę albo sprzedawca nie uczynił zadość obowiązkowi wymiany rzeczy na wolną od wad lub usunięcia wady. Jednakże ustawodawca w tym samym artykule, z tym że w §4 stanowi, że kupujący nie może odstąpić od umowy, jeżeli wada jest nieistotna. Zatem, ustalenie, czy wada produktu jest istotna ma bardzo duże znaczenie praktyczne, ponieważ może determinować wybór kupującego w zakresie przysługujących mu roszczeń.

Istotność a nieistotność wady

Stosownie do wspomnianego już  art. 560 § 4 kodeksu cywilnego, kupujący nie może odstąpić od umowy, jeżeli wada jest nieistotna i to niezależnie od tego, czy przedmiot umowy był już w ramach uprawnień przysługujących kupującemu kiedykolwiek wymieniany czy naprawiany. Istotność wady zakupionego produktu jest zatem wystarczającą przesłanką do złożenia przez kupującego oświadczenia o odstąpieniu od umowy w ramach reklamacji z tytułu rękojmi.

Poniżej infografika, która przedstawia zakres uprawnień w zależności od istotności wady:

reklamacja towaru

reklamacja towaru

Rozgraniczenie pojęcia „wady istotne” i „wady nieistotne” może mieć miejsce w umowie pomiędzy stronami. Jeżeli strony w umowie pojęć tych nie określą, to przyjąć należy argumentację zgodnie z którą przy ocenie, czy mamy do czynienia z wadą istotną, czy też nie, należy wziąć pod uwagę kryteria subiektywne, do granic zakreślonych przez art. 5 kodeksu cywilnego.

Za bezzasadne uznaje się takie postrzeganie wady istotnej, w świetle którego wadę tę miałyby stanowić jedynie takie usterki, które czyniłyby rzecz niezdatną do zwykłego użytku bądź bezwartościową. Fakt, iż rzecz dotknięta jest jedynie wadami o charakterze nieistotnym skutkuje tym, że wadliwa rzecz może być wymieniana lub naprawiana dowolną ilość razy, co z kolei będzie prowadziło do wyłączenia uprawnienia kupującego do odstąpienia od umowy (Uliasz R., Komentarz do art. 556-581 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny, LEX/el., 2013).

W doktrynie podkreśla się, iż wadą istotną jest taka, która wyłącza normalne korzystanie z rzeczy zgodnie z celem umowy, odbiega w sposób zasadniczy od cech funkcjonalnych oraz estetycznych, znacznie obniża wartość, albo polega na znacznym odstępstwie od złożonego zamówienia.

Istotność wady należy zatem analizować z uwzględnieniem przeznaczenia i celu, z myślą o których kupujący nabył produkt. Charakter istotności bada się w zależności od ustalonego stanu faktycznego. Mając na uwadze powyższe, można wysnuć wniosek, że kupujący nie może odstąpić od umowy, jeżeli wada co najmniej nie jest istotna, a tym bardziej, jeżeli wada jest nieistotna, czyli nie godzi w podstawowy cel i przeznaczenie nabytego produktu.

Istotność wady w praktyce

Sąd Okręgowy we Wrocławiu w sprawie toczącej się pod sygnaturą akt: II Ca 1425/12 zmierzył się z problemem istotności wady, podważając przy tym ustalenia sądu I instancji. Przedmiotem sporu były buty zakupione przez powódkę na specjalną okazję.

Jak słusznie Sąd zauważył, rozważania dotyczące rozłożenia ciężaru dowodu odnieść należy także do ujawnionych wad obuwia .W szczególności nie ma podstaw do twierdzenia, iż występowanie różnic w fakturze skóry i załamania skóry wpływają jedynie na walor estetyczny i tym samym – skoro nie wpływają na użyteczność obuwia czy komfort chodzenia – to niezgodność towaru z umową jest nieistotna. Wskazać należy, iż zgodnie z utrwalonym orzecznictwem SN oraz poglądami doktryny wypracowanymi na gruncie rękojmi przy dokonywaniu oceny czy zachodzi istotna niezgodność towaru konsumpcyjnego z umową należy brać pod uwagę nie tylko funkcjonalność i użyteczność towaru, lecz także walory estetyczne w kontekście uzasadnionych oczekiwań konsumenta. O istotności lub nieistotności wady powinien decydować punkt widzenia kupującego, a zatem jego subiektywna ocena niezgodności z umową, oczywiście do granic nadużycia prawa.

Warto przy tym wskazać na zasadę, która obowiązuje przy dochodzeniu roszczeń z tytułu rękojmi za wady określone w kodeksie cywilnym. Stosownie bowiem do treści przepisu art. 6 kodeksu cywilnego, ciężar udowodnienia danego faktu spoczywa na osobie, która z faktu tego wywodzi skutki prawne. To sprzedawca wywodzi skutki prawne z faktu, że wada jest nieistotna, zatem to na nim co do zasady spoczywa ciężar wykazania faktu, iż kupującemu nie przysługuje prawo odstąpienia od umowy, bowiem niezgodność towaru z umową jest nieistotna. Jak podkreślono m.in. w orzeczeniu Sądu Okręgowego w Szczecinie, sygn. akt: II Ca 106/14 „(….) na gruncie polskiej procedury cywilnej, ciężar dowodu spoczywa na tym, kto twierdzi, a nie na tym, kto zaprzecza”.

Przy tym należy jednak mieć na uwadze sentencję Sądu Najwyższego, który w wyroku z dnia 20 kwietnia 1982r./ I CR 79/82/ wskazał, że reguła dotycząca ciężaru dowodu nie może być rozumiana w ten sposób, że zawsze spoczywa on na powodzie, bez względu na okoliczności sprawy. Jeżeli strona powodowa udowodniła fakty przemawiające za zasadnością powództwa, to na stronie pozwanej spoczywa ciężar udowodnienia ekscepcji i faktów uzasadniających jej zdaniem, oddalenie powództwa. Zatem, w procesie cywilnym na stronach spoczywa obowiązek twierdzenia i dowodzenia tych wszystkich okoliczności/ faktów/, które stosownie do art. 227 kpc mogą być przedmiotem dowodu.

