Zmiany w prawie 2022 | 2 z 3 | Rękojmia i gwarancja – jakie zmiany czekają Sprzedawców Internetowych w 2022

Zmiany w prawie 2022 | 2 z 3 | Rękojmia i gwarancja – jakie zmiany czekają Sprzedawców Internetowych w 2022

Ważna aktualizacja z 24. maja 2022 r.! 

 

Zmiany dotyczące reklamacji i treści cyfrowych, które pierwotnie miały wejść w życie 1. stycznia 2022 r., a następnie 28. maja 2022 r. wejdą w życie jeszcze później – z najnowszego projektu ustawy wynika, że zmiany wejdą w życie w terminie 14 dni od dnia ich ogłoszenia w Dzienniku Ustaw. Na dzień 24. maja 2022 r. projekt ustawy nie trafił jednak jeszcze nawet do Sejmu, co oznacza, że dotrzymanie majowego terminu jest nierealne. Spodziewamy się, że zmiany mogą wejść w życie w drugiej połowie czerwca lub później. Na bieżąco monitorujemy sytuację. 

Oznacza to, że zmiany wejdą w życie ponad pół roku po terminie wynikającym z dyrektywy unijnej.

Dla przypomnienia obok projektu ustawy obejmującego tzw. dyrektywę cyfrową i towarową nadal trwają prace nad projektem ustawy wdrażającej tzw. dyrektywę omnibus – tutaj nadal w ostatnim znanym projekcie wskazany jest 28. maja 2022 r., aczkolwiek już z komentarzy do ostatnich zmian wynika, że termin ten nie jest realny i docelowo powinien być połączony z wejściem w życie zmian dot. dyrektywy cyfrowej i towarowej.

Najnowszy projekt ustawy dot. zmian w reklamacjach i treściach cyfrowych jest datowany na 11. kwietnia 2022 r. Pamiętajmy, że cały czas mówimy o projekcie ustawy, który nie przeszedł jeszcze całego procesu legislacyjnego. Oznacza to, że nie znamy jeszcze końcowego kształtu przepisów.

 

Polska jako jedno z państw członkowskich, obowiązana jest między innymi do wdrażania zasad nakazanych przez Unię Europejską, do swojego porządku prawnego. Jedna z dyrektyw, której założenia mają zostać zawarte w odpowiednich aktach prawnych do dnia 1 lipca 2021 r., dotyczy umów sprzedaży towarów, regulując kwestie związane z reklamacjami. Przepisy te wejdą w życie z kolei najprawdopodobniej 28 maja 2022 roku. W sposób ogólny o omawianych poniżej zmianach pisaliśmy również tutaj:

Rękojmia i gwarancja konsumencka

 

Istotną zmianą w sporządzonym projekcie jest wyodrębnienie rękojmi i gwarancji konsumenckiej i umieszczenie jej przepisów w ustawie o prawach konsumenta (u.p.k.), a nie jak dotychczas w kodeksie cywilnym.  Oznacza to, że przepisy dotyczące rękojmi w zależności od tego, czy będą dotyczyły konsumentów, czy nie konsumentów, znajdować się będą w dwóch aktach prawnych, obowiązujących równolegle. 

Ważne! Nowe przepisy będą stosowane do umów zobowiązujących do przeniesienia własności towaru zawartych po wejściu w życie nowelizacji. W związku z tym do umów zawartych przed dniem 1 stycznia 2022 roku stosowane będą przepisy dotychczasowe.

Obecnie regulacje dotyczące rękojmi znajdują się wyłącznie w kodeksie cywilnym (k.c.), i to czy dany przepis ma zastosowanie do konsumentów czy przedsiębiorców określa ich treść. W odniesieniu do gwarancji, w przypadku konsumentów, obowiązywać będą ich wyłącznie przepisy z ustawy prawa konsumenta. W związku z tymi zmianami, część przepisów z kodeksu cywilnego straci moc. Przyjrzyjmy się więc najważniejszym zmianom dotyczącym rękojmi jakie zostaną wprowadzone w relacji konsument-przedsiębiorca wraz z naszą krótką opinią o zmianach:

Obecnie Planowane zmiany  (wejście w życie 1 stycznia 2022 r.) Nasza opinia
Wada fizyczna (niezgodność rzeczy z umową) lub wada prawna Niezgodność towaru z umową – natomiast w stosunku do wady prawnej stosowanie przepisów z k.c. (dotychczasowe) Wyodrębnienie rękojmi konsumenckiej z kodeksu cywilnego jeżeli już ma zostać przeprowadzona, to powinna to być zmiana całościowa. Wyłączanie wobec konsumentów tylko poszczególnych przepisów dotychczas obowiązujących, rodzi niepewność, które w zasadzie przepisy należy stosować w określonych sytuacjach. (Na ten problem zwrócił uwagę również Sąd Najwyższy w swojej opinii do projektu o czym poniżej.)
Szczególne przesłanki niezgodności z umową: (art. 556[1] k.c.) 1) nie ma właściwości, które rzecz tego rodzaju powinna mieć ze względu na cel w umowie oznaczony albo wynikający z okoliczności lub przeznaczenia; 2) nie ma właściwości, o których istnieniu sprzedawca zapewnił kupującego, w tym przedstawiając próbkę lub wzór; 3) nie nadaje się do celu, o którym kupujący poinformował sprzedawcę przy zawarciu umowy, a sprzedawca nie zgłosił zastrzeżenia co do takiego jej przeznaczenia; 4) została kupującemu wydana w stanie niezupełnym. Rzecz jest zgodna z umową jeżeli zgodne są w szczególności: (art. 43b u.p.k.) 1) opis, rodzaj, ilość i kompletność; 2) przydatność do szczególnego celu, do którego jest potrzebny konsumentowi, o którym konsument powiadomił przedsiębiorcę najpóźniej w momencie zawarcia umowy i który przedsiębiorca zaakceptował. Ponadto, aby został uznany za zgodny z umową, towar: (przy czym Przedsiębiorca nie ponosi odpowiedzialności za brak zgodności towaru z umową w tym zakresie, w przypadku towarów z elementami cyfrowymi z uwzględnieniem zasadnych oczekiwań konsumenta dotyczących funkcjonalności, kompatybilności, interoperacyjności i wsparcia technicznego jeżeli konsument, najpóźniej w chwili zawarcia umowy, wyraźnie i odrębnie zaakceptował brak konkretnej cechy towaru) 1) nadaje się do celów, dla których zazwyczaj korzysta się z towaru tego rodzaju, z uwzględnieniem obowiązujących przepisów prawa, norm technicznych lub dobrych praktyk; 2) występuje w takiej ilości i ma takie cechy, w tym trwałość i bezpieczeństwo, jakie są typowe dla towaru tego rodzaju i których konsument może zasadnie oczekiwać, biorąc pod uwagę charakter towaru oraz publiczne zapewnienia złożone przez przedsiębiorcę, jego poprzedników prawnych lub osoby działające w ich imieniu, chyba że przedsiębiorca wykaże, że: a) nie wiedział o danym zapewnieniu i oceniając rozsądnie nie mógł o nim wiedzieć; b) przed zawarciem umowy zapewnienie zostało zmienione w sposób, w jaki zostało złożone, lub w porównywalny; lub c) zapewnienie nie miało wpływu na decyzję konsumenta o zawarciu umowy; 3) jest dostarczany z akcesoriami i instrukcjami, których dostarczenia konsument może rozsądnie oczekiwać; oraz 4) jest takiej samej jakości jak próbka lub wzór, które przedsiębiorca udostępnił konsumentowi przed zawarciem umowy i odpowiada opisowi takiej próbki lub wzoru. To, czy te zmiany faktycznie rozszerzą ochronę konsumencką, dowiemy się dopiero gdy przepisy zaczną być stosowane w praktyce. W tym bowiem zakresie rozszerzono ochronę o dodatkowe przesłanki zgodności z umową np. to, że cel towaru nie musi być wyłącznie taki, o jakim zapewniał sprzedawca, ale może być również taki, jaki zwykle towarzyszy produktom danego rodzaju. Oznacza to więc, że dotychczas rzecz musiała być zgodna z celem potrzebnym konsumentowi, a o którym zapewniono przy sprzedaży. Po zmianie natomiast nawet jeżeli owego zapewnienia nie było, o niezgodności z umową może zadecydować to, że produkt nie nadaje się do celów, do których zazwyczaj korzysta się z tego rodzaju towarów.  Należy przyjąć, że zmiany te mogą pozytywnie wpłynąć na stanowisko konsumentów, natomiast sprzedawcy powinni być ostrożni. W naszej ocenie negatywnie ocenić należy wskazanie, że przedsiębiorca nie ponosi odpowiedzialności w poszczególnych zakresach wtedy, kiedy konsument, najpóźniej w chwili zawarcia umowy, wyraźnie i odrębnie zaakceptuje brak konkretnej cechy towaru. Nie określono bowiem jakie miałoby być to wyrażenie, by okazało się “wyraźne” i “odrębne”. Takie sformułowanie przepisu może rodzić problemy zarówno dla Sprzedawców jak i Konsumentów i warto zwrócić na to uwagę.
Uprawnienia konsumenta:  Jeżeli rzecz sprzedana ma wadę, kupujący może złożyć oświadczenie o obniżeniu ceny albo odstąpieniu od umowy, chyba że sprzedawca niezwłocznie i bez nadmiernych niedogodności dla kupującego wymieni rzecz wadliwą na wolną od wad albo wadę usunie. Ograniczenie to nie ma zastosowania, jeżeli rzecz była już wymieniona lub naprawiana przez sprzedawcę albo sprzedawca nie uczynił zadość obowiązkowi wymiany rzeczy na wolną od wad lub usunięcia wady. (art. 560 k.c.) Kupujący może od razu złożyć oświadczenie o obniżeniu ceny lub odstąpieniu od umowy, jednakże sprzedawcy przysługuje kontruprawnienie w postaci niezwłocznej wymiany lub naprawy. Sprzedawca nie ma tego uprawnienia gdy rzecz była już wymieniana/naprawiana lub nie spełnił obowiązku wymiany/naprawy.

