Sprzedaż alkoholu przez Internet 2017 – NSA potwierdza zakaz sprzedaży

Sprzedaż alkoholu przez Internet 2017 – NSA potwierdza zakaz sprzedaży

Zgodnie z art. 96 ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi, sprzedaż detaliczną alkoholu przeznaczonego do spożycia poza miejscem sprzedaży prowadzi się w: 1/ sklepach branżowych, 2/ wydzielonych stoiskach samoobsługowych w sklepach o powierzchni powyżej 200 m2, 3/ innych placówkach, w których sprzedawca prowadzi bezpośrednią sprzedaż alkoholu. Wyliczenie to jest wyczerpujące, zatem w inny sposób i w innych miejscach prowadzić sprzedaży alkoholu nie wolno. 

– to jest sedno orzeczenia Naczelnego Sądu Administracyjnego w sprawie zakazu prowadzenia sprzedaży alkoholu przez Internet (sprawa II GSK 2566/14 – Wyrok NSA z 2016-04-21).  Powyższy wyrok w zasadzie jednoznacznie ucina dotychczasowe wątpliwości i rozbieżności orzecznictwa dotyczące prowadzenia sprzedaży alkoholu przez Internet.

Poniżej omawiamy najważniejsze fragmenty uzasadnienia, którym kierował się NSA. Samo orzeczenia NSA stanowi także kolejną aktualizację naszego poprzedniego wpisu dotyczącego tej kwestii:

> Czy sprzedaż alkoholu przez Internet jest legalna?

Zakaz sprzedaży alkoholu przez Internet z punktu widzenia NSA

 

Sama sprawa jest o tyle ciekawa, że rozpoczęła się od prowokacji inspekcji handlowej. Pozorujący nabywcę inspektor WIIH złożył zamówienie i dokonał zakupu kontrolowanego przez Internet 2 napojów alkoholowych. Zgodnie ze złożonym zamówieniem alkohol dostarczono do siedziby Wojewódzkiego Inspektora Inspekcji Handlowej, a kupujący otrzymał paragon fiskalny wydany w toku zakupu kontrolowanego. Wskutek tego prezydent miasta wszczął postępowanie w sprawie cofnięcia zezwolenia na sprzedaż napojów alkoholowych w sklepie stacjonarnym.

Wskutek odwołania przedsiębiorcy Wojewódzki Sąd Administracyjny podzielił jego argumentację, aczkolwiek ostatecznie na skutek uwzględnienia skargi kasacyjnej złożonej przez organ NSA zajął odmienne, niekorzystne dla przedsiębiorcy stanowisko.

W swoim uzasadnieniu NSA odwołał się w pierwszej kolejności do kwestii cywilistycznych związanych z prowadzeniem sprzedaży alkoholu przez Internet:

Zgodnie z art. 535 k.c. umowa sprzedaży jest umową wzajemną, zobowiązującą, mocą której sprzedawca zobowiązuje się przenieść własność rzeczy na kupującego i wydać mu rzecz, a kupujący zobowiązuje się zapłacić cenę i odebrać rzecz. Zgodnie z art. 454 § 1 k.c. miejsce spełnienia świadczenia strony określają w umowie. Zgodnie z art.155 § 2 k.c., przy rzeczach oznaczonych co do gatunku, przeniesienie własności rzeczy, które stanowi rozporządzający skutek zobowiązującej umowy sprzedaży, następuje w chwili przeniesienia posiadania rzeczy, czyli jej wydania nabywcy. Z powyższego wynika, że co do zasady sprzedaż rzeczy oznaczonych co do gatunku realizuje się z chwilą wydania rzeczy nabywcy w miejscu oznaczonym w umowie.

Następnie NSA stwierdził, że

Przenosząc rozważania powyższe na grunt sprawy niniejszej, uznać trzeba, że w sytuacji, gdy na skutek złożenia zamówienia przez Internet, sprzedający dostarcza alkohol do miejsca wskazanego przez kupującego i tam następuje wydanie nabywcy rzeczy oznaczonej co do gatunku, to w tym właśnie miejscu dochodzi do przeniesienia własności rzeczy, co stanowi realizację zawartej umowy sprzedaży. Ponieważ miejsce wydania rzeczy (alkoholu) nie jest miejscem, w którym prowadzony jest sklep dysponujący zezwoleniem na sprzedaż alkoholu, dochodzi do zrealizowania skutku rozporządzającego umowy sprzedaży poza tym sklepem, w istocie rzeczy w dowolnym miejscu wskazanym przez nabywcę.

Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, dla oceny zgodności opisanej sytuacji z przepisami ustawy o wychowaniu w trzeźwości nie ma żadnego znaczenia, że zamówienie na dostarczenie alkoholu do miejsca wskazanego przez nabywcę przyjął i zrealizował sklep posiadający zezwolenie na sprzedaż alkoholu, ani też fakt, że ten sklep wystawił paragon dokumentujący sprzedaż i z tego sklepu alkohol został dostarczony do miejsca wskazanego przez nabywcę. Posiadane zezwolenie nie obejmuje bowiem sprzedaży poza miejscem w nim wskazanym, w takim znaczeniu, że sprzedaż będzie zrealizowana poprzez wydanie rzeczy w miejscu innym niż określone w zezwoleniu.

Nie ulega więc wątpliwości, że niezależnie od tego, czy złożenie zamówienia przez Internet jest tylko złożeniem oferty kupna przez nabywcę, czy też jest zawarciem umowy na skutek ofert sprzedawcy, rozporządzający skutek umowy sprzedaży następuje poza sklepem dysponującym zezwoleniem na sprzedaż, co powoduje, że alkohol niezgodnie z zezwoleniem staje się dostępny w nieograniczonej liczbie miejsc. Zatem nazwanie działań skarżącej „sklepem internetowym”, czy też tylko punktem zbierania zamówień przez Internet, w świetle niespornych dalszych działań podejmowanych przez sklep po przyjęciu zamówienia, nie ma w istocie znaczenia, ponieważ prowadzi do zrealizowania rozporządzającego skutku sprzedaży poza sklepem, a to właśnie nie jest dozwolone.

NSA o celach ustawy o wychowaniu w trzeźwości

 

Dalej NSA podjął się przełożenia powyższego na cel ustawy o wychowaniu w trzeźwości.  W tym miejscu wskazał dwa przepisy:

  • Art. 1 ust. 1 ustawy o wychowaniu w trzeźwości nakłada na organy administracji rządowej i samorządowej obowiązki podejmowania działań zmierzających do ograniczania spożycia napojów alkoholowych. Ograniczenie spożycia alkoholu jest więc głównym celem ustawy określonym w samej ustawie. 
  • Z art. 2 ust. 1 pkt 4 ustawy wynika, że przeciwdziałanie alkoholizmowi realizuje się m.in. przez ograniczenie dostępności alkoholu.

Te dwa przepisy trzeba mieć na względzie wykładając i stosując wszystkie przepisy ustawy o wychowaniu w trzeźwości, bowiem dalsze uregulowania zawarte w ustawie służą właśnie realizacji wyżej wskazanych celów. Sposobem na ograniczenie dostępu do alkoholu jest dopuszczalność jego sprzedaży tylko za stosownym zezwoleniem i tylko w miejscach ściśle określonych w tym zezwoleniu

Ostatecznie NSA stwierdził, że przy takich uregulowaniach ustawy całkowicie niedozwolone jest wszelkie „łagodzenie” przyjętych w niej ograniczeń dostępności alkoholu i stosowanie jakichkolwiek ułatwień w jego nabyciu, np. poprzez przyjmowanie zamówień na odległość i dowożenie alkoholu do miejsca wyznaczonego przez klienta. Uznanie dopuszczalności takich działań, przy obecnej treści ustawy, całkowicie zaprzecza jej celowi, jak i pozbawia sensu płynące z niej ograniczenia, bowiem daje sposób na proste i pełne ich obejście. Tymczasem celem ustawy było utrudnienie dostępności alkoholu, nie zaś uproszczenie jego dostarczenia klientowi.

Podsumowanie

 

Stanowisko NSA wydaje się być jasne i każdy sprzedawca, który decyduje się na uruchomienie kanału internetowego powinien mieć świadomość ryzyka z tym związanego. Wszelkie zabiegi prawne mogą ograniczyć to ryzyko, ale w obecnym stanie prawnym nigdy go do końca nie wyeliminują.

 

Aktualizacja lipiec 2022 r. – Wyrok popierający stanowisko o możliwości sprzedaży alkoholu przez Internet

 

Choć wydawać by się mogło, że wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego w sprawie II GSK 2566/14, zamyka problematykę sprzedaży alkoholu za pośrednictwem Internetu, w orzecznictwie sądów administracyjnych pojawiają się zdania odmienne.

W wyroku z dnia 8 sierpnia 2018 r. (sygn. III SA/Kr 493/18), Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie uchylił decyzję organu o cofnięciu koncesji na sprzedaż alkoholu, ze względu na prowadzenie sprzedaży internetowej, obejmującej te produkty. Co istotne, stan faktyczny jest tożsamy z większością przypadków rozpatrywanych przez organy administracji, czyli mamy do czynienia z problematyką uznania sprzedaży za pośrednictwem sieci Internet, jako niezgodnej z wymogami udzielenia koncesji (sprzedaży wyłącznie w miejscu, którego dotyczy koncesja – sprzedaż lokalna).