Zatem na podstawie powyższego stanowiska można wysnuć wniosek, że co do zasady ciężar wykazania nieistotności wady spoczywa na sprzedawcy, aczkolwiek jeżeli sprzedawca wystarczająco wykazał zasadność swojego twierdzenia (tj. tezę dot. nieistotności wady), to wówczas na kupującym będzie spoczywał obowiązek obrony własnego stanowiska dotyczącego istotności wady konkretnego produktu.

Podsumowanie

Warto pamiętać, że kupujący, który korzysta z uprawnień z tytułu rękojmi przyznanych mu na mocy ustawy, powinien liczyć się z pewnymi obostrzeniami. Na pozór nietrudne odstąpienie od umowy, w ramach reklamacji z tytułu wspomnianej już rękojmi, może przysporzyć kupującemu wiele trudności właśnie z uwagi na występowanie wady nieistotnej. Dlatego też, przedsiębiorca (sprzedawca internetowy) przy podejmowaniu decyzji co do istotności / nieistotności wady powinien rozważyć bardzo dokładnie zgromadzony w sprawie materiał, jak również wziąć pod uwagę wszelkie okoliczności, w szczególności dotyczące przeznaczenia i celu, z myślą o których kupujący nabył produkt. W przypadku wątpliwości z ustaleniem charakteru wady, zachęcamy sprzedawców internetowych do kontaktu z serwisem – nasi prawnicy pozostają do Państwa dyspozycji.

Karta Ochrony Praw Konsumenta, czy sprzedawca musi ją posiadać? UOKiK ostrzega

Karta Ochrony Praw Konsumenta, czy sprzedawca musi ją posiadać? UOKiK ostrzega

1500 zł – tyle ma kosztować sprzedawcę  Karta Ochrony Praw Konsumenta, która ma rzekomo potwierdzać dostosowanie się sprzedawcy do nowej ustawy o prawach konsumentów.  Czy posiadanie takiej karty jest obowiązkowe, czy też jest to kolejny sposób naciągania sprzedawców? O tym piszemy niżej. O tym, że sprawa jest poważna, świadczy to, że stanowisko zajął już sam Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów – podmiot, który ma rzekomo takie karty wystawiać.

Promocyjna cena 1500 za Kartę Ochrony Praw Konsumentów

Z informacji przedstawionych przez UOKiK wynika, że przedsiębiorcy są informowani przez firmy oferujące przedsiębiorcom tzw. Karta Ochrony Praw Konsumenta, jakoby wystawienie Karty kosztowało 1500 zł, a cena im proponowana objęta jest promocją. Jednocześnie przedsiębiorcy wprowadzani są w błąd uzyskując informację, że wystawienie Karty w Urzędzie Ochrony Konkurencji i Konsumentów kosztuje więcej niż usługa oferowana w promocji.

Zdaniem przedsiębiorców, Karta jest przedstawiana jako obowiązkowy dokument wprowadzony na mocy przepisów ustawy o prawach konsumenta. Ponadto, przedsiębiorcy informowani są o rzekomych karach, które może nałożyć Urząd za brak Karty.

Stanowisko UOKIK w sprawie Karty Ochrony Praw Konsumentów

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów ostrzega przed firmami, które oferują przedsiębiorcom i jednocześnie informuje, iż ustawa o prawach konsumenta nie nakłada obowiązku posiadania Karty Ochrony Praw Konsumenta, ani jakiegokolwiek innego dokumentu potwierdzającego dostosowanie się do przepisów, w szczególności wystawianego przez UOKiK.

Podsumowanie

Jak widać jest to kolejna próba naciągnięcia nieświadomych przedsiębiorców. Ustawa o prawach konsumenta rzeczywiście nakłada sporo obowiązków informacyjnych na sprzedawców, ale żaden z jej przepisów nie nakłada obowiązku uzyskania przez sprzedawcę Karty Ochrony Praw Konsumentów.

Sprzedawco, jeżeli otrzymałeś podobną ofertę, napisz do nas – sprawdzimy jej wiarygodność i doradzimy, w jaki sposób postąpić. 
270 tysięcy złotych kary za niewręczenie konsumentowi wzoru oświadczenia odstąpienia od umowy

270 tysięcy złotych kary za niewręczenie konsumentowi wzoru oświadczenia odstąpienia od umowy

W niniejszym artykule przeanalizujemy ciekawy i kontrowersyjny wyrok Sądu Okręgowego w Warszawie – Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (dalej SOKiK) z dnia 16 lipca 2014 (sygnatura XVII AmA 106/12). 

Postaramy się określić skutki tego orzeczenia oraz porównać go z aktualnie obowiązującą ustawa z dnia 30 maja o prawach konsumenta (Dz.U. 2014 poz. 827). Wyrażone w omawianym wyroku stanowisko SOKiK-u nie straciło bowiem na aktualności i może mieć one zastosowanie w podobnych sprawach. Nowa ustawa o prawach konsumenta nakłada na przedsiębiorcę także szereg obowiązków do spełnienia, których niewykonanie może rodzić ryzyko nałożenia na przedsiębiorcę kary finansowej. 

Orzeczenie prezentuje ogólny pogląd Sądu co do sposobu wywiązywania się ze swoich obowiązków przez profesjonalistę – przedsiębiorcę oraz zasadzie chronienia strony słabszej umowy – konsumenta. Należy pamiętać, że ustawa o prawach konsumenta także nakłada na sprzedawcę obowiązek poinformowania konsumenta, które musi wyrażać się w sposób czytelny i być wyrażone prostym językiem.

Na wstępie należy także podkreślić, że zapadł on w poprzednim stanie prawnym – za czasów obowiązywania ustawy z dnia 2 marca 2000 r. o ochronie niektórych praw konsumentów oraz o odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną przez produkt niebezpieczny (Dz.U. 2000 nr 22 poz. 271). Pamiętać jednak należy, że wymieniona wyżej ustawa będzie miała zastosowanie do umów zawartych z konsumentami do 24 grudnia 2014 roku.

