Ustawa o prawach konsumenta przekazana Prezydentowi do podpisu

Ustawa o prawach konsumenta przekazana Prezydentowi do podpisu

Ustawa o prawach konsumenta – już niedługo dowiemy się dokładnie od kiedy będą obowiązywały przepisy nowej ustawy o prawach konsumenta (nie będzie to z pewnością 13 czerwca 2014 r. jak pierwotnie zakładano). Ustawa w ostatnim tygodniu maja trafiła do Senatu, następnie wróciła do Sejmu, który przyjął dwie poprawki zaakceptowane przez Senat. Ostatecznie 30 maja 2014 r. ustawa została przekazana Prezydentowi do podpisu. Po podpisaniu ustawa konsumencka zostanie opublikowana w Dzienniku Ustaw i od tego dnia po upływie 6 miesięcy ustawa zacznie obowiązywać. Z naszych obliczeń wynika, że będzie to najprawdopodobniej w grudniu 2014 r.

Co nas czeka po wejściu w życie nowej ustawy konsumenckiej

Ustawę konsumencką z pewnością można nazwać rewolucyjną – choćby z tego względu, że uchyla ona dwie dotychczas podstawowe ustawy regulujące sprzedaż konsumencką i sprzedaż przez Internet:

  • ustawa z dnia 2 marca 2000 r. o ochronie niektórych praw konsumentów oraz o odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną przez produkt niebezpieczny (Dz. U. z 2012 r. poz. 1225 z późn. zm.);
  • ustawa z dnia 27 lipca 2002 r. o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej oraz o zmianie Kodeksu cywilnego (Dz. U. Nr 141, poz. 1176, z późn. zm.)

Z chwilą wejścia w życie nowych przepisów przedsiębiorcy powinni już dostosować swoje regulaminy, umowy oraz strony internetowe do wymogów nowej ustawy. Co prawda nie znamy jeszcze dokładnej daty wejścia w życie nowych przepisów, aczkolwiek warto już teraz zacząć przygotowywać się do nadchodzących zmian z uwagi na ich obszerność, znaczące skutki do prowadzonego biznesu oraz dotkliwe sankcje, które grożą za ich nieprzestrzeganie.

Tak jak wspomnieliśmy wyżej w przypadku sprzedawców internetowych (ale także serwisów internetowych) niezbędne będzie zaktualizowanie nie tylko stosowanych regulaminów, ale także informacji na stronie. Przykładowo nowością jest konieczność dodania do pola zamówienia czytelnej informacji: “zamówienia z obowiązkiem zapłaty” lub innego, równoważnego i jednoznacznego sformułowania. Przykładowo może to wyglądać tak:

Co istotne zgodnie z art. 51 ustawy o prawach konsumenta do umów zawartych przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy stosuje się przepisy dotychczasowe. W praktyce oznacza to, że sprzedawcy internetowi będą obowiązani m.in. do stosowania dwóch regulaminów sklepów internetowych – jeden dostosowany do nowej ustawy o prawach konsumenta, a drugi dostosowany do przepisów dotychczasowych. Ten okres przejściowy będzie trwał około dwóch lat (tyle wynosi okres odpowiedzialności sprzedawcy z tytułu niezgodności towaru z umową).

Źródła wiedzy o zmianach w prawie

Najważniejsze zmiany będziemy kompleksowo omawiać na bieżąco na łamach naszego blogu. W skrócie najważniejszy zmiany omówiliśmy już w artykule: Nowa ustawa o prawach konsumenta, czyli o czym sprzedawca internetowy wiedzieć powinien

Dodatkowo wszystkich Sprzedawców Internetowych zapraszamy  na bezpłatny kurs e-mailowy z nadchodzących zmian na PrawoEcommerce.pl – kurs, przygotowany również przez naszych prawników, szczegółowo omawia kwestie zawarte w nowej ustawie o prawach konsumenta.

Zainteresowanych wiedzą źródłową odsyłamy do tekstu ustawy ustalonego ostatecznie pod rozpatrzeniu poprawek Senatu.

Jak przebiega praca nad ustawa o prawach konsumenta

Prace nad ustawą przebiegały dość intensywnie biorąc pod uwagę zakres i problematykę projektowanych zmian. Sam projekt ustawy wpłynął do Sejmu 17 stycznia 2014 r. Pierwotnie zakładano, że nowe przepisy wejdą w życie 13 czerwca 2014 r. (termin ten wynikał z dyrektywy unijnej). Aczkolwiek ostatecznie w ustawie zapisano 6 miesięczny okres vacatio legis (tzw. spoczywanie ustawy). Naszym zdaniem jest to rozsądne rozwiązanie, które pozwoli wszystkim uczestnikom rynku, zarówno sprzedawcom, konsumentom, jak i urzędników na przygotowanie się do zmian.

Poniżej zamieszczamy graficzną informację ze strony Sejmu, która obrazuje przebieg prac nad ustawa o prawach konsumenta:

 

Jakie kary czekają sprzedawcę, który nie dopełni wymogów informacyjnych

Sprzedawca, który nie dopełni wymogów informacyjnych wobec konsumenta musi liczyć się z tym, że umowa sprzedaży nie zostanie zawarta. W praktyce oznacza to, że klient nie będzie musiał odebrać przesyłki z produktem, a sprzedawca nie będzie miał podstaw aby żądać np. zwrotu poniesionych kosztów.

Oprócz tego sprzedawca musi liczyć się z dodatkowymi sankcjami:

  1. Jeżeli przedsiębiorca nie spełnił obowiązków informacyjnych dotyczących opłat dodatkowych lub innych kosztów (w tym kosztów zwrotu rzeczy przy odstąpieniu od umowy), to konsument nie ponosi tych opłat i kosztów. W praktyce ponosił je będzie sprzedawca,
  2. Jeżeli konsument nie został poinformowany przez przedsiębiorcę o prawie odstąpienia od umowy, prawo do odstąpienia od umowy wygasa dopiero po 12 miesiącach od upływu standardowego czternastodniowego terminu,
  3. Możliwość nałożenia grzywny (od 20 zł do 5.000 zł) na sprzedawcę internetowego na podstawie projektowanego art. 139b kodeksu wykroczeń:

„Art. 139b. Kto w zakresie działalności swojego przedsiębiorstwa zawierając umowę z konsumentem nie spełnia wymagań dotyczących udzielenia informacji lub wydania dokumentu, przewidzianych w przepisach ustawy z dnia 30 maja 2014 r. o prawach konsumenta (Dz. U. poz. …), podlega karze grzywny.”.

Ustawa o prawach konsumenta coraz dalej – omawiamy najnowsze zmiany w projekcie

Ustawa o prawach konsumenta coraz dalej – omawiamy najnowsze zmiany w projekcie

W dniu 2 kwietnia 2014 r. Podkomisja nadzwyczajna do rozpatrzenia rządowego projektu ustawy o prawach konsumenta udostępniła najnowszy projekt ustawy o prawach konsumenta, który zostanie przedstawiony posłom do dalszych prac. W dzisiejszym wpisie omówimy ważniejsze zmiany, dokonane w trakcie prac nad projektem. Poza doprecyzowaniem niektórych kwestii posłowie wprowadzili kilka naprawdę ważnych zmian, np. zaniechano zmiany definicji konsumenta, która budziła bardzo wiele kontrowersji.

Wszystkich Sprzedawców Internetowych zapraszamy również na bezpłatny kurs e-mailowy z nadchodzących zmian na PrawoEcommerce.pl – kurs, przygotowany również przez naszych prawników, szczegółowo omawia kwestie zawarte w nowej ustawie o prawach konsumenta.

Nowa ustawa o prawach konsumenta dopiero we wrześniu?

Przypomnijmy, że prace nad nową ustawą o prawach konsumenta wciąż trwają i jest już pewne, że nowe przepisy nie wejdą w życie 13 czerwca 2014 r. jak pierwotnie zakładano. Obecnie jako realny termin wskazuje się grudzień 2014 r., choć może on jeszcze ulec przesunięciu (UOKiK chciałby nawet odsunąć termin wejścia w życie nowych przepisów do 1 stycznia 2015 r.). Ustawa musi przejść jeszcze drugie i trzecie czytanie w Sejmie, następnie trafić do Senatu, a po podpisaniu przez Prezydenta pozostanie jeszcze jej ogłoszenie. Dopiero od tego momentu musi minąć sześć miesięcy zanim wejdzie ona w życie.

Jak przebiegały prace nad projektem ustawy

Podkomisja nadzwyczajna rozpatrywała szczegółowo rządowy projekt ustawy o prawach konsumenta (druk nr 2076) na posiedzeniach w dniach: 6 i 19 lutego, 12 i 20 marca oraz 2 kwietnia 2014 r. Efektem tych prac jest sprawozdanie o projekcie ustawy.

Co uległo zmianie w projekcie ustawy o prawach konsumenta  trakcie prac w podkomisji

Pierwotna wersja projektu ustawy o prawach konsumenta nie uległa większym zmianom. Podczas prac podkomisja doprecyzowała niektóre zapisy. Dotychczasowy art. 9 (dotyczący obowiązków informacyjnych w przypadku treści cyfrowych) został przeniesiony do art. 8 – stąd numeracja kolejnych artykułów w całym projekcie uległa zmianie.

Wśród ważniejszych zmian wprowadzonych podczas prac podkomisji należy wymienić:

1) wycofanie się z rozszerzenia definicji konsumenta o przedsiębiorców

Zaproponowana w projekcie nowa definicja konsumenta budziła kontrowersje od samego początku. Wskazywano przede wszystkim, że przysporzy ona trudności interpretacyjnych i w zasadzie sprzedawca nie będzie mógł ustalić, czy stroną umowy jest konsument, czy też osoba niebędąca konsumentem. Jest to o tyle ważne, że niespełnienie obowiązków informacyjnych wobec konsumenta będzie mogło nie tylko skutkować wydłużeniem terminu na odstąpienie od umowy do roku, ale będzie również zagrożone karą grzywny.

Przyjrzymy się zatem dokonanej zmianie:

a) Pierwotna definicja konsumenta w projekcie ustawa o prawach konsumenta

„Art. 22[1] § 1. Za konsumenta uważa się osobę fizyczną dokonującą z przedsiębiorcą czynności prawnej niezwiązanej z jej działalnością gospodarczą lub zawodową.
§ 2. Przepisy o ochronie konsumentów stosuje się również do osoby fizycznej, która dokonując czynności związanej z prowadzoną działalnością gospodarczą lub zawodową, działa także w celu niezwiązanym z tą działalnością i cel ten przeważa.

b) Aktualna definicja konsumenta w projekcie ustawy o prawach konsumenta

„Art. 22[1]. Za konsumenta uważa się osobę fizyczną dokonującą z przedsiębiorcą czynności prawnej niezwiązanej bezpośrednio z jej działalnością gospodarczą lub zawodową.”

c) Dla porównania podamy poniżej aktualnie obowiązującą definicję konsumenta zawartą w kodeksie cywilnym:

„Art. 22[1]. Za konsumenta uważa się osobę fizyczną dokonującą czynności prawnej niezwiązanej bezpośrednio z jej działalnością gospodarczą lub zawodową.”

Jak widać posłowie odrzucili rozszerzenie definicji konsumenta, a jednocześnie w porównaniu do obecnie obowiązującej definicji doprecyzowali, że drugą stroną czynności prawnej konsumenta musi być przedsiębiorca. Budziło to dotychczas niekiedy wątpliwości, stąd zdecydowano się przy tej okazji to doprecyzować.

Zmianę tę oceniamy bardzo korzystnie. Unikniemy dzięki temu sporych wątpliwości, co do statusu stron umowy.

2) przesunięcie chwili spełnienia obowiązków informacyjnych przez przedsiębiorcę

Drugą ważniejszą zmianą jest przesunięcie chwili spełnienia obowiązków informacyjnych przez przedsiębiorcę (np. sprzedawcę internetowego). Jest to również ważna i korzystna zmiana, w szczególności jeżeli weźmiemy pod uwagę bardzo dużą liczbę obowiązków informacyjnych oraz konsekwencję ich niespełnienia (m.in. brak możliwości pobrania opłaty lub nawet niezawarcie umowy).

Chwila ta pojawia się w projekcie w kilku miejscach, ale z uwagi na identyczne zmiany w tym zakresie przyjrzymy się poniżej tej zmianie na przykładzie art. 8 projektu ustawa o prawach konsumenta.

a) Pierwotna chwila spełnienia obowiązków informacyjnych w projekcie ustawy o prawach konsumenta

„Art. 8. Najpóźniej w chwili złożenia propozycji zawarcia umowy przedsiębiorca ma obowiązek poinformować konsumenta, o ile informacje te nie wynikają już z okoliczności, w sposób jasny i zrozumiały o: […]”

b) Aktualna chwila spełnienia obowiązków informacyjnych w projekcie ustawa o prawach konsumenta

„Art. 8. Najpóźniej w chwili wyrażenia przez konsumenta woli związania się umową przedsiębiorca ma obowiązek poinformować konsumenta, o ile informacje te nie wynikają już z okoliczności, w sposób jasny i zrozumiały o: […]”

Jak widać chwila spełnienia obowiązków informacyjnych została przesunięta na moment późniejszy niż dotychczas. Dotychczas te informacje np. w przypadku sklepu internetowego teoretycznie powinny być podane konsumentowi już w momencie wejścia na stronę sklepu.

Zmiana w praktyce oznacza, że np. sprzedawca internetowy będzie mógł spełnić obowiązki informacyjne do momentu kliknięcia przez konsumenta ostatniego pola na stronie sklepu internetowego skutkującego złożeniem zamówienia (przypomnijmy, że po zmianach powinno się ono nazywać „Zamówienie z obowiązkiem zapłaty”). Jest to bardzo korzystna zmiana dla przedsiębiorców.

Podsumowanie

Ustawa o prawach konsumenta ma projekt ze zmianami, dlatego powyżej wskazaliśmy dwie ważniejsze. Obie zmiany należy ocenić bardzo korzystnie i to zarówno dla przedsiębiorców, jak i konsumentów. Prace nad projektem ustawy nadal trwają i będzie je tutaj na bieżąco omawiać. Zapraszamy również na bezpłatny kurs e-mailowy z nadchodzących zmian na PrawoEcommerce.pl

Nowa ustawa o prawach konsumenta, czyli o czym powinien wiedzieć sprzedawca internetowy

Nowa ustawa o prawach konsumenta, czyli o czym powinien wiedzieć sprzedawca internetowy

To już pewne, 25 grudnia 2014 r. wejdzie w życie nowa Ustawa o prawach konsumentów, która będzie miała szczególne znaczenie dla sprzedawców (szczególnie internetowych) oraz ich klientów. Nowe przepisy wywołają niemałą rewolucję w funkcjonowaniu przede wszystkim sklepów internetowych, gdyż obok przygotowania nowego regulaminu sklepu internetowego niezbędne będzie spełnienie dodatkowych licznych obowiązków informacyjnych na stronie samego sklepu. Ich niespełnienie może skutkować nawet niezawarciem umowy sprzedaży.

Sprzedawcy pytają, my odpowiadamy

Wokół nowej ustawy jest co raz głośniej, dlatego postanowiliśmy w jednym miejscu usystematyzować najważniejsze informacje z nią związane i odpowiadamy na najczęstsze pytania sprzedawców internetowych. Jeżeli masz jakieś pytania do nowej ustawy to zadaj je proszę w komentarzu bezpośrednio pod wpisem – w ten sposób rozwiejemy wątpliwości także innych czytelników.

Wszystkich Sprzedawców Internetowych zapraszamy również na bezpłatny kurs e-mailowy z nadchodzących zmian na PrawoEcommerce.pl – kurs, przygotowany również przez naszych prawników, szczegółowo omawia kwestie zawarte w nowej ustawie o prawach konsumenta.

Cały tekst nowej ustawy o prawach konsumenta dostępny jest tutaj: Ustawa z dnia 30 maja 2014 r. o prawach konsumenta

Skąd się wzięła nowa ustawa o prawach konsumenta i jaki jest jej cel

Ustawa ma na celu dostosowanie polskiego prawa do unijnej dyrektywy PE i Rady nr 2011/83/UE oraz ujednolicenie i doprecyzowanie przepisów dotyczących umów konsumenckich zawieranych w okolicznościach typowych (w lokalu przedsiębiorstwa) w zakresie obowiązków informacyjnych oraz  ujednolicenie i doprecyzowanie przepisów dotyczących umów konsumenckich zawieranych w okolicznościach nietypowych (poza lokalem przedsiębiorstwa oraz na odległość) w zakresie obowiązków informacyjnych, wymogów formalnych związanych z zawieraniem takich umów oraz prawa odstąpienia od nich.

W skrócie po wejściu w życie nowej ustawy o prawach konsumenta przepisy dotyczące ochrony konsumenta kupującego towar np. w sklepie internetowym mają być co do zasady takie same dla klienta z Polski, Niemiec, czy Francji. Przykładowo zostanie ujednolicony termin na odstąpienie od umowy i w całej Unii Europejskiej będzie on wynosił 14 dni.

Czy nowa ustawa już obowiązuje, a jeżeli nie to kiedy wejdzie w życie

Nowa ustawa została już uchwalona przez Sejm. Obecnie czeka na wejście w życie, a stanie się to 25 grudnia 2014 r.  Poniżej przedstawiamy początkowy przebieg prac nad nową ustawą o prawach konsumenta:

ustawa o prawach konsumenta

ustawa o prawach konsumenta

Ostatecznie ustawa wejdzie w życie 25 grudnia 2014 r.

Kogo dotyczy nowa ustawa o prawach konsumenta

Ustawa o prawach konsumentów będzie dotyczyła całej gamy stosunków B2C, tj. przedsiębiorców zawierających umowy z konsumentami. Przykładowo można tutaj wskazać sprzedawców internetowych oraz zawieranie umów sprzedaży za pośrednictwem sklepu internetowego.

Zgodnie z nową ustawą za konsumenta uważa się osobę fizyczną dokonującą z przedsiębiorcą czynności prawnej niezwiązanej bezpośrednio z jej działalnością gospodarczą lub zawodową.

Co właściwie reguluje nowa ustawa o prawach konsumenta

Ustawa określa prawa przysługujące konsumentowi, w szczególności:

  1. obowiązki przedsiębiorcy zawierającego umowę z konsumentem;
  2. zasady i tryb zawierania z konsumentem umowy na odległość i poza lokalem przedsiębiorstwa;
  3. zasady i tryb wykonania przysługującego konsumentowi prawa odstąpienia od umowy zawartej na odległość lub poza lokalem przedsiębiorstwa;
  4. zasady i tryb zawierania z konsumentem umowy na odległość dotyczącej usług finansowych.

Nowe przepisy wprowadzą szereg zmian dot. obowiązków informacyjnych wobec konsumentów oraz zasad dotyczących umów zawieranych na odległość. Warto chociażby wskazać, że nowa ustawa uchyli dwie dotychczas podstawowe ustawy regulujące zasady sprzedaży przez internet. Wśród ważniejszych zmian należy wskazać:

  • Obowiązki informacyjne przedsiębiorcy zawierającego umowę na odległość z konsumentem
  • Potwierdzenie zawarcia umowy na odległość na trwałym nośniku przekazywane konsumentowi
  • Zasady i tryb zawierania z konsumentem umowy na odległość
  • zasady i tryb wykonania przysługującego konsumentowi prawa odstąpienia od umowy zawartej na odległość
  • Zmiany w Kodeksie Cywilnym, w tym przede wszystkim wprowadzenie zmian w procedurze reklamacyjnej

Nowa ustawa o prawach konsumenta będzie regulowała także obowiązki informacyjne sprzedawców w sklepach tradycyjnych oraz umów zawieranych poza lokalem przedsiębiorstwa. Na łamach niniejszego bloga będziemy omawiać najważniejsze kwestie zawarte w nowej ustawie.

Jakie przepisy należy stosować do umów zawartych przed wejściem w życie nowej ustawy

Do umów zawartych przed wejściem w życie nowych przepisów zastosowanie będą miały przepisy dotychczasowe. W praktyce oznacza to, że sprzedawca obowiązany będzie udostępnić dwa regulaminy sklepu internetowego – jeden dostosowany już do nowych przepisów, a drugi dostosowany do przepisów dotychczasowych. Innym rozwiązaniem będzie przygotowanie regulaminu hybrydowego, który będzie dostosowany zarówno do dotychczasowych, jak i nowych przepisów.

Z jakimi konsekwencjami wiąże się niedostosowanie do nowych przepisów

Konsekwencje nie dostosowania się do nowych przepisów będą niestety bolesne i kosztowne dla sprzedawców – wystarczy wskazać, że w niektórych wypadkach zawarte umowy sprzedaży mogą się okazać nieważne, a w razie odstąpienia od umowy przez konsumenta sprzedawca będzie obowiązany zwrócić klientowi także koszty odesłania towaru. Pomijamy już kwestie, że w przypadku nie poinformowania konsumenta o prawie odstąpienia od umowy konsument będzie miał 12 miesięcy na odstąpienie od umowy. 

Bądź na bieżąco z Prokonsumencki.pl

Powyżej omówiliśmy podstawowe kwestie związane z nową ustawą konsumencką. Na stronach naszego bloga będziemy na bieżąco informować o postępach prac nad ustawą oraz obowiązków sprzedawców związanych z jej wdrożeniem.  Już teraz możesz przeczytać następujące wpisy dotyczące szczegółowych kwestii związanych z nową ustawą:

Przypominamy również o bezpłatnym kurs e-mailowym z nadchodzących zmian na PrawoEcommerce.pl

Jeżeli masz pytania lub wątpliwości związane z nową ustawą o prawach konsumenta, to napisz w komentarzu poniżej. Nasi prawnicy chętnie odpowiedzą na Twoje pytanie.

nowa-ustawa-banerek-na-dole

zapis-na-kurs-emial-nowa-ustawa-baner

Regres sprzedawcy do swojego hurtownika z powodu reklamacji konsumenta

Regres sprzedawcy do swojego hurtownika z powodu reklamacji konsumenta

Regres sprzedawcy- każdy sprzedawca z pewnością nie raz spotkał się z reklamacją złożoną przez konsumenta. Reklamacja wiąże się przede wszystkim z określonym kosztem, np. naprawy towaru, jego wymiany, czy też obniżenia ceny. Niekiedy wskutek odstąpienia od umowy sprzedawca obowiązany jest zwrócić cenę towaru. Realizacja każdego z tych żądań wiąże się z określonym kosztem dla sprzedawcy.

Czy w takiej sytuacji sprzedawca ma możliwość dochodzenia stosownego odszkodowania od swojego hurtownika? O tym właśnie piszemy w dzisiejszym wpisie. 

Początek historii – czyli konsument składa reklamację

Odpowiedzialność sprzedawcy wobec konsumenta za sprzedany towar wynika przede wszystkim z  Ustawy o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej oraz o zmianie Kodeksu cywilnego [Dz. U. Nr 141, poz.1176].

W art. 8 ust. 1 cytowanej ustawy czytamy, że jeżeli towar konsumpcyjny jest niezgodny z umową, kupujący może żądać doprowadzenia go do stanu zgodnego z umową przez nieodpłatną naprawę albo wymianę na nowy, chyba że naprawa albo wymiana są niemożliwe lub wymagają nadmiernych kosztów. Przy ocenie nadmierności kosztów uwzględnia się wartość towaru zgodnego z umową oraz rodzaj i stopień stwierdzonej niezgodności, a także bierze się pod uwagę niedogodności, na jakie naraziłby kupującego inny sposób zaspokojenia. Dodajmy, że nieodpłatność naprawy i wymiany  oznacza, że sprzedawca ma również obowiązek zwrotu kosztów poniesionych przez kupującego, w szczególności kosztów demontażu, dostarczenia, robocizny, materiałów oraz ponownego zamontowania i uruchomienia.

Pamiętajmy, że jeżeli sprzedawca, który otrzymał od kupującego żądanie naprawy albo wymiany, nie ustosunkował się do tego żądania w terminie 14 dni, uważa się, że uznał je za uzasadnione. Więcej w tym temacie piszemy tutaj: Masz 14 dni na ustosunkowanie się do reklamacji klienta i ani dnia więcej.

Jeżeli kupujący, z przyczyn określonych powyżej (naprawa albo wymiana są niemożliwe lub wymagają nadmiernych kosztów), nie może żądać naprawy ani wymiany albo jeżeli sprzedawca nie zdoła uczynić zadość takiemu żądaniu w odpowiednim czasie lub gdy naprawa albo wymiana narażałaby kupującego na znaczne niedogodności, ma on prawo domagać się stosownego obniżenia ceny albo odstąpić od umowy. Od umowy nie może jednak odstąpić, gdy niezgodność towaru konsumpcyjnego z umową jest nieistotna. Przy określaniu odpowiedniego czasu naprawy lub wymiany uwzględnia się rodzaj towaru i cel jego nabycia.

Do złożenia reklamacji nie jest konieczny paragon, bądź inny dokument potwierdzający nabycie towaru. Konsument musi jednak udowodnić, iż nabył towar u danego sprzedawcy. Może to zrobić np. przez wyciąg z karty, dokument gwarancyjny podpisany przez sprzedawcę ( na podst. art. 6 k.c.).

W ten sposób konsument realizuje swoje uprawnienia wynikające z niezgodności towaru z umową. Natomiast dla sprzedawca reklamacja to określony koszt.

Co oznacza regres sprzedawcy i dlaczego warto znać to wyrażenie

Z prawnego punktu widzenia w takiej sytuacji przysługuje regres sprzedawcy do któregokolwiek z poprzednich sprzedawców, jeżeli wskutek jego działania lub zaniechania towar był niezgodny z umową sprzedaży konsumenckiej.

Regres  jest to roszczenie (zwrotne) o charakterze akcesoryjnym. Oznacza to, iż może one wystąpić tylko w związku z realizacją wcześniej powstałego stosunku prawnego. Stanowi ono samodzielny tytuł prawny do żądania spełnienia określonego świadczenia i może stanowić podstawę do dochodzenia ochrony przed sądem.

Prawo to zostało uregulowane w art. 12 Ustawy o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej oraz o zmianie Kodeksu cywilnego. Przepis ten stanowi o możliwości dochodzenia przez sprzedawcę roszczenia odszkodowawczego względem któregokolwiek z poprzednich sprzedawców. Warunkiem koniecznym uprawnienia sprzedawcy jest zaspokojenie przez niego roszczeń wynikających z tytułu niezgodności towaru konsumpcyjnego z umową. Oznacza to, że sprzedawca będzie uprawniony do skierowania swojego roszczenia do np. hurtownika jedynie pod warunkiem, że sam spełnił żądanie konsumenta. Do odpowiedzialności odszkodowawczej stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego o skutkach niewykonania zobowiązań.

Kolejnym równie ważnym warunkiem jest sam fakt poniesienia szkody. Ustawa jednoznacznie mówi tutaj o odszkodowaniu, a zatem sprzedawca musi wykazać sam fakt poniesienia szkody oraz jej wysokość. Zakresem roszczenia odszkodowawczego jest objęta szkoda poniesiona przez sprzedawcę w pełnej wysokości, zatem w postaci strat oraz utraconych korzyści pozostających w związku i w granicach odpowiedzialności sprzedawcy z tytułu niezgodności towaru konsumpcyjnego z umową.

Następnie należy wykazać tzw. adekwatny związek przyczynowy pomiędzy działaniem (zaniechaniem) naszego hurtownika, a powstałą szkodą. Tutaj należy wykazać, że wskutek działania lub zaniechania hurtownika, do którego kierujemy nasze roszczenie, towar był niezgodny z umową sprzedaży konsumenckiej. Oczywiście możemy się tutaj posiłkować szeroką definicją niezgodności towaru z umową zawartą w samej ustawie.

Reasumując – aby skierować roszczenie do naszego hurtownika, od którego kupiliśmy towar musimy:

1) zaspokoić roszczenie konsumenta wynikające z tytułu niezgodności towaru konsumpcyjnego z umową.

2) wykazać szkodę, jej wysokość oraz adekwatny związek powstania szkody z działaniem (zaniechaniem) naszego hurtownika.

Ważny termin – tylko 6 miesięcy na dochodzenie odszkodowania

Roszczenie zwrotne (regres sprzedawcy) przedawnia się z upływem sześciu miesięcy. Roszczenie staje się wymagalne z chwilą zaspokojenia kupującego, nie później jednak niż w dniu, w którym sprzedawca obowiązany był to uczynić.

Zmiany w prawie – śledź na bieżąco

Zgodnie z projektem założeń do nowej ustawy o prawach konsumenta również tematyka regresu ma ulec zmianie. Jak czytamy w projekcie: stworzone zostaną bardziej efektywne mechanizmy dochodzenia roszczeń regresowych przez ostatecznego sprzedawcę od jego poprzedników w łańcuchu dystrybucji. Więcej o zmianach związanych z prowadzeniem nowej ustawy tutaj: Ustawa o prawach konsumenta – czekają nas duże zmiany m.in. w regulaminach sklepów internetowych

Pozostaje zatem poczekać na projekt ustawy, a następnie jej finalną wersję. Nie mniej obecnie obowiązująca regulacja nadal jest zawarta w ustawie o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej oraz o zmianie Kodeksu cywilnego.

Aktualizacja – kwiecień 2015

Przygotowaliśmy dla Was porównanie prawa regresu przed i po 25 grudnia 2014 r. Zapraszamy do lektury naszego wpisu: Prawo regresu przed i po 25 grudnia 2014 roku, czyli jakie prawa ma sprzedawca w przypadku uznania reklamacji konsumenta

Czy sprzedawca musi udostępnić płatność za pobraniem?

Czy sprzedawca musi udostępnić płatność za pobraniem?

Obecnie mamy szeroki wachlarz sposobów płatności, które możemy wykorzystać przy sprzedaży produktu w sklepie internetowym. Płatności online, za pobraniem, przelew są dostępne zarówno dla firm jak i dla osób fizycznych, które prowadzą własny biznes w sieci. Fakt ten znacznie ułatwia prowadzenie własnego biznesu w sieci oraz zapewnia kupującemu możliwość wybrania dogodnych warunków zapłaty. Za pośrednictwem różnych witryn można zrealizować płatności kartą kredytową, usługi oparte na kodach dostępu, sprzedaż usług i towarów. Sklepy internetowe coraz częściej oferują obsługę płatności w walutach obcych, dzięki czemu możliwa jest sprzedaż towarów i usług na całym świecie a co za tym idzie mamy dostęp do rynku znacznie większego niż lokalny rynek polski.

Jak do tego wszystkiego mają się jednak przepisy, których celem jest ochrona praw konsumentów? O tym piszemy poniżej.

Aktualizacja w związku z nową ustawą o prawach konsumenta

Informujemy, iż od 25 grudnia 2014 r., czyli od dnia wejścia w życie nowej ustawy o prawach konsumenta, nie ma już obowiązku udostępniać płatność za pobraniem. Ustawa ta uchyliła poprzednio obowiązująca ustawę o ochronie niektórych praw konsumentów oraz o odpowiedzialności wyrządzonej przez produkt niebezpieczny (Dz. U. Nr 22, poz. 271 ze zm.), która nakładała taki obowiązek.

Dalsza część wpisu dotyczy umów sprzedaży zawieranych do dna 24 grudnia 2014 r.

Sprzedawca internetowy ma obowiązek udostępniać płatność za pobraniem

Konsument obok innych form płatności w każdym wypadku powinien mieć możliwość zapłaty za produkt w sposób tradycyjny, czyli przy odbiorze – w przypadku sklepów internetowych, których działalność nieodłącznie wiąże się z wysyłką towaru do klienta powinna to być płatność za pobraniem przy odbiorze przesyłki. W przypadku produktów elektronicznych, których wysyłka jest często powiązana z dokonaniem płatności sprawa nie jest już taka prosta – jak się jednak wydaje obecne przepisy „wymuszają” również w takim wypadku umożliwienie płatności po otrzymaniu świadczenia.

Ważne! Jeżeli sprzedawca sprzedaje jedynie na rzecz innych przedsiębiorców (z wyłączeniem konsumentów) to ma możliwość wymagania przedpłaty lub zaliczki w każdym wypadku.

Skąd wynika obowiązek udostępnienia płatności za pobraniem

Powyższy obowiązek wynika z art. 11 ustawy o ochronie niektórych praw konsumentów oraz o odpowiedzialności wyrządzonej przez produkt niebezpieczny (Dz. U. Nr 22, poz. 271 ze zm.). Przepis ten stanowi, że umowa zawarta pomiędzy przedsiębiorcą a konsumentem nie może nakładać na konsumenta obowiązku zapłaty ceny lub wynagrodzenia przed otrzymaniem świadczenia. Wobec powyższego zapis w regulaminie sklepu internetowego nie może zmuszać konsumenta do dokonania zapłaty w formie elektronicznej tzw. przedpłaty. Kupujący powinien mieć zawsze możliwość dokonania płatności przy odbiorze – nie można ograniczać tego prawa przez sztuczne zawyżanie kosztów tego rodzaju przesyłki, czy też wymaganie częściowej zaliczki. Od razu należy dodać, że nie ma tutaj znaczenia, czy sprzedajemy obuwie, czy meble robione na indywidualne zamówienia – powyższy zapis ustawy nie rozróżnia rodzaju asortymentu, istotne jest jedynie że dana umowa jest zawierana na odległość.

Czy muszę informować klienta o sposobach płatności

Sprzedawca powinien podać informacje dot. płatności w sposób wyraźny, jednoznaczny i bezpośredni podstawowe. To właśnie na sprzedawcy internetowym ciążą obowiązki informacyjne. W przypadku braku określonych prawem informacji o płatności na stronie sklepu, przedsiębiorca naraża się na kary finansowe ze strony UOKiK.

Przede wszystkim klient powinien mieć wybór

Pamiętajmy – umowa nie może nakładać na konsumenta obowiązku zapłaty ceny lub wynagrodzenia przed otrzymaniem świadczenia. Przedsiębiorca nie może sprzedawać przez Internet tylko z opcją płatności przelewem. Jednakże przedsiębiorcy mogą sprzedawać z opcją przelewu lub płatności elektronicznych, jeśli konsument ma prawo wyboru także innych form płatności, w tym za pobraniem. W przypadku zastrzeżenia wyłącznie formy przelewu, sprzedawca postępuje niezgodnie z prawem – taki zapis o płatnościach w regulaminie może być uznany za klauzulę niedozwoloną.

Newsletter prawny dla Sprzedawców

Dowiesz się pierwszy o ważnych zmianach w prawie i otrzymasz specjalne zaproszenia na nasze webinary z prawnikiem!

SUKCES - zapisałeś się!

Napisz maila
*
*
*
Zamów rozmowę tel.
*
*