W przedmiotowej sprawie, Prezydent Miasta, czyli organ odpowiedzialny za wydawanie koncesji, orzekł o cofnięciu zezwolenia w tym zakresie, zarzucając naruszenie warunków jego udzielenia, poprzez sprzedaż wina za pośrednictwem formularza zamówienia dostępnego na stronie sklepu internetowego. Organ podkreślał, że obowiązująca ustawa, pomimo jej uchwalenia w latach 90-tych ubiegłego wieku, poprzez reglamentację sprzedaży alkoholu, dąży w rzeczywistości do ścisłego ustalenia miejsca, gdzie tego typu wyroby mogą być sprzedawane.

Co bardzo istotne, w przedmiotowej sprawie, ciekawą argumentację podniósł podmiot, prowadzący sprzedaż wina za pośrednictwem sklepu internetowego, cytując:

„ (…) do chwili obecnej nie zapadł ani jeden prawomocny wyrok sądu administracyjnego utrzymujący w mocy decyzję o cofnięciu zezwolenia na sprzedaż napojów alkoholowych wydaną w takim stanie faktycznym, jaki mamy w niniejszej sprawie.”

Co więcej, podkreślano, że w przypadku, w którym ustawa wprost nie wskazuje na zakaz sprzedaży alkoholu za pośrednictwem elektronicznych form komunikacji na odległość, nie możemy z jej treści wywodzić zakazu prowadzenia takiej formy handlu, działając na zasadzie wykładni rozszerzającej.

Rozstrzygnięcie w niniejszej sprawie przychyliło się argumentacji sprzedawcy i uchyliło decyzję organu administracji w zakresie cofnięcia zezwolenia na sprzedaż alkoholi, poprzez prowadzenie handlu tymi produktami w Internecie.

Co najistotniejsze w rozstrzygnięciu, Sąd podkreślił, że jak

„Trafnie też zauważają skarżący, że swoboda działalności gospodarczej, wskazana w art. 22 Konstytucji RP jest wolna, ale z zachowaniem warunków wynikających z przepisów prawa. Skoro w ustawie o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi brak jest wyraźnego zakazu sprzedaży przez Internet, to nie można go wyprowadzać z celów i zasad tej ustawy, bo nie wynika z nich, że właśnie owe cele w postaci ograniczenia dostępności do napojów alkoholowych obejmowały ten rodzaj sprzedaży. Ustawa ta jest zupełnie niedostosowana do obecnych realiów rynkowych, co powinno być postulatem de lege ferenda do jej zmian w tym zakresie.”

Jak podkreśla Sąd:

„sprzedaż przez Internet, lecz z określonego w zezwoleniu punktu sprzedaży, nie jest jeszcze jednym, dodatkowym miejscem sprzedaży, niewymienionym w art. 96 ustawy, lecz jest to dodatkowa forma komunikacji przedsiębiorcy z potencjalnymi klientami, a więc jednym ze sposobów sprzedaży funkcjonującym w dzisiejszych realiach.”

Co istotne, pomimo upływu już niemalże dwóch lat od wydania tego wyroku, który można w jakimś stopniu uznać za przełomowy, z perspektywy handlu alkoholem w Internecie, poprzez precedensową kontynuację cofania koncesji przez organy administracyjne, wskutek sprzedaży wyrobów alkoholowych w Internecie, jego wydźwięk zanikł.

Może mieć to poniekąd związek z nadal istniejącym przekonaniem o niemożliwości prowadzenia handlu tego typu produktami w Internecie, czego przejawem jest chociażby poselski projekt zmiany ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi mający na celu zakończenie sporów w tym zakresie i jednoznaczne ustalenie, iż handel alkoholem w Internecie jest w pełni legalny i dopuszczalny. Projekt ten co prawda wpłynął do Sejmu, ale prace nad nim zatrzymały się w 2020 r. po negatywnej ocenie środowiska lekarskiego (więcej o projekt można przeczytać tutaj)

Na ten moment jednak, musimy mieć na uwadze, że pomimo wyroków uchylających decyzje w zakresie cofnięcia zezwoleń, należy wziąć pod uwagę fakt, iż większość organów administracji nadal konsekwentnie cofa zezwolenia w tym zakresie. Jeśli chcemy więc sprzedawać alkohol w sieci, musimy wziąć pod uwagę ryzyko ewentualnego postępowania administracyjnego, w tym postępowania sądowo-administracyjnego i ryzyka, że w jakimś konkretnym przypadku, sąd postanowi jednak inaczej niż WSA w Krakowie, w przytaczanym wyroku.

 

Nawet 200 tys. zł grzywny za sprzedaż przez Internet wyrobów tytoniowych oraz papierosów elektronicznych

Nawet 200 tys. zł grzywny za sprzedaż przez Internet wyrobów tytoniowych oraz papierosów elektronicznych

(Ważne! Aktualizacja 29 sierpnia 2016 – na końcu niniejszego wpisu – ustawa została już uchwalona i zacznie obowiązywać od 8 września 2016 r.)