Konsument w pierwszej kolejności może żądać naprawy lub wymiany towaru. Dopiero gdy: 

  • sprzedawca odmówił
  • sprzedawca już raz doprowadził rzecz do stanu zgodnego z umową
  • wada jest na tyle istotna by pominąć naprawę

konsument może złożyć oświadczenie o obniżeniu ceny lub odstąpieniu od umowy. (43d i 43e u.p.k.)

W tej kwestii można przyjąć, że pomimo pewnego podobieństwa sytuacji, zmiana jest niepotrzebna, a dla konsumentów ponadto niekorzystna. W obecnym stanie prawnym konsument może od razu złożyć oświadczenie o obniżeniu ceny albo odstąpieniu od umowy, a sprzedawca na mocy swojego kontruprawnienia może rzecz naprawić lub wymienić, pozbawiając to oświadczenie mocy. Po nowelizacji zmiana będzie polegać na tym, że konsument w pierwszej kolejności może żądać jedynie naprawy lub wymiany (poza poszczególnymi sytuacjami) i dopiero po odmowie złożyć odpowiednie oświadczenie. Takie rozróżnienie może wydłużyć postępowanie reklamacyjne – dotychczas przy jednym działaniu konsumenta otrzymał on odpowiedź na swoje oświadczenie. Po zmianie możliwe będzie dwukrotnie kierowanie się z roszczeniem w sytuacji gdy sprzedawca odmówi naprawy bądź wymiany. Z kolei dla sprzedawców zmiana ta nie ma znaczenia – nawet gdy konsument składał jedno z w/w oświadczeń, posiadał on kontruprawnienie naprawy lub wymiany rzeczy. Problematyczne jest również ogólne wskazanie “wady na tyle istotnej by pominąć naprawę” – ustawodawca nie określił kryteriów jakimi należałoby się posłużyć przy ocenie stopnia istotności wady i tego, od jakiego momentu spełnia ona tę przesłankę. Przyjmując jednak równocześnie domniemanie istotności wady (o czym w wierszu poniżej), powstaje ryzyko tego, że wiele wad będzie okazywać się “na tyle istotnymi”. Zmiana ta jest z pewnością niekorzystna. Poprzez brak precyzji mamy bowiem do czynienia z niepewnością prawa.
Istotność wady  Kupujący nie może odstąpić od umowy, jeżeli wada jest nieistotna. (art. 560 § 4) Istotność wady  Konsument nie może odstąpić od umowy, jeżeli niezgodność towaru z umową jest nieistotna. Domniemywa się, że niezgodność jest istotna. (art. 43e ust.4 u.p.k.) Domniemanie istotności wady sprawia, że to sprzedawca będzie musiał wykazać twierdzenie przeciwne. Jest to z pewnością zmiana korzystna dla konsumenta, istnieje jednak ryzyko że uprawnienie to może być nadużywane i faktycznie nieistotne wady będą prowadzić do odstąpień od umowy. Dotychczasowa potrzeba wykazania istotności przez konsumenta wydaje się lepszym rozwiazaniem – to nabywca powinien wykazać, że konkretna wada jest istotna, szczególnie dla niego, gdy sam najlepiej wie w jakim celu nabył produkt i dlaczego wada ta jest właśnie na tyle istotna by odstępować od umowy. 

