utworzone przez Doradca Sprzedawcy | paź 29, 2018 | Profesjonalny Regulamin Sklepu Internetowego od prawników Prokonsumencki.pl, Regulamin Sklepu Internetowego |
Regulamin sklepu internetowego powinien być zgodny z przepisami obowiązującego prawa, w szczególności z Kodeksem cywilnym oraz Ustawą o prawach konsumenta. Najważniejsze regulacje często rozsiane są po różnych aktach prawnych – i nie zawsze ich treść jest dla przeciętnego człowieka zupełnie jasna, a niestety konsekwencje posiadania złego regulaminu mogą być dotkliwe.
Przedsiębiorca, stawiając pierwsze kroki w handlu przez Internet, może zatem napotkać na swojej drodze sporo przeszkód. Pokusą staje się sięgnięcie po jeden z licznych dostępnych w sieci regulaminów konkurencji lub niesprawdzonych wzorów regulaminów, jednak ich jakość zazwyczaj pozostawia wiele do życzenia.
W naszej praktyce obsługi prawnej e-commerce spotykamy się z sytuacjami, kiedy sprzedawcy zwracają się do nas z prośbą o przygotowanie regulaminu dopiero wtedy, kiedy ich własny okazał się zawodny. Często zdarza się bowiem, że początkujący sprzedawcy przykładają do regulaminu sklepu najmniejszą wagę. Taki dokument, napisany pospiesznie i bez właściwej znajomości przepisów, przyprawia im później wielu kłopotów w relacjach z klientami.
Jeden ze sprzedawców, dla którego niedawno sporządziliśmy nowy regulamin sklepu, nigdy nie myślał, by zwrócić się z pomocą do prawnika. Był pewien, że nie przyda mu się regulamin sklepu, a pieniądze, które miałby wydać na jego napisanie, wolał spożytkować na szatę graficzną strony internetowej. Tym samym bazował przez wiele pierwszych miesięcy działalności na znalezionym gdzieś w internecie szablonie. W międzyczasie jego działalność się rozwijała, klientów pojawiało się więcej, a o sklepie zrobiło się głośniej. I wtedy do sprzedawcy napisała zewnętrzna firma, do której – jak się okazało – należał znaleziony przez sprzedawcę i nielegalnie skopiowany szablon. Udało się uniknąć problemów związanych z naruszeniem cudzej własności intelektualnej, ale niesmak niestety pozostał. Sprzedawca zmuszony był usunąć regulamin i zainteresować się nowym.
Z doświadczenia jednak wiemy, że powyższa sprawa mogła skończyć się gorzej. Mieliśmy kiedyś do czynienia ze sprzedawcą, który postanowił sam napisać regulamin. Uznał, że nie może to być szczególnie trudne zadanie, nawet dla kogoś, kto na prawie się nie zna. Cieszył się swoim regulaminem do momentu, gdy pojawiły się pierwsze zwroty. Konsumenci, korzystając z ustawowego prawa odstąpienia od umowy, zwracali sprzedawcy zakupione towary.
„Konsument, który zawarł umowę na odległość lub poza lokalem przedsiębiorstwa, może w terminie 14 dni odstąpić od niej bez podawania przyczyny”
– art. 27 Ustawy o prawach konsumenta
I nie byłoby w tym nic złego. Konsumenci realizowali swoje uprawnienie. Niestety, sprzedawca nie poświęcił w swojej wersji regulaminu zbyt wiele miejsca, aby opisać prawa i obowiązki konsumenta związane z odstąpieniem od umowy. I tak oto spotkały go przykre konsekwencje niezastosowania poniższego przepisu:
„Konsument ponosi tylko bezpośrednie koszty zwrotu rzeczy, chyba że przedsiębiorca zgodził się je ponieść lub nie poinformował konsumenta o konieczności poniesienia tych kosztów.”
– art. 34 ust. 2 Ustawy o prawach konsumenta
Jak można się domyślić, sprzedawca nie poinformował w regulaminie o konieczności ponoszenia przez konsumenta kosztów zwrotu. W rezultacie był zmuszony ponosić dodatkowe koszty. Oczywiście – mógł temu wcześniej zapobiec, zwracając się o pomoc do specjalistów, którzy wiedzieliby, jak zabezpieczyć jego interesy.
Czytając powyższe przykłady, można by sparafrazować: „mądry sprzedawca po szkodzie”. I niestety, w wielu przypadkach rzeczywiście tak jest. Przedsiębiorcy słusznie skupiają się na początku swojej działalności, aby zadbać o odpowiedni wygląd i funkcjonalność strony internetowej sklepu oraz aby zapewnić klientom atrakcyjny asortyment produktów. Zapominają jednak o regulaminie, który powinien stać się spoiwem całego sklepu. A przecież regulamin, napisany fachową ręką, to inwestycja, która zawsze się zwraca.
Dlatego lepiej nie ryzykować i powierzyć ten problem prawnikowi specjalizującemu się w e-commerce. Profesjonalny regulamin to coś więcej niż działalność zgodna z prawem – jego wysoki poziom merytoryczny oraz przejrzystość budują wiarygodność sklepu. Odpowiednio zredagowany przez prawnika regulamin zapewni pozytywny odbiór firmy oraz będzie dobrze prezentować się na stronie internetowej sklepu. Podniesie to również jakość samej sprzedaży, ponieważ regulamin jest fundamentem dla całej działalności sprzedawcy. Wszelkie niedomówienia oraz niejasności, jakie mogłyby znaleźć się w regulaminie nieprzygotowanym przez prawnika, mogą odbić się na sprzedaży, a zarazem na relacjach z klientami. Dla nich liczy się bowiem uczciwość i szczerość sprzedawcy, którą najprościej uzyskać właśnie poprzez czytelny i zawierający wszystkie potrzebne informacje regulamin.
Dobry regulamin pracuje dla sprzedawcy i pozwala uniknąć mu dodatkowych kosztów oraz nerwów.
utworzone przez Doradca Sprzedawcy | paź 22, 2012 | Klauzule Niedozwolone, Regulamin Sklepu Internetowego |
Na rynku funkcjonuje co raz to więcej stowarzyszeń prokonsumenckich, które obrały za cel m.in. sprzedawców internetowych. Jest to dość łatwy cel, gdyż w każdym sklepie internetowym funkcjonuje jakiś regulamin sprzedaży, a taki regulamin może zostać poddany kontroli pod kątem występowania w nim klauzul niedozwolonych. Wśród prężnie działających stowarzyszeń można wymienić obecnie m.in.:
- Stowarzyszenie „Towarzystwo Lexus” w Poznaniu,
- Ogólnopolskie Stowarzyszenie na rzecz ochrony praw konsumentów w Warszawie,
- Stowarzyszenie Eterna w Warszawie,
- Stowarzyszenie na rzecz ochrony praw konsumentów i uczciwej konkurencji Clarity.
Postępowanie w sprawie o uznanie danego postanowienia za klauzulę niedozwoloną jest zazwyczaj formalnością, gdyż stowarzyszenia pozywają bardzo często o te same albo bardzo podobne klauzule zawarte w regulaminach sklepów internetowych. Klauzule te były już wielokrotnie przećwiczone w postępowaniach przed Sądem Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Przygotowanie pozwu w takim wypadku ogranicza się zazwyczaj do zmiany danych pozwanego oraz załączenia kolejnego regulaminu.
Dostałeś właśnie pozew od jednego z powyższych stowarzyszeń? Napisz do nas, zobaczymy co da się zrobić. [contact_form]
Dlatego też poniżej przygotowaliśmy klauzulowe BHP sprzedawców internetowych na przykładzie jednej z ostatnich aktualizacji rejestru klauzul niedozwolonych prowadzonego przez Prezesa UOKiK. Do rejestru zostało wpisanych 9 klauzul niedozwolonych z zakresu handlu elektronicznego, a wszystkie postępowania dotyczyły jednego sklepu internetowego. Mając na uwadze, iż przeciętne koszty jednego takiego postępowania to 1.500 zł, łatwo można sobie wyobrazić czym grozi to przeciętnemu sprzedawcy internetowemu.
Unikaj następujących klauzul w regulaminie swojego sklepu internetowego:
- „Reklamowany towar nie może być używany, w przeciwnym razie sprzedawca zastrzega sobie prawo do odmówienia przyjęcia reklamacji”
- „Koszty przesyłki nie są zwracane”
- „Sprzedawca nie ponosi odpowiedzialności za zakupy dokonywane w sklepie internetowym przez osoby trzecie wykorzystujące konto oraz hasło klienta”
- „Sklep nie ponosi odpowiedzialności za opóźnienia wynikłe z niedotrzymania terminów przez firmę realizującą dostawę”
- „Opisy pochodzą ze stron producentów oraz dystrybutorów i mimo zachowania należytej staranności przy ich dodawaniu mogą zawierać błędy. Opisy oraz zdjęcia nie mogą być zatem podstawą do roszczeń wobec sklepu”
- „Wszelkie spory wynikłe w związku z realizowaniem umów kupna – sprzedaży między sprzedawcą a klientem będą rozstrzygane w pierwszej kolejności na drodze negocjacji, z intencją polubownego zakończenia sporu. Jeśli jednak nie będzie to możliwe, lub też będzie niesatysfakcjonujące dla którejkolwiek ze stron, wszelkie spory będą rozstrzygane przez sąd właściwy dla siedziby sprzedawcy”
- „Pieniądze zwracane są w ciągu 14 dni roboczych od momentu otrzymania przesyłki zwrotnej. Koszty opłat związanych z transferem środków ponosi kupujący”
- „Ewentualne reklamacje powstałe w czasie użytkowania po zamontowaniu produktu należy kierować bezpośrednio do producenta – na podstawie gwarancji, która znajduje się razem z produktem”
- „Zwracany w tym trybie towar zostanie przyjęty tylko i wyłącznie wtedy, gdy będzie odesłany w oryginalnym, nieuszkodzonym pudełku, z kompletną jego zawartością oraz dowodem zakupu (paragonem lub fakturą), a sam przedmiot będzie nieuszkodzony oraz nie będzie nosił jakichkolwiek śladów używania”
Rejestr klauzul niedozwolonych rozrasta się w bardzo szybkim tempie, a wynika to przede wszystkim z co raz większej aktywności stowarzyszeń prokonsumenckich oraz z braku choćby minimalnego zainteresowania przedsiębiorców tematem klauzul niedozwolonych. Powyższe klauzule niedozwolone są bardzo często publikowane w rejestrze i dlatego warto prześledzić swój regulamin sklepu, czy przypadkiem jedna z nich się tam nie znajduje. Można przy tym pomocniczo skorzystać z automatycznej wyszukiwarki klauzul niedozwolonych w serwisie KlauzuleNiedozwolone.pl.
Na koniec warto wskazać, że jedno ze stowarzyszeń (Stowarzyszenie na rzecz ochrony praw konsumentów i uczciwej konkurencji Clarity) na swojej stronie internetowej samo publikuje najczęstsze – w ich mniemaniu – klauzule niedozwolone stosowane przez przedsiębiorców. Mając na uwadze co raz większą aktywność tego stowarzyszenia warto również je prześledzić – lista poniżej:
- „Reklamacje dotyczące uszkodzeń mechanicznych przesyłki powstałe podczas transportu będą rozpatrywane tylko w przypadku sprawdzenia przesyłki w obecności kuriera realizującego dostawę. Warunkiem przyjęcia reklamacji będzie spisanie w obecności kuriera protokołu reklamacyjnego”,
- „Sklep nie ponosi odpowiedzialności za opóźnienia w dostawie zamówionych produktów, wynikłe z przyczyn niezależnych od niego, w tym opóźnień wynikłych z winy przewoźnika”,
- „Zwracany w tym trybie towar zostanie przyjęty tylko i wyłącznie wtedy, gdy będzie odesłany w oryginalnym, nieuszkodzonym opakowaniu, nie może nosić śladów używania, być uszkodzony, dotyczy także opakowania”,
- „W przypadku sporów właściwym będzie Sąd zgodnie z siedzibą sprzedawcy (bądź określenie miejscowości)”,
- „Mimo dołożenia wszelkich starań nie gwarantujemy, że publikowane w katalogu, produktów dane techniczne i zdjęcia nie zawierają uchybień lub błędów, które nie mogą jednak być podstawą do roszczeń”,
- „Sklep nie ponosi odpowiedzialności za opóźnienia w dostawie zamówionych produktów, wynikłe z przyczyn niezależnych od niego, w tym opóźnień wynikłych z winy przewoźnika”.