Trwają pracę nad zmianami w ustawie  o sprzedaż przez Internet wyrobów tytoniowych . Zgodnie z projektem ustawy zmiany mają zacząć obowiązywać od 20 maja 2016 r. – czy tak faktycznie będzie, to już niebawem się okaże. 28 kwietnia miało miejsce pierwsze czytanie w komisjach. Do tej pory sytuacja wyglądała podobnie jak ze sprzedażą alkoholu – ustawa wprost nie przewidywała ani zakazu ani możliwości sprzedaży papierosów, a tym bardziej epapierosów przez Internet.

Szerzej o sprzedaży alkoholu przez Internet przeczytasz tutaj: Czy sprzedaż alkoholu przez Internet jest legalna?

Niezależnie od tego kiedy zmiany wejdą ostatecznie w życie warto się im już przyjrzeć. Wprowadzą one niemałe trzęsienie ziemi w branży epapierosów. Po wejściu w życie zmian zakazana będzie sprzedaż na odległość (np. w sklepie internetowym), w tym transgraniczna, wyrobów tytoniowych oraz papierosów elektronicznych i pojemników zapasowych oraz ich części. Złamanie tego zakazu zagrożone będzie karą grzywny do 200.000 zł albo karą ograniczenia wolności albo obu tym karom łącznie.

Dlaczego wprowadza się zmiany dotyczące sprzedaż przez Internet wyrobów tytoniowych

Zmiana przepisów związana jest z koniecznością wdrożenia dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady 2014/40/UE z dnia 3 kwietnia 2014 r. w sprawie zbliżenia przepisów ustawowych, wykonawczych i administracyjnych państw członkowskich w sprawie produkcji, prezentowania i sprzedaży wyrobów tytoniowych i powiązanych wyrobów oraz uchylającej dyrektywę 2001/37/WE (Dz. Urz. UE L 127 z 29.04.2014, str. 1, z późn. zm.).

Już z samego tytułu dyrektywy można wnioskować jaki jest jej cel. Ma ona przede wszystkim pomóc ujednolicić regulacje Państw Członkowskich dotyczące wyrobów tytoniowych i wyrobów powiązanych – pod tą ostatnią nazwą kryją się m.in. epapierosy.

Najważniejsze zmiany w ustawie tytoniowej

Dla sprzedawców internetowych najważniejsze będzie wprowadzenie zakazu sprzedaż przez Internet wyrobów tytoniowych:

Art. 7f. Zabrania się sprzedaży na odległość, w tym transgranicznej sprzedaży na odległość:
1) wyrobów tytoniowych;
2) papierosów elektronicznych i pojemników zapasowych oraz ich części.

Złamanie powyższego zakazu zagrożone jest karą grzywny oraz karą ograniczenia wolności:

Art. 12c. Kto:
[…]
5) nie stosuje się do zakazów sprzedaży na odległość, o których mowa w art. 7f,
[…]
podlega grzywnie do 200 000 zł albo karze ograniczenia wolności albo obu tym karom łącznie.

Poza samym zakazem sprzedaży wyrobów tytoniowych oraz papierosów elektronicznych i pojemników zapasowych oraz ich części (art. 7 f) ustawa wprowadzi szereg nowych definicji. Powinno to zagwarantować, że projektowane przepisy będą jednolicie stosowane, w tym także przez inne państwa członkowskie UE.

Dla przykładu ustawa przewiduje następujące definicje:

  • papieros elektroniczny – wyrób, który może być wykorzystywany do spożycia pary zawierającej nikotynę za pomocą ustnika, lub wszystkie elementy tego wyrobu, w tym kartridże, zbiorniki i urządzenia bez kartridża lub zbiornika; papierosy elektroniczne mogą być jednorazowego użytku albo wielokrotnego napełniania za pomocą pojemnika zapasowego lub zbiornika, lub wielokrotnego ładowania za pomocą kartridży jednorazowych;
  • palenie papierosów elektronicznych – spożycie pary zawierającej nikotynę za pomocą papierosa elektronicznego

Ustawa rozszerza zakaz sprzedaży osobom do lat 18 także na epapierosy – zgodnie z nowym brzmieniem art. 6 ust. 1:

Zabrania się udostępniania wyrobów tytoniowych, papierosów elektronicznych lub pojemników zapasowych osobom do lat 18. W punkcie detalicznym umieszcza się widoczną i czytelną informację o treści: „Zakaz sprzedaży wyrobów tytoniowych, papierosów elektronicznych lub pojemników zapasowych osobom do lat 18 (art. 6 ust. 1 ustawy z dnia 9 listopada 1995 r. o ochronie zdrowia przed następstwami używania tytoniu i wyrobów tytoniowych).

Ustawa wprowadza także zakaz wprowadzania do obrotu, produkowania i importowania w celu wprowadzania do obrotu wyrobów tytoniowych o aromacie charakterystycznym (np. popularne papierosy mentolowe).

W punkcie detalicznym niezbędne będzie umieszczenie widocznej i czytelnej informacji o treści:

sprzedaż epapierosów przez internet

Zmiany obejmą także kwestie dotyczące reklamy i sponsoringu:

Zabrania się reklamy wyrobów tytoniowych, papierosów elektronicznych, pojemników zapasowych lub rekwizytów tytoniowych i promocji wyrobów tytoniowych, papierosów elektronicznych, pojemników zapasowych lub rekwizytów tytoniowych oraz reklamy i promocji produktów imitujących te wyroby, lub symboli związanych z używaniem tytoniu, wyrobów tytoniowych, papierosów elektronicznych lub pojemników zapasowych

oraz

Zabrania się sponsorowania przez firmę tytoniową, w tym producenta lub importera wyrobów tytoniowych, oraz producenta lub importera powiązanych wyrobów, działalności sportowej, kulturalnej, oświatowej, zdrowotnej i społeczno–politycznej.

Inne zmiany dotyczą m.in. etykietowania i oznaczania wyrobów tytoniowych. Z samym projektem ustawy oraz bieżącymi pracami nad zmianami można zapoznać się tutaj.

Podsumowanie

Zgodnie z dyrektywą państwa członkowskie mają wprowadzić w życie przepisy ustawowe, wykonawcze i administracyjne niezbędne do wykonania dyrektywy do dnia 20 maja 2016 r. Niezależnie od tego kiedy przepisy wejdą w życie, to już teraz warto się przygotować na nadchodzące zmiany. Szczególnie sklepy internetowe posiadające w swoim asortymencie papierosy elektroniczne powinny się przygotować na ich usunięcie ze swojej oferty.

Aktualizacja 20 maja 2016 r.

Zgodnie z informacjami podanymi na stronie Sejmu Rządowy projekt ustawy o zmianie ustawy o ochronie zdrowia przed następstwami używania tytoniu i wyrobów tytoniowych jest nadal na etapie I czytania w komisjach – stan ten nie uległ zmianie od 28 kwietnia. Z doniesień medialnych wynika, że prace nad ustawą i jej wejście w życie może się przedłużyć nawet do lipca. Będziemy obserwować postępy prac i na bieżąco o nich informować.

Aktualizacja 29 sierpnia 2016 r.

Ustawa z dnia 22 lipca 2016 r. o zmianie ustawy o ochronie zdrowia przed następstwami używania tytoniu i wyrobów tytoniowych wejdzie ostatecznie w życie 8 września 2016 r. Z pełnym tekstem ustawy można zapoznać się tutaj – ustawa epapierosy.

Sprzedawców internetowych powinien przede wszystkim zainteresować fakt, że w końcowej wersji ustawy utrzymano zakaz sprzedaż epapierosów przez Internet – zgodnie z art. 7f ustawy:

Art. 7f. Zabrania się sprzedaży na odległość, w tym transgranicznej sprzedaży na odległość:
1) wyrobów tytoniowych;
2) papierosów elektronicznych i pojemników zapasowych oraz ich części.

Naruszenie tego zakazu może się spotkać z nałożeniem grzywny do 200 000 zł albo karze ograniczenia wolności albo obu tym karom łącznie (art. 12c ustawy).

Czy sprzedaż alkoholu przez Internet jest legalna?

Czy sprzedaż alkoholu przez Internet jest legalna?

Zagadnienie dopuszczalności sprzedaży alkoholu przez Internet jest od dłuższego czasu dość kontrowersyjne. Wątpliwości wzbudzają szczególnie niejasne w tej kwestii regulacje ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi z dnia 26 października 1982 r.  Zakaz internetowej sprzedaży alkoholu nie został bezpośrednio wyrażony w obowiązujących przepisach prawa. Nie oznacza to jednak, że handel alkoholem w sieci można prowadzić legalnie.

Internetowa sprzedaż alkoholu przedmiotem interpelacji poselskiej – czy będą zmiany w przepisach

 

Poseł Rzeczpospolitej Polskiej wystosował odpowiednią interpelację (nr 25700) do Ministra Finansów w sprawie sprzedaży alkoholu przez Internet. Poseł w swojej interpelacji wskazuje, iż współczesny obrót gospodarczy przenosi się w dużej mierze do Internetu. Konsumenci przekonali się do tej formy zakupów. Szczególnie ci, którzy w miejscu zamieszkania mają problem z dostępnością wielu dóbr. Poseł podkreśla, iż handlu alkoholem za pośrednictwem Internetu nie zabraniają inne państwa członkowskie Unii Europejskiej. Sklepy oferujące sprzedaż alkoholu przez Internet z powodzeniem funkcjonują w Wielkiej Brytanii, Niemczech, czy Estonii.

Poseł w swojej interpelacji dopytuje, czy Ministerstwo Finansów analizowało możliwość zmiany ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi, tak by umożliwić przedsiębiorcom zajmującym się handlem wyrobami alkoholowymi sprzedaż za pośrednictwem Internetu.

sprzedaż alkoholu przez internet 2014, sprzedaż piwa przez internet,sprzedaż piwa przez internet,alkohol przez internet,W odpowiedzi Ministerstwo Zdrowia informuje, iż interpretacja przepisów powszechnie obowiązującego prawa, w szczególności ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi pozwala  na stwierdzenie, że sprzedaż alkoholu przez Internet jest niezgodna z wyżej wymienioną ustawą. Generalną zasadą wprowadzoną przez ustawodawcę jest zasada prowadzenia sprzedaży napojów alkoholowych jedynie pod warunkiem posiadania stosownego zezwolenia. Jednocześnie należy wskazać że obowiązujące przepisy nie przewidują wydania takiego rodzaju zezwolenia, jak zezwolenie na sprzedaż alkoholu przez Internet.

Interpretacja przepisów ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi jednoznacznie wskazuje na cel obowiązywania wyżej wskazanej ustawy. Niewątpliwie celem ustawodawcy było wychowanie społeczeństwa w trzeźwości oraz przeciwdziałanie alkoholizmowi, a jednym ze środków do osiągnięcia wymienionego celu, jest ograniczenie dostępności alkoholu. Powyższe stanowisko potwierdza również orzecznictwo Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, które traktuje, iż względy zdrowia publicznego, ochrony konsumentów, zdrowia zwierząt i środowiska miejskiego stanowią nadrzędny interes publiczny. Takie nadrzędne względy mogą uzasadniać stosowanie systemów zezwoleń i innych ograniczeń.

W opinii Ministerstwa Zdrowia sprzedaż napojów alkoholowych przez Internet jest sprzeczna z przepisami ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi. Ministerstwo jednocześnie informuje, że w chwili obecnej prace nad nowelizacją wyżej wskazanej ustawy nie są prowadzone ani też nie planuje się ich podjęcia ze względu na ich sprzeczność z celem nadrzędnym ustawodawcy.

Sprzedaż alkoholu przez Internet w świetle przepisów i orzecznictwa polskiego

 

Na uwagę zasługuje wyrok Wojewódzkiego Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu (III SA/Wr 519/13), w którym to sąd utrzymał w mocy decyzję prezydenta jednego z polskich miast cofającą zezwolenie na sprzedaż alkoholu powyżej 4,5% zawartości alkoholu oraz na piwo przeznaczonych do sprzedaży w sklepie stacjonarnym. Do tej decyzji doszło wobec stwierdzenia, że sklep stacjonarny prowadzi sprzedaż alkoholu niezgodnie z regulacjami ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi. Sklep stacjonarny, poza sprzedażą alkoholu “na miejscu”, zajmuje się również obsługą sprzedaży napojów alkoholowych z wykorzystaniem serwisu internetowego.

Organ administracji podkreślił, że napoje alkoholowe są szczególnego rodzaju towarem, którego obrót możliwy jest tylko w ściśle określonych ramach wyznaczonych ustawą. W rozstrzyganiu takiego typu spraw należy mieć na uwadze cel ustawy, wyrażony w jej przepisach, które nakładają na wszystkie organy obowiązek podejmowania, m.in. działań zmierzających do ograniczania spożycia napojów alkoholowych.

Sąd podkreślił również, że ustawa o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi określa zamknięty katalog zezwoleń na prowadzenie sprzedaży napojów alkoholowych, a organ może udzielić tylko takiego zezwolenia, które jest przewidziane w przepisach. Zgodnie z regulacjami zawartymi we wskazanej ustawie możliwe jest uzyskanie zezwolenia:

  • na sprzedaż napojów alkoholowych do spożycia 
w miejscu sprzedaży – wydawanego na okres nie krótszy niż cztery lata, na sprzedaż w określonym lokalu,
  • na sprzedaż napojów alkoholowych do spożycia poza miejscem sprzedaży – wydawanego na okres nie krótszy niż dwa lata, na sprzedaż w określonym lokalu,
  • 
jednorazowego – wydawanego na okres do dwóch dni przedsiębiorcom posiadającym któreś z wyżej wymienionych zezwoleń lub jednostkom Ochotniczych Straży Pożarnych,
  • 
na sprzedaż napojów alkoholowych dla przedsiębiorców, których działalność polega na organizacji przyjęć – wydawanego na okres do dwóch lat, 
a także
  • 
na wyprzedaż posiadanych zewidencjonowanych zapasów napojów alkoholowych – wydawanego określonej grupie przedsiębiorców na okres do sześciu miesięcy.

Zauważono również, że naruszeniem warunków sprzedaży napojów alkoholowych jest samo stworzenie możliwości nawiązywania umów sprzedaży za pośrednictwem Internetu. Akceptacja nawiązywania umów sprzedaży za pośrednictwem Internetu prowadziłaby do próby obejścia prawa, umożliwiając zaopatrywanie się w alkohol wbrew wprowadzonym przez ustawę przepisom. Wyżej wskazane zachowanie w polskim ustawodawstwie nie jest zatem akceptowalne.

Należy jednak zwrócić uwagę na nieprezycyjność i niejasność przepisów polskich ustaw. Z jednej strony istnieje generalny zakaz detalicznej sprzedaży napojów alkoholowych, który może zostać uchylony jedynie poprzez wydanie odpowiedniego zezwolenia na podstawie ustawy. Zaś z drugiej strony nowa ustawa o prawach konsumenta z dnia 30 maja 2014 r. wprowadza zapis, iż konsumentowi nie przysługuje prawo odstąpienia od umowy zawartej poza lokalem przedsiębiorstwa lub na odległość w przypadku umów, w których przedmiotem świadczenia są napoje alkoholowe, których cena została uzgodniona przy zawarciu umowy sprzedaży, a których dostarczenie może nastąpić dopiero po upływie 30 dni i których wartość zależy od wahań na rynku, nad którymi przedsiębiorca nie ma kontroli. Powyższe zapisy niewątpliwie wymagają precyzyjnego wyjaśnienia.

Podsumowanie

 

Istnieje ogromna potrzeba doprecyzowania obowiązujących przepisów, ustawa regulująca tę kwestię pochodzi bowiem z czasów, gdy sprzedaż internetowa jeszcze nie istniała. Podmioty zajmujące się sprzedażą alkoholu podchodzą do tematu dwojako, albo wycofują się z takich prób albo też sprzedają alkohol w sieci ryzykując utratę zezwolenia. W tym celu nierzadko tworzą spółki zajmujące się tylko taką sprzedażą tak aby zminimalizować ryzyko utraty zezwolenia. Dodatkowo stosują różne metody “obejścia” interpretacji przepisów przez urzędników – przykładowo określając w regulaminie sprzedaży, że umowa zawierana jest w siedzibie sprzedającego.

Aktualizacja maj 2015 – nowe stanowisko Ministerstwa Gospodarki

 

Jak informuje „Gazeta Wyborcza” Ministerstwo Gospodarki chce się zgodzić na handel alkoholem przez internet – „MG stoi na stanowisku, że wskazane jest opracowanie takich propozycji zabezpieczeń w handlu alkoholem przez internet, które jednocześnie będą brały pod uwagę cele polityki zdrowotnej, jak i nie będą ograniczały swobody prowadzenia działalności gospodarczej” – pisze Danuta Ryszkowska-Grabowska.

Z powyższego nie należy wyciągać wniosków, że internetowa sprzedaż alkoholu już jest legalna, ale można oczekiwać, że nie w długim czasie zostaną przedstawione konkretne propozycje legislacyjne, które umożliwią na legalną sprzedaż alkoholu przez Internet. Będziemy się temu oczywiście przyglądać i informować Was na bieżąco.

W razie jakichkolwiek wątpliwości dotyczących sprzedaży napojów alkoholowych przez Internet, prawnicy naszego serwisu są do Państwa dyspozycji.

 

Aktualizacja lipiec 2022 r. – Wyrok popierający stanowisko o możliwości sprzedaży alkoholu przez Internet

 

Choć wydawać by się mogło, że wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego w sprawie II GSK 2566/14, zamyka problematykę sprzedaży alkoholu za pośrednictwem Internetu, w orzecznictwie sądów administracyjnych pojawiają się zdania odmienne.

W wyroku z dnia 8 sierpnia 2018 r. (sygn. III SA/Kr 493/18), Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie uchylił decyzję organu o cofnięciu koncesji na sprzedaż alkoholu, ze względu na prowadzenie sprzedaży internetowej, obejmującej te produkty. Co istotne, stan faktyczny jest tożsamy z większością przypadków rozpatrywanych przez organy administracji, czyli mamy do czynienia z problematyką uznania sprzedaży za pośrednictwem sieci Internet, jako niezgodnej z wymogami udzielenia koncesji (sprzedaży wyłącznie w miejscu, którego dotyczy koncesja – sprzedaż lokalna).