Zasadniczo część nowych przepisów powtarza regulacje, które dotychczas zawarte były w kodeksie cywilnym. Należą do nich między innymi przepisy dotyczące: 

  • niezgodności towaru z umową również w razie nieprawidłowego zamontowania rzeczy przez sprzedawcę lub konsumenta jeżeli postąpił zgodnie z załączoną instrukcją, 
  • okresu odpowiedzialności sprzedawcy – 2 lata od dostarczenia towaru, dla rzeczy używanych – 1 rok; ale w nowych przepisach u.p.k. nie wskazano na okres przez jaki konsument może skorzystać z rękojmi (obecnie przedawnienie roszczeń uregulowane w art. 568 k.c.)
  • domniemanie istnienia wady fizycznej w ciągu pierwszego roku.

Wyłączenie przepisów kodeksu cywilnego – pytanie: których?

 

Jak już wcześniej wspomniano, Sąd Najwyższy w opinii do tego projektu słusznie wskazał, że należałoby doprecyzować zakres wyłączenia przepisów z kodeksu cywilnego, by dla odbiorcy było jasne, które przepisy należy stosować w danym przypadku.  Ponadto poddano pod wątpliwość czy ustawodawca faktycznie miał na celu wyłączenie wobec konsumentów działu dotyczącego gwarancji z k.c., czy nie chodziło tu raczej o wyłączenie działu dotyczącego rękojmi (i w takim wypadku tym bardziej należałoby wskazać na to czy i w jakim zakresie przepisy te zostaną zachowane dla konsumenta).  Takie stanowisko potwierdza samo uzasadnienie do projektu, w którym wskazano że “Nowo wprowadzone przepisy przewidują wyłączenie stosowania przepisów Kodeksu cywilnego o rękojmi przy sprzedaży w stosunku do konsumentów (art. 43a) i odrębne uregulowanie tej materii.”  Na ten problem wskazał również Prezes UOKiK Tomasz Chróstny w swojej opinii do projektu, w której wskazał wprost: “w uzasadnieniu MS wyjaśnia, że nowo wprowadzone przepisy przewidują wyłączenie stosowania przepisów Kodeksu cywilnego o rękojmi przy sprzedaży w stosunku do konsumentów (art. 43a projektu) tymczasem z projektu ustawy wynika, że wyłączenie dotyczy przepisów działu III tytułu XI księgi trzeciej ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny – czyli gwarancji” Za stanowiskiem, że wyłączenie ma dotyczyć przepisów o rękojmi, a nie gwarancji przemawia również to, że w przedstawionym projekcie zawarto jedynie jeden artykuł dotyczący tej materii (obecnie gwarancja uregulowana jest w art. 577-581 k.c.).  Przyjmując wyłączenie ze stosowania wobec konsumentów tego działu z k.c. i stosowanie wyłącznie nowych przepisów z u.p.k. spowoduje, że konsument na gruncie ustawy będzie mieć zagwarantowane jedynie to, że “Gwarancja trwałości nie może przewidywać warunków naprawy albo wymiany mniej korzystnych dla konsumenta, niż określone w art. 43d. (takie jak w rękojmi). A odstępstwo od warunków gwarancji określonych w reklamie na niekorzyść konsumenta jest bezskuteczne, chyba że oświadczenie gwarancyjne złożone w reklamie zostało przed zawarciem umowy zmienione w sposób porównywalny do tego, w jaki zostało złożone.” 

Co z gwarancją?

 

Na ten problem zwraca uwagę również Prezes UOKiK w przedstawionej opinii: “Projekt nie implementuje wszystkich przepisów dotyczących gwarancji z SGD (wyjaśnienie autora: SGD to implementowana dyrektywa, na podstawie której wprowadzane są zmiany) (por. art. 17 SGD), w tym definicji samej gwarancji handlowej oraz producenta (który może być gwarantem), zasad wzajemnego stosunku gwarancji do odpowiedzