Co to są klauzule niedozwolone (klauzule abuzywne)?

Co to są klauzule niedozwolone (klauzule abuzywne)?

Nowszy wpis o klauzulach niedozwolonych na naszym blogu

Klauzule niedozwolone (inaczej klauzule abuzywne) – są to postanowienia wzorców umów (np. regulaminów sklepów internetowych, ogólnych warunków umowy itp.), które kształtują prawa i obowiązki konsumenta w sposób niezgodny z powszechnie obowiązującym prawem. O abuzywności danych postanowień przesądza to, iż kształtują one prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, a nadto taki układ praw i obowiązków powoduje rażące naruszenie jego interesów.

Kim jest konsument i przedsiębiorca

Otóż, w myśl art. 22 [1] kodeksu cywilnego za konsumenta uważa się osobę fizyczną, dokonującą czynności prawnej niezwiązanej bezpośrednio z jej działalnością gospodarczą lub zawodową.

Natomiast, w świetle art. 43 [1] kodeksu cywilnego przedsiębiorcą jest osoba fizyczna, osoba prawna lub jednostka organizacyjna, nieposiadająca osobowości prawnej, której odrębna ustawa przyznaje zdolność prawną – wykonująca we własnym imieniu działalność gospodarczą. Za przedsiębiorców uważa się także wspólników spółki cywilnej w zakresie wykonywanej przez nich działalności gospodarczej.

W jakich umowach możemy znaleźć klauzule niedozwolone

Podkreślenia wymaga fakt, iż regulacja zawarta w kodeksie cywilnym dotycząca klauzule niedozwolone i mająca na celu ochronę interesów konsumenta, znajduje zastosowanie jedynie w obrocie B2C, tj. między podmiotami profesjonalnymi (przedsiębiorcami), a podmiotami nieprofesjonalnym (konsumentami).

Pozostałe przesłanki uznania danej klauzuli za niedozwoloną

Aby dane postanowienie zostało uznane za niedozwolone, poza kształtowaniem praw i obowiązków w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami i rażącym naruszeniem interesów konsumenta, niezbędne jest także spełnienie dwóch pozostałych warunków uznania danego postanowienia za niedozwolone:

  • przesłanka braku indywidualnego uzgodnienia – w myśl art. 385[1] § 3 k.c. należy uznać za zapisy niedozwolone „te postanowienia umowy, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu”.

Warto jednak zauważyć, iż to, czy określone zapisy regulaminu były czy też nie uzgodnione jednostkowo, zależy od tego, jak rzeczywiście przebiegał proces zawarcia umowy. Ciężar dowodu, tj. ciężar wykazania jednostkowych ustaleń spoczywa na tym, kto powołuje się na tę okoliczność (w myśl art. 7 k.c.) – co do zasady będzie to przedsiębiorca.

  • aby dana klauzula mogła zyskać miano abuzywnej, należy pamiętać, iż nie może dotyczyć określenia głównych świadczeń stron. Wskazują one bowiem na to, co dla stron stosunku jest najistotniejsze: zachowanie konsumenta, które bezpośrednio zmierza do zaspokojenia interesu przedsiębiorcy. Przykładowo w przypadku umowy sprzedaży będzie to zapłata ceny.

Zagrożenia związane z posiadaniem klauzul niedozwolonych

Poniżej wskazujemy trzy podstawowe zagrożenia związane są z posiadaniem klauzul niedozwolonych, np. w regulaminie sklepu internetowego:

  1. uznanie braku mocy wiążącej danych postanowień, będących klauzulami niedozwolonymi,
  2. poddanie postanowień kontroli sądowej w ramach kontroli abstrakcyjnej (ocena postanowień umownych dokonywana przez Sąd w oderwaniu od łączącego strony stosunku prawnego oraz umowy) lub kontroli indywidualnej (ocena postanowień umownych dokonywana przez Sąd w określonym stosunku prawnym łączącym strony),
  3. uznanie postanowień umownych za praktykę naruszającą zbiorowe interesy konsumentów.

Ostatnie dwa zagrożenia niosą dla przedsiębiorcy ryzyko poniesienia wymiernych kosztów finansowych w postaci np. konieczności zapłaty kosztów procesu albo zapłaty kary finansowej nałożonej przez Prezes UOKiK.

Podstawę prawną w zakresie klauzul niedozwolonych stanowią art. 385[1]-385[3] kodeksu cywilnego.

Jak ustrzec się przed klauzulami niedozwolonymi za darmo?

Najważniejszym czynnikiem jest oczywiście posiadanie świadomości o możliwości wystąpienia klauzul niedozwolonych – jest jeszcze wielu właścicieli sklepów internetowych, którzy nie zdają sobie sprawy z konsekwencji posiadania takich zapisów. Kolejnym ważnym krokiem jest posiadanie odpowiedniego regulaminu w swoim e-sklepie – bez braków informacyjnych. Dobrze mieć pewność, że taki dokument jest wolny od klauzul niedozwolonych. Możesz ją uzyskać korzystając z bezpłatnego audytu regulaminu w naszym serwisie. Profesjonalnie sprawdzimy Twój dokument i jeśli pojawi się zapis mogący nieść za sobą abuzywność, niezwłocznie zostaniesz o tym poinformowany. Wystarczy wypełnić krótki formularz poniżej, a przyjrzymy się Twojemu regulaminowi i pomożemy Ci uniknąć kar od UOKiK’u.

 

Czy sprzedawca musi udostępnić płatność za pobraniem?

Czy sprzedawca musi udostępnić płatność za pobraniem?

Obecnie mamy szeroki wachlarz sposobów płatności, które możemy wykorzystać przy sprzedaży produktu w sklepie internetowym. Płatności online, za pobraniem, przelew są dostępne zarówno dla firm jak i dla osób fizycznych, które prowadzą własny biznes w sieci. Fakt ten znacznie ułatwia prowadzenie własnego biznesu w sieci oraz zapewnia kupującemu możliwość wybrania dogodnych warunków zapłaty. Za pośrednictwem różnych witryn można zrealizować płatności kartą kredytową, usługi oparte na kodach dostępu, sprzedaż usług i towarów. Sklepy internetowe coraz częściej oferują obsługę płatności w walutach obcych, dzięki czemu możliwa jest sprzedaż towarów i usług na całym świecie a co za tym idzie mamy dostęp do rynku znacznie większego niż lokalny rynek polski.

Jak do tego wszystkiego mają się jednak przepisy, których celem jest ochrona praw konsumentów? O tym piszemy poniżej.

Aktualizacja w związku z nową ustawą o prawach konsumenta

Informujemy, iż od 25 grudnia 2014 r., czyli od dnia wejścia w życie nowej ustawy o prawach konsumenta, nie ma już obowiązku udostępniać płatność za pobraniem. Ustawa ta uchyliła poprzednio obowiązująca ustawę o ochronie niektórych praw konsumentów oraz o odpowiedzialności wyrządzonej przez produkt niebezpieczny (Dz. U. Nr 22, poz. 271 ze zm.), która nakładała taki obowiązek.

Dalsza część wpisu dotyczy umów sprzedaży zawieranych do dna 24 grudnia 2014 r.

Sprzedawca internetowy ma obowiązek udostępniać płatność za pobraniem

Konsument obok innych form płatności w każdym wypadku powinien mieć możliwość zapłaty za produkt w sposób tradycyjny, czyli przy odbiorze – w przypadku sklepów internetowych, których działalność nieodłącznie wiąże się z wysyłką towaru do klienta powinna to być płatność za pobraniem przy odbiorze przesyłki. W przypadku produktów elektronicznych, których wysyłka jest często powiązana z dokonaniem płatności sprawa nie jest już taka prosta – jak się jednak wydaje obecne przepisy „wymuszają” również w takim wypadku umożliwienie płatności po otrzymaniu świadczenia.

Ważne! Jeżeli sprzedawca sprzedaje jedynie na rzecz innych przedsiębiorców (z wyłączeniem konsumentów) to ma możliwość wymagania przedpłaty lub zaliczki w każdym wypadku.

Skąd wynika obowiązek udostępnienia płatności za pobraniem

Powyższy obowiązek wynika z art. 11 ustawy o ochronie niektórych praw konsumentów oraz o odpowiedzialności wyrządzonej przez produkt niebezpieczny (Dz. U. Nr 22, poz. 271 ze zm.). Przepis ten stanowi, że umowa zawarta pomiędzy przedsiębiorcą a konsumentem nie może nakładać na konsumenta obowiązku zapłaty ceny lub wynagrodzenia przed otrzymaniem świadczenia. Wobec powyższego zapis w regulaminie sklepu internetowego nie może zmuszać konsumenta do dokonania zapłaty w formie elektronicznej tzw. przedpłaty. Kupujący powinien mieć zawsze możliwość dokonania płatności przy odbiorze – nie można ograniczać tego prawa przez sztuczne zawyżanie kosztów tego rodzaju przesyłki, czy też wymaganie częściowej zaliczki. Od razu należy dodać, że nie ma tutaj znaczenia, czy sprzedajemy obuwie, czy meble robione na indywidualne zamówienia – powyższy zapis ustawy nie rozróżnia rodzaju asortymentu, istotne jest jedynie że dana umowa jest zawierana na odległość.

Czy muszę informować klienta o sposobach płatności

Sprzedawca powinien podać informacje dot. płatności w sposób wyraźny, jednoznaczny i bezpośredni podstawowe. To właśnie na sprzedawcy internetowym ciążą obowiązki informacyjne. W przypadku braku określonych prawem informacji o płatności na stronie sklepu, przedsiębiorca naraża się na kary finansowe ze strony UOKiK.

Przede wszystkim klient powinien mieć wybór

Pamiętajmy – umowa nie może nakładać na konsumenta obowiązku zapłaty ceny lub wynagrodzenia przed otrzymaniem świadczenia. Przedsiębiorca nie może sprzedawać przez Internet tylko z opcją płatności przelewem. Jednakże przedsiębiorcy mogą sprzedawać z opcją przelewu lub płatności elektronicznych, jeśli konsument ma prawo wyboru także innych form płatności, w tym za pobraniem. W przypadku zastrzeżenia wyłącznie formy przelewu, sprzedawca postępuje niezgodnie z prawem – taki zapis o płatnościach w regulaminie może być uznany za klauzulę niedozwoloną.

Newsletter prawny dla Sprzedawców

Dowiesz się pierwszy o ważnych zmianach w prawie i otrzymasz specjalne zaproszenia na nasze webinary z prawnikiem!

SUKCES - zapisałeś się!

Napisz maila
*
*
*
Zamów rozmowę tel.
*
*