Co było przedmiotem postępowania przed UOKiK, a następnie SOKiK

Decyzją Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów  uznał, że w regulaminie Spółki Akcyjnej S.K.A. z siedzibą W. znajdują się klauzule naruszające zbiorowe interesy konsumentów.

Naruszenie to miało polegać na:

umieszczeniu we wzorcu umowy o nazwie „umowa kupna-sprzedaży” postanowienia wpisanego do rejestru postanowień umownych uznanych za niedozwolone informacji, że „Właściwym do rozstrzygania sporów mogących wyniknąć w wyniku realizacji niniejszej umowy jest Sąd właściwy dla Sprzedawcy” (pkt 17 Warunków Sprzedaży ww. wzorca).

Ponadto według Prezesa UOKiK naruszenie zbiorowych interesów konsumentów polegać miało

na niewyodrębnianiu i zamieszczaniu wzoru oświadczenia o odstąpieniu od umowy zawartej poza lokalem przedsiębiorstwa w treści warunków sprzedaży (dokładniej Spółka w treści warunków sprzedaży będących integralną częścią umów zawieranych z konsumentami poza lokalem przedsiębiorstwa zawarła postanowienie, o treści: „Oświadczenie: Ja.. Niniejszym oświadczam, iż odstępuje od umowy kupna — sprzedaży, zawartej dnia z firmą (…) Spółka Akcyjna S.K.A., z siedzibą w W., ul. (…)”, które ma pełnić funkcję wzoru oświadczenia o odstąpieniu od umowy), co w konsekwencji prowadziło do naruszenia obowiązku wręczenia konsumentom wzoru ww. oświadczenia, określonego w art. 3 ust. 1 ustawy z dnia 2 marca 2000 r. o ochronie niektórych praw konsumentów oraz o odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną przez produkt niebezpieczny.

Kolejnym naruszeniem wskazanym przez Prezesa UOKiK było

działanie (…) Spółka Akcyjna S.K.A., polegające na udostępnianiu konsumentom dokonującym zakupu na odległość wzoru oświadczenia o odstąpieniu od umowy, umieszczonego w pkt 4 warunków sprzedaży, zawierającego wprowadzającą w błąd informację o podstawie prawnej skorzystania z ww. uprawnienia tj. art. 2 ust. 1 ustawy z dnia 2 marca 2000 r. o ochronie niektórych praw konsumentów oraz o odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną przez produkt niebezpieczny, co może utrudniać konsumentom realizację uprawnień wynikających z art. 7 tej ustawy w zakresie sposobu i terminu skorzystania z nich.

Aby zrozumieć argumentację Prezesa UOKiK należy przypomnieć, że art. 2 ust. 1 wymienionej ustawy odnosi się umów zawartych przez konsumenta poza lokalem przedsiębiorstwa, np. podczas pokazu w hotelach. Podstawą do odstąpienia od umowy zawartej na odległość, np. zawartej przez telefon, w sklepie internetowym był art. 7 ust. 1 w związku z art. 10 ust. 1.

Należy dodać, że w związku z powyższym Prezes UOKiK nałożył na spółkę kary pieniężne na łączną kwotę ponad 270 000 zł. Spółka Akcyjna S.K.A. wniosła o Sądu o zmianę decyzji i stwierdzenie, że jego działanie nie jest praktyką naruszającą zbiorowe interesy konsumentów oraz uchylenie nałożonych przez Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów kar pieniężnych.

Jakie stanowisko zajął SOKiK

W stosunku do pierwszego naruszenia interesów zbiorowych konsumentów Sąd uchylił decyzję Prezesa UOKiK-u w tej kwestii. SOKiK podzielił wyrażany zarówno w doktrynie jak i w orzecznictwie Sądu Najwyższego[1], zgodnie z którym wyrok uwzględniający powództwo o uznanie postanowień wzorca umowy za niedozwolone obejmuje swymi skutkami tylko pozwanego przedsiębiorcę oraz inne podmioty, którym przysługiwałaby legitymacja czynna do wytoczenia powództwa w sprawie o uznanie tego postanowienia w tym konkretnym wzorcu umowy za niedozwolone, a zatem tylko konsumentów związanych postanowieniami tego wzorca. Dlatego też uchylił nałożoną na podstawie tego naruszenia karę pieniężną. Na marginesie dodajmy, że powyższe stanowisko nie jest jednolite i jest obecnie przedmiotem zapytania i to zarówno przez Sądem Najwyższym, jak i Trybunałem Sprawiedliwości UE.

W kwestii niewyodrębnienia i zamieszczania wzoru oświadczenia o odstąpieniu od umowy zawartej poza lokalem przedsiębiorstwa w treści warunków sprzedaży SOKiK wskazał, że

zawarte w przepisie stwierdzenia „poinformować konsumenta na piśmie … i „wręczyć wzór oświadczenia o odstąpieniu”, „konsument … został poinformowany … i otrzymał wzór oświadczenia” wskazują, iż przedsiębiorcy mają obowiązek wręczyć konsumentowi wzór oświadczenia o odstąpieniu od umowy w formie, odrębnego od wzorca umowy, dokumentu. Zawarcie zatem informacji o treści oświadczenia w jednym z punktów dokumentu pod nazwą „Warunki sprzedaży”, nie wyczerpują nałożonego na przedsiębiorcę obowiązku wręczenia konsumentowi wzoru oświadczenia o odstąpieniu od umowy.

Ponadto stwierdził, że

jeśli intencją ustawodawcy byłoby jedynie nałożenie na przedsiębiorcę obowiązku poinformowania konsumenta o prawie do odstąpienia od umowy w dowolnej formie, to nie ustalałby on ścisłych reguł dotyczących treści oświadczenia o odstąpieniu od umowy oraz nie nakładałby na przedsiębiorcę obowiązku wręczenia konsumentowi tego wzoru w postaci kolejnego (odrębnego od innych dokumentów dot. umowy sprzedaży towaru) dokumentu.

SOKiK ustosunkowując się do wskazanego naruszenia polegającego na udostępnianiu konsumentom dokonującym zakupu na odległość wzoru oświadczenia o odstąpieniu od umowy zawierającego błędną podstawę prawną do skorzystania z tego uprawnienia, uznał, że

konsument, który nabył towar na odległość otrzymuje od Spółki Akcyjnej S.K.A.  nieprawdziwą informację o możliwości odstąpienia od umowy od dnia jej zawarcia.