W przedmiotowej sprawie, Prezydent Miasta, czyli organ odpowiedzialny za wydawanie koncesji, orzekł o cofnięciu zezwolenia w tym zakresie, zarzucając naruszenie warunków jego udzielenia, poprzez sprzedaż wina za pośrednictwem formularza zamówienia dostępnego na stronie sklepu internetowego. Organ podkreślał, że obowiązująca ustawa, pomimo jej uchwalenia w latach 90-tych ubiegłego wieku, poprzez reglamentację sprzedaży alkoholu, dąży w rzeczywistości do ścisłego ustalenia miejsca, gdzie tego typu wyroby mogą być sprzedawane.

Co bardzo istotne, w przedmiotowej sprawie, ciekawą argumentację podniósł podmiot, prowadzący sprzedaż wina za pośrednictwem sklepu internetowego, cytując:

„ (…) do chwili obecnej nie zapadł ani jeden prawomocny wyrok sądu administracyjnego utrzymujący w mocy decyzję o cofnięciu zezwolenia na sprzedaż napojów alkoholowych wydaną w takim stanie faktycznym, jaki mamy w niniejszej sprawie.”

Co więcej, podkreślano, że w przypadku, w którym ustawa wprost nie wskazuje na zakaz sprzedaży alkoholu za pośrednictwem elektronicznych form komunikacji na odległość, nie możemy z jej treści wywodzić zakazu prowadzenia takiej formy handlu, działając na zasadzie wykładni rozszerzającej.

Rozstrzygnięcie w niniejszej sprawie przychyliło się argumentacji sprzedawcy i uchyliło decyzję organu administracji w zakresie cofnięcia zezwolenia na sprzedaż alkoholi, poprzez prowadzenie handlu tymi produktami w Internecie.

Co najistotniejsze w rozstrzygnięciu, Sąd podkreślił, że jak

„Trafnie też zauważają skarżący, że swoboda działalności gospodarczej, wskazana w art. 22 Konstytucji RP jest wolna, ale z zachowaniem warunków wynikających z przepisów prawa. Skoro w ustawie o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi brak jest wyraźnego zakazu sprzedaży przez Internet, to nie można go wyprowadzać z celów i zasad tej ustawy, bo nie wynika z nich, że właśnie owe cele w postaci ograniczenia dostępności do napojów alkoholowych obejmowały ten rodzaj sprzedaży. Ustawa ta jest zupełnie niedostosowana do obecnych realiów rynkowych, co powinno być postulatem de lege ferenda do jej zmian w tym zakresie.”

Jak podkreśla Sąd:

„sprzedaż przez Internet, lecz z określonego w zezwoleniu punktu sprzedaży, nie jest jeszcze jednym, dodatkowym miejscem sprzedaży, niewymienionym w art. 96 ustawy, lecz jest to dodatkowa forma komunikacji przedsiębiorcy z potencjalnymi klientami, a więc jednym ze sposobów sprzedaży funkcjonującym w dzisiejszych realiach.”

Co istotne, pomimo upływu już niemalże dwóch lat od wydania tego wyroku, który można w jakimś stopniu uznać za przełomowy, z perspektywy handlu alkoholem w Internecie, poprzez precedensową kontynuację cofania koncesji przez organy administracyjne, wskutek sprzedaży wyrobów alkoholowych w Internecie, jego wydźwięk zanikł.

Może mieć to poniekąd związek z nadal istniejącym przekonaniem o niemożliwości prowadzenia handlu tego typu produktami w Internecie, czego przejawem jest chociażby poselski projekt zmiany ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi mający na celu zakończenie sporów w tym zakresie i jednoznaczne ustalenie, iż handel alkoholem w Internecie jest w pełni legalny i dopuszczalny. Projekt ten co prawda wpłynął do Sejmu, ale prace nad nim zatrzymały się w 2020 r. po negatywnej ocenie środowiska lekarskiego (więcej o projekt można przeczytać tutaj)

Na ten moment jednak, musimy mieć na uwadze, że pomimo wyroków uchylających decyzje w zakresie cofnięcia zezwoleń, należy wziąć pod uwagę fakt, iż większość organów administracji nadal konsekwentnie cofa zezwolenia w tym zakresie. Jeśli chcemy więc sprzedawać alkohol w sieci, musimy wziąć pod uwagę ryzyko ewentualnego postępowania administracyjnego, w tym postępowania sądowo-administracyjnego i ryzyka, że w jakimś konkretnym przypadku, sąd postanowi jednak inaczej niż WSA w Krakowie, w przytaczanym wyroku.

 

Newsletter prawny dla Sprzedawców

Dowiesz się pierwszy o ważnych zmianach w prawie i otrzymasz specjalne zaproszenia na nasze webinary z prawnikiem!

SUKCES - zapisałeś się!

Napisz maila
*
*
*
Zamów rozmowę tel.
*
*