Wskazanie błędnej podstawy prawnej powodowało wprowadzenie w błąd co do momentu od którego należało liczyć początek biegu 10-dniowego terminu na odstąpienie od umowy – jak wyżej wspomniano do umów zawartych na odległość zastosowanie miał art. 7 ust. 1 w związku z art. 10 ust. 1. ustawy o ochronie niektórych praw konsumentów oraz o odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną przez produkt niebezpieczny, a więc termin dziesięciodniowy, w którym konsument może odstąpić od umowy, należało liczyć od dnia wydania rzeczy, a gdy umowa dotyczyła świadczenia usługi – od dnia jej zawarcia. W przypadku umów zawieranych poza lokalem przedsiębiorstwa termin ten biegł od dnia zawarcia umowy.

SOKiK podkreślił że na przedsiębiorcy jako profesjonalnym uczestniku rynku, ciąży obowiązek rzetelnego i starannego informowania słabszych uczestników rynku – konsumentów, o przysługujących im prawach.

Skutki orzeczenia z punktu widzenia ustawy o prawach konsumenta.

Ustawa o prawach konsumenta nakłada na przedsiębiorcę obowiązek najpóźniej w chwili wyrażenia przez konsumenta woli związania się umową na odległość lub poza lokalem przedsiębiorstwa poinformowania konsumenta w sposób jasny i zrozumiały m.in. o sposobie i terminie wykonania prawa odstąpienia od umowy na podstawie art. 27, a także wzorze formularza odstąpienia od umowy, zawartym w załączniku nr 2 do ustawy.

Jak widać ustawa ta zniosła obowiązek doręczenia konsumentowi wzoru oświadczenia o odstąpieniu od umowy, jednakże nałożyła na przedsiębiorcą obowiązek poinformowania konsumenta o prawie do odstąpienia od umowy, a także o wzorze formularza – załącznika nr 2 do tej ustawy.

Poza samym poinformowaniem ustawa o prawach konsumenta nakłada na przedsiębiorcę kilkukrotnie wymóg potwierdzenia informacji konsumentowi na trwałym nośniku – brak takiego potwierdzenia może być traktowany analogicznie jak brak wręczenia formularza, o którym była mowa w omawianej decyzji i orzeczeniu.

Obowiązek potwierdzenia w przypadku sklepu internetowego może dotyczyć m.in. następujących sytuacji: 

  1. jeżeli przedsiębiorca proponuje konsumentowi zawarcie umowy przez telefon, ma obowiązek potwierdzić treść proponowanej umowy utrwaloną na papierze lub innym trwałym nośniku. Oświadczenie konsumenta o zawarciu umowy jest skuteczne, jeżeli zostało utrwalone na papierze lub innym trwałym nośniku po otrzymaniu potwierdzenia od przedsiębiorcy;
  2. przedsiębiorca ma obowiązek przekazać konsumentowi potwierdzenie zawarcia umowy na odległość na trwałym nośniku w rozsądnym czasie po jej zawarciu, najpóźniej w chwili dostarczenia rzeczy lub przed rozpoczęciem świadczenia usługi. Potwierdzenie obejmuje informacje, o których mowa w art. 12 ust. 1 ustawy o prawach konsuemnta, chyba że przedsiębiorca dostarczył konsumentowi te informacje na trwałym nośniku przed zawarciem umowy oraz informację o udzielonej przez konsumenta zgodzie na dostarczenie treści cyfrowych w okolicznościach powodujących utratę prawa odstąpienia od umowy.

Należy także pamiętać, że ustawa nałożyła w przypadku umów zawieranych poza lokalem przedsiębiorstwa obowiązek udzielienia konsumentowi informacji, utrwalonych na papierze lub, jeżeli konsument wyrazi na to zgodę, na innym trwałym nośniku, w sposób czytelny i wyrażonych prostym językiem.

Trwałym nośnikiem w tym przypadku może być wiadomość mailowa, sms. W przypadku umów zawieranych na odległość przedsiębiorca ma obowiązek udzielić tych informacji, w sposób odpowiadający rodzajowi użytego środka porozumiewania się na odległość, w sposób czytelny i wyrażonych prostym językiem. W doktrynie wskazuje się, że informacji tej można udzielić  przy wykorzystaniu wzoru pouczenia o odstąpieniu od umowy, stanowiącego załącznik nr 1 do ustawy o prawach konsumenta, więc spełnienie tego obowiązku może polegać na doręczeniu konsumentowi pouczenia zgodnie z wzorem stanowiącym załącznik nr 1 do ustawy o prawach konsumenta.[2]

Podsumowanie

Zarówno decyzja UOKiK, jak i orzeczenie SOKiK pokazały, że na przedsiębiorcy ciąży obowiązek bardzo dokładnego i rzetelnego wypełnienia swoich obowiązków wobec konsumentów. Działania, które naruszają ustawę mogą się spotkać z ryzykiem nałożenie sporej kary finansowej sięgającej nawet do 10 % przychodów za poprzedni rok rozliczeniowy. Dlatego warto zadbać o bezpieczeństwo swojej firmy.

Jeżeli potrzebujesz pomocy w weryfikacji stosowanych przez siebie umów lub regulaminów, to napisz do nas. Nasi prawnicy czekają aby Ci pomóc. 

 

 


[1] Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 12.02.2014 r. (sygn. akt III SK 18/13)

 

 

[2] Ustawa o prawach konsumenta. Komentarz, red. Namysłowska M., Lubasz D., Warszawa 2015

 

 

SMS, czyli zawarcie umowy przez telefon zgodnie z nową ustawą praw konsumenta

SMS, czyli zawarcie umowy przez telefon zgodnie z nową ustawą praw konsumenta

Zawarcie umowy – wejście w życie dnia 25 grudnia 2014 r. ustawy o prawach konsumenta spowoduje istotne zmiany w zakresie umów zawieranych na odległość (tj. umów zawieranych bez jednoczesnej fizycznej obecności stron, z wyłącznym wykorzystaniem jednego lub większej liczby środków porozumiewania się na odległość). W zakresie wprowadzanych zmian, na szczególną uwagę zasługują regulacje odnoszące się do umów zawieranych za pośrednictwem telefonu. Wprowadzane zmiany mogą dotknąć chociażby przedsiębiorców umożliwiających w ramach prowadzonych sklepów internetowych składanie zamówień również przy wykorzystaniu środka komunikacji na odległość jakim jest telefon.

O umowa zawieranych przez telefon pisaliśmy już tutaj: Zawarcie umowy przez telefon po 25 grudnia 2014 roku, czyli sprzedaż telefoniczna zgodnie z nową ustawą o prawach konsumenta

Natomiast dzisiaj postaramy się podać alternatywne rozwiązanie do przesłania umowy pisemnie lub mailowo. Zastanowimy się, czy SMS może być uznany za trwały nośnik. Z pewnością rozwiąże to część problemów sprzedawców, dla których telefon jest ważnym sposobem zawierania umów z konsumentami.

Umowa przez telefon od 25 grudnia 2014 roku

Zgodnie z nową regulacją, jeżeli przedsiębiorca proponuje konsumentowi zawarcie umowy przez telefon, ma obowiązek potwierdzić treść proponowanej umowy utrwaloną na papierze lub innym trwałym nośniku. Jednocześnie oświadczenie konsumenta o zawarciu umowy w takim przypadku jest skuteczne wówczas, gdy zostało utrwalone na papierze lub innym trwałym nośniku po otrzymaniu potwierdzenia treści proponowanej umowy od przedsiębiorcy (o skuteczności umowy zawieranej przez telefon będzie można mówić wyłącznie w przypadku utrwalenia oświadczenia konsumenta na trwałym nośniku).

Ustawodawca tym samym wyłączył, co do zasady, możliwość przez przedsiębiorcę zawarcie umowy z konsumentem przy wykorzystaniu tylko i wyłącznie środka komunikacji na odległość jakim jest telefon. Każdorazowo w takim przypadku konieczne jest potwierdzenie i utrwalenie na trwałym nośniku zaproponowanych przez przedsiębiorcę warunków umowy, a następnie utrwalenie oświadczenia konsumenta o ich akceptacji.

Z uwagi na nadchodzące zmiany powstaje pytanie, w jaki sposób zorganizować swoją działalność, aby w jak najmniejszym stopniu odczuć ewentualne „negatywne” skutki opisanych zmian? Ostatecznie, w sytuacji gdyby przyjąć, że każdą umowę zawieraną za pośrednictwem telefonu należy następnie potwierdzić na piśmie, to najpewniej przedsiębiorcy w ogóle rezygnowaliby z tego sposobu zawierania umów z konsumentami, a  i konsumenci nie byliby za nadto zadowoleni z tego rodzaju „udziwnienia”. Rozwiązania wyżej przedstawionego problemu należy doszukiwać się w ustawowej definicji trwałego nośnika.

Trwały nośnik – co to takiego?

Zgodnie z art. 2 pkt 4 ustawy o prawach konsumenta, przez trwały nośnik należy rozumieć materiał lub narzędzie umożliwiające konsumentowi lub przedsiębiorcy przechowywanie informacji kierowanych osobiście do niego, w sposób umożliwiający dostęp do informacji w przyszłości przez czas odpowiedni do celów, jakim te informacje służą, i które pozwalają na odtworzenie przechowywanych informacji w niezmienionej postaci. Tradycyjnie za trwały nośnik uznać zatem należy papier. Wykorzystanie formy pisemnej wszędzie tam, gdzie ustawodawca wymaga utrwalenia jakiejś czynności na trwałym nośniku, będzie stanowiło realizację obowiązku ustawowego.

W dobie Internetu tradycyjną formę pisemną uznać jednak należy za niewystarczającą. Jej zachowanie w każdej sytuacji może być szczególnie uciążliwe, a dla właściciela sklepu internetowego wręcz niemożliwe. W konsekwencji w nowej ustawie zawarto stosunkowo szeroką definicję trwałego nośnika. Może nim być każdego rodzaju materiał lub urządzenie. Ważne by ten materiał lub urządzenie umożliwiały przechowywanie informacji w taki sposób, aby osoba do której informacja jest kierowana miała do niej dostęp w przyszłości (przez odpowiedni czas) i mogła ją w niezmienionej postaci odtworzyć.

W samej dyrektywie (motyw 23 dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady 2011/83/UE z dnia 25 października 2011 r.) stanowiącej podstawę do wprowadzenia nowych regulacji do prawa krajowego, ustawodawca europejski wskazał, że pojęcie trwałego nośnika winno obejmować w szczególności papier, pamięć USB, płyty CD-ROM, DVD, karty pamięci lub dyski twarde komputerów, a także pocztę elektroniczną. W kontekście umów zawieranych przy wykorzystaniu telefonu na szczególną uwagę zasługuje możliwość wsparcia się narzędziem jakim jest poczta elektroniczna. Zarówno potwierdzenie warunków umowy, jak i oświadczenie konsumenta może być właśnie utrwalone w stosownym mailu przesłanym do kontrahenta.

SMS jako trwały nośnik – potwierdza Komisja Europejska oraz UOKiK

A co w sytuacji, gdy konsument składający zamówienie przez telefon nie ma dostępu do Internetu? W takim przypadku najrozsądniejszym i zarazem najprostszym rozwiązaniem z punktu widzenia zarówno przedsiębiorcy, jak i konsumenta jest skorzystanie z obecnie powszechnie dostępnej usługi SMS.

SMS może zostać uznany za trwały nośnik dzięki stosunkowo ogólnej konstrukcji definicji zawartej art. 2 pkt 4 ustawy o prawach konsumenta. Wskazać bowiem należy, że przesłanie wiadomości przy wykorzystaniu usługi SMS pozwala użytkownikowi urządzenia końcowego (np. telefonu) na zapisanie oraz każdorazowe odtworzenie w niezmienionej postaci przesyłanych w ten sposób informacji. Co najważniejsze, to do osoby, do której wiadomość SMS jest kierowana, należy decyzja co do ewentualnego usunięcia wiadomości z urządzenia końcowego (odbiorca jest dysponentem otrzymanej wiadomości SMS).

Co istotne, stanowisko potwierdzające możliwość wykorzystania wiadomości SMS jako trwałego nośnika wyraziła ostatnio zarówno Komisja Europejska w „Wytycznych dotyczących dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady 2011/83/UE z dnia 25 października 2011 r.” (s. 41), jak UOKiK w opublikowanych niedawno poradnikach związanych z wejściem w życie ustawy o prawach (w Vademecum Konsumenta na s. 7 oraz Przepisach konsumenckich dla przedsiębiorców na s. 7).

Co powinna zawierać wiadomość SMS

W kontekście uznania wiadomości SMS zapisanej na urządzeniu końcowym za trwały nośnik na szczególną uwagę zasługuje art. 19 ustawy o prawach konsumenta. Zgodnie z jego treścią, jeżeli właściwości techniczne użytego środka porozumiewania się na odległość ograniczają rozmiar możliwych do przekazania informacji (w tym przypadku ustawodawca zdaje się mieć na uwadze np. wiadomości przesyłane przy wykorzystaniu usługi SMS) lub czas na ich przedstawienie, przedsiębiorca ma obowiązek przekazać konsumentowi przed zawarciem umowy co najmniej informacje dotyczące:

  • głównych cech świadczenia przedsiębiorcy,
  • oznaczenia przedsiębiorcy,
  • łącznej ceny lub wynagrodzenia,
  • prawa odstąpienia od umowy,
  • czasu trwania umowy, a jeżeli umowa została zawarta na czas nieoznaczony – sposobu i przesłanek jej wypowiedzenia.

Wskazana regulacja jest o tyle istotna, że niezwykle ułatwia realizację rozbudowanych obowiązków informacyjnych, do których spełnienia zobowiązany jest przedsiębiorca zawierający z konsumentem umowę na odległość.

Powyższe nie oznacza jednak, że przedsiębiorca zawierający z konsumentem umowę przy wykorzystaniu telefonu, korzystający przy tym z wiadomości SMS jako trwałego nośnika, nie musi spełnić pozostałych obowiązków informacyjnych określonych nową ustawą (w szczególności pozostałych obowiązków informacyjnych wskazanych w art. 12 ustawy). Jednakowoż dla ich realizacji wystarczy np. odesłanie znajdujące się w treści wiadomości do strony internetowej z regulaminem sklepu.

Podsumowanie

Jak widać poza przesłaniem zawarcie umowy w formie tradycyjnej oraz za pomocą maila, sprzedawca ma jeszcze możliwość skorzystania z wiadomości SMS. Zdajemy sobie sprawę, że i tak znajdą się klienci, dla których zarówno skorzystanie z wiadomości email, jak i SMS będzie utrudnione lub niemożliwe, aczkolwiek dzięki zastosowaniu proponowanych rozwiązań krąg ten z pewnością ulegnie zmniejszeniu.

Pobierz bezpłatny szablon wiadomości sms sprzedawcy

Wyjątki w prawie odstąpienia od umowy

Wyjątki w prawie odstąpienia od umowy

Sprzedawców internetowych powinna ucieszyć informacja, że lista wyjątków od prawa odstąpienia od umowy od 25 grudnia 2014 r. zostanie wydłużona. I to prawie dwukrotnie – z obecnych 7 do 13. Zmiany te zostaną wprowadzone nową ustawą o prawach konsumenta. Poniżej wskażemy wszystkie możliwe wyjątki. Szczegółowo omówimy te, które mogą mieć zastosowanie w sklepach internetowych.

O samym zwrocie towaru zakupionego przez Internet szczegółowo przeczytasz tutaj: Zwrot towaru zakupionego przez Internet przez Konsumenta przed i po 25 grudnia 2014 roku, czyli co zmieni nowa ustawa o prawach konsumenta

Na wstępie zapraszamy również do obejrzenia poniższego nagrania video, w którym nasz prawnik omawia aspekty produktów nieprefabrykowanych i zwrotów takich produktów:

Wyjątki od prawa odstąpienia od umowy od 25 grudnia 2014

Zanim przejdziemy do wskazania poszczególnych wyjątków musimy uczulić na dwie kwestie:

  1. po pierwsze wszystkie wyjątki zawsze interpretujemy zwężająco („Exceptiones non sunt extendendae”). Oznacza to, że nie możemy rozszerzać danego wyjątku na inne sytuacje niż wskazane w ustawie. Takie postępowanie będzie uznane za stosowanie klauzul niedozwolonych.
  2. po drugie konsument nie może zrzec się praw przyznanych mu w ustawie. Postanowienia umów mniej korzystne dla konsumenta niż postanowienia ustawy są nieważne, a w ich miejsce stosuje się przepisy ustawy. Oznacza, to że nie możemy tworzyć innych wyjątków niż te wskazane w ustawie, nawet jeżeli konsument wyrazi na nie zgodę. Tak samo ryzykowne będzie podawanie np. w regulaminie sklepu internetowego kazuistycznych przykładów danych wyjątków.

Nowa ustawa o prawach konsumenta przewiduje następujące wyjątki od prawa odstąpienia od umowy – prawo odstąpienia od umowy zawartej poza lokalem przedsiębiorstwa lub na odległość nie przysługuje konsumentowi w odniesieniu do umów:

1) o świadczenie usług, jeżeli przedsiębiorca wykonał w pełni usługę za wyraźną zgodą konsumenta, który został poinformowany przed rozpoczęciem świadczenia, że po spełnieniu świadczenia przez przedsiębiorcę utraci prawo odstąpienia od umowy;

Prokonsumencki.pl – wyjątek ten dotyczy świadczenia usług i pokazuje jak istotne jest dostosowanie strony sklepu lub serwisu internetowego do nowej ustawy o prawach konsumenta. Aby wyjątek ten miał zastosowanie należy należy konsumenta wyraźnie poinformować, że rozpoczęcie i wykonanie świadczenia (usługi) będzie skutkowało utratą prawa odstąpienia od umowy i uzyskać jego wyraźną zgodę na rozpoczęcie świadczenia usługi.

Taką wyraźną zgodę można uzyskać np. za pomocą checkboxa w trakcie składania zamówienia. Sam zapis w regulaminie może być tutaj niewystarczający. Ciężar udowodnienia, że taka informacja została przekazana konsumentowi, obciąża przedsiębiorcę.

Wyjątek ten będzie miał zastosowanie do sprzedaży usług, a nie rzeczy ruchomych.

2) w której cena lub wynagrodzenie zależy od wahań na rynku finansowym, nad którymi przedsiębiorca nie sprawuje kontroli, i które mogą wystąpić przed upływem terminu do odstąpienia od umowy;

Prokonsumencki.pl – wyjątek ten będzie dotyczył nielicznej grupy sprzedawców sprzedających towary, których ceny są mocno uzależnione od wahań na rynku finansowych.  Przykładowo można tutaj wskazać np. sprzedaż surowców (gaz, złoto itd.)

3) w której przedmiotem świadczenia jest rzecz nieprefabrykowana, wyprodukowana według specyfikacji konsumenta lub służąca zaspokojeniu jego zindywidualizowanych potrzeb;

Prokonsumencki.pl – jest to jeden z ważniejszych wyjątków dla sprzedawców internetowych. Będzie on dotyczył sprzedaży rzeczy na specjalne zamówienie konsumenta lub służących zaspokojeniu jego zindywidualizowanych potrzeb. Istotne jest tutaj aby taka rzecz – tak jak mowa w przepisie – była nieprefabrykowana, wyprodukowana według konkretnej specyfikacji konsumenta lub służąca zaspokojeniu jego zindywidualizowanych potrzeb.

W skrócie mowa tutaj o rzeczach, których dalsza odsprzedaż będzie w zasadzie niemożliwa albo bardzo utrudniona z uwagi na ich wykonanie według specyfikacji klienta w sposób odróżniający się od rzeczy normalnie wykonywanych w toku procesu produkcyjnego, albo dopasowanych do indywidualnych potrzeb konsumenta.

Przykładowo można wskazać tutaj zakup biżuterii z wygrawerowanym napisem zaproponowanym przez konsumenta, zakup garnituru szytego na miarę lub zakup mebli do zabudowy przygotowanych pod konkretny wymiar podany przez klienta.

4) w której przedmiotem świadczenia jest rzecz ulegająca szybkiemu zepsuciu lub mająca krótki termin przydatności do użycia;

Prokonsumencki.pl – wyjątek ten dotyczy towarów, o których mowa w przepisie. Będą to w szczególności artykuły spożywcze, ale także inne towary, które mają krótki termin do użycia lub ulegające szybkiemu zepsuciu – np. zanęty wędkarskie.

Zwracamy uwagę, że ustawa nie precyzuje co oznacza „szybkie zepsucie” oraz „krótki termin”, dlatego też terminy te będą się zapewne jeszcze kształtowały w praktyce. Można przyjąć, że granicą będzie tutaj co najmniej 30 dni, gdyż przyjmując terminy ustawowe na odstąpienie od umowy i zwrot towaru, po takim terminie towar ponownie wróci do sprzedawcy i ponownie będzie mógł być przedmiotem sprzedaży.

Należy także wskazać, że sprzedawca powinien wyraźnie i przed zawarciem umowy informować konsumenta, że dany towaru cechuje się krótszym terminem ważności, odbiegającym od normalnego lub ulega szybkiemu zepsuciu. W ten sposób konsument będzie mógł świadomie podjąć decyzję o zakupie.

5) w której przedmiotem świadczenia jest rzecz dostarczana w zapieczętowanym opakowaniu, której po otwarciu opakowania nie można zwrócić ze względu na ochronę zdrowia lub ze względów higienicznych, jeżeli opakowanie zostało otwarte po dostarczeniu;

Prokonsumencki.pl – jest to bardzo oczekiwany wyjątek od prawa odstąpienia od umowy. Dotyczy on towarów, których zwrot i ponowna sprzedaż byłby ryzykowny z uwagi na ochronę zdrowia lub ze względów higienicznych. Co istotne jednak, to wyjątek ma zastosowanie jedynie w wypadku, gdy towar jest w zapieczętowanym opakowaniu i nie zostanie ono otwarte po dostarczeniu przez konsumenta.

Przykładowo można wskazać tutaj towary lecznicze, które po otwarciu mogą stracić swoje właściwości. Czy wyjątek ten znajdzie zastosowanie do np. do sprzedaży bielizny jeszcze trudno jednoznacznie rozstrzygnąć. Będziemy się tutaj na bieżąco przyglądać orzecznictwu i decyzjom UOKiK w tej sprawie.

6) w której przedmiotem świadczenia są rzeczy, które po dostarczeniu, ze względu na swój charakter, zostają nierozłącznie połączone z innymi rzeczami;

Prokonsumencki.pl – wyjątek ten dotyczy rzeczy, które są następnie łączone z innymi rzeczami i to nierozłącznie (nierozerwalnie). Przykładowo można tutaj wskazać pigmenty, które następnie zostaną zmieszane z farbą albo różnego rodzaju kleje, silikony itd. Istotny jest tutaj charakter połączenia – takie połączenie powinno być nierozerwalne, co oznacza rozłączenie tych rzeczy powinno być niemożliwe albo znacznie utrudnione.

7) w której przedmiotem świadczenia są napoje alkoholowe, których cena została uzgodniona przy zawarciu umowy sprzedaży, a których dostarczenie może nastąpić dopiero po upływie 30 dni i których wartość zależy od wahań na rynku, nad którymi przedsiębiorca nie ma kontroli;

Prokonsumencki.pl – z uwagi na obecny zakaz sprzedaży alkoholu przez Internet nie będziemy szerzej omawiać tego wyjątku. Odsyłamy do lektury naszego wpisu: Czy sprzedaż alkoholu przez Internet jest legalna?

8) w której konsument wyraźnie żądał, aby przedsiębiorca do niego przyjechał w celu dokonania pilnej naprawy lub konserwacji; jeżeli przedsiębiorca świadczy dodatkowo inne usługi niż te, których wykonania konsument żądał, lub dostarcza rzeczy inne niż części zamienne niezbędne do wykonania naprawy lub konserwacji, prawo odstąpienia od umowy przysługuje konsumentowi w odniesieniu do dodatkowych usług lub rzeczy;

Prokonsumencki.pl – tutaj w zasadzie wyjątek został szczegółowo omówiony w samym przepisie i nie ma potrzeby jego doprecyzowania. Wyjątek bardzo potrzebny, gdyż obniża koszty tego rodzaju działalności uniemożliwiając w tym wypadku konsumentowi odstąpienie od umowy.

9) w której przedmiotem świadczenia są nagrania dźwiękowe lub wizualne albo programy komputerowe dostarczane w zapieczętowanym opakowaniu, jeżeli opakowanie zostało otwarte po dostarczeniu;

Prokonsumencki.pl – jest to wyjątek, który uniemożliwia konsumentowi skorzystanie z nagrania lub programu komputerowego, a następnie odstąpienie od umowy. Istotne jest tutaj aby nagranie lub program został klientowi dostarczony w zapieczętowanym opakowaniu, a opakowanie została otwarte po dostarczeniu. W przeciwnym wypadku konsument będzie mógł odstąpić od umowy. Dlatego uczulamy na te dwie przesłanki.

Doprecyzujemy, że mowa tutaj o rzeczach ruchomych, a nie treściach cyfrowych niezapisanych na trwałym nośniku – w tym wypadku zastosowanie może znaleźć wyjątek numer 13 poniżej.

10) o dostarczanie dzienników, periodyków lub czasopism, z wyjątkiem umowy o prenumeratę;

Prokonsumencki.pl – wyjątek ten ma celu ochronę sprzedawcy przez np. skopiowaniem, skserowaniem danego dziennika, czasopisma i następnie odesłaniem w ramach odstąpienia od umowy. Nie dotyczy on jednak np. sprzedaży książek – tutaj konsument może odstąpić od umowy. W skrócie można stwierdzić, że wyjątek dotyczy nośników informacji o krótkim terminie przydatności (gazeta po przeczytaniu traci wartość dla kupującego).

Wyjątek nie dotyczy jednak umowy o prenumeratę – tutaj konsument ma prawo odstąpienia od umowy.

11) zawartej w drodze aukcji publicznej;

Prokonsumencki.pl – aukcja publiczna to sposób zawarcia umowy polegający na składaniu organizatorowi aukcji w ramach przejrzystej procedury konkurencyjnych ofert przez konsumentów, którzy w niej fizycznie uczestniczą lub mogą uczestniczyć, i w której zwycięski oferent jest zobowiązany do zawarcia umowy.

Zwracamy jednak uwagę, że wyjątek ten nie obejmuje serwisów aukcyjnych typu Allegro. Tutaj konsument ma pełne prawo odstąpić od umowy, chyba że dany towar będzie podpadał pod inny wyjątek wskazany w niniejszym wpisie.

12) o świadczenie usług w zakresie zakwaterowania, innych niż do celów mieszkalnych, przewozu rzeczy, najmu samochodów, gastronomii, usług związanych z wypoczynkiem, wydarzeniami rozrywkowymi, sportowymi lub kulturalnymi, jeżeli w umowie oznaczono dzień lub okres świadczenia usługi;

Prokonsumencki.pl – wyjątek ten dotyczy świadczenia usług (nie sprzedaże rzeczy ruchomych) wskazanych w przepisie, jeżeli w umowie oznaczono dzień lub okres świadczenia usługi. Uzasadnieniem wprowadzenia takiego wyjątku jest znaczna trudność, a czasami i niemożność ponownej sprzedaży tej usługi.

Przykładowo wyjątek ten będzie dotyczył zakupu biletów na koncert lub do teatru.

13) o dostarczanie treści cyfrowych, które nie są zapisane na nośniku materialnym, jeżeli spełnianie świadczenia rozpoczęło się za wyraźną zgodą konsumenta przed upływem terminu do odstąpienia od umowy i po poinformowaniu go przez przedsiębiorcę o utracie prawa odstąpienia od umowy.

Prokonsumencki.pl – ten wyjątek dotyczy treści cyfrowych niezapisanych na trwałym nośniku. W tym wypadku podobnie jak w przypadku pierwszego wyjątku konsument musi wyraźnie zgodzić się na rozpoczęcie świadczenia (dostarczania treści cyfrowych) przed upływem terminu do odstąpieniu od umowy oraz zostać poinformowany o tym skutku.

Taką wyraźną zgodę można uzyskać np. za pomocą checkboxa w trakcie składania zamówienia. Sam zapis w regulaminie może być tutaj niewystarczający. Ciężar udowodnienia, że taka informacja została przekazana konsumentowi, obciąża przedsiębiorcę.

Więcej o sprzedaży treści cyfrowych od 25 grudnia 2014 r. piszemy tutaj: Nowa ustawa o prawach konsumenta, a dostarczanie treści cyfrowych – brak wyraźnej zgody może skutkować darmowym 12 miesięcznym korzystaniem z aplikacji przez konsumenta

Podsumowanie

Nowa ustawa o prawach konsumenta wydłuża listę wyjątków od prawa odstąpienia od umowy. Z punktu widzenia sprzedawcy należy to ocenić zdecydowanie pozytywnie. Niektóre wyjątki były dość mocno wyczekiwane przez przedsiębiorców, niektóre zostały doprecyzowane. Należy to ocenić zdecydowanie pozytywnie.

Praktyka pokaże zakres obowiązywania tych wyjątków, dlatego będziemy się na bieżąco przyglądać orzecznictwu oraz decyzjom UOKiK w tym zakresie i informować na łamach naszego bloga.

Jeżeli masz jakieś pytania do wpisu to zostaw je w komentarzu poniżej albo napisz na kontakt@prokonsumencki.pl Na pewno odpowiemy!





Newsletter prawny dla Sprzedawców

Dowiesz się pierwszy o ważnych zmianach w prawie i otrzymasz specjalne zaproszenia na nasze webinary z prawnikiem!

SUKCES - zapisałeś się!

Napisz maila
*
*
*
Zamów rozmowę tel.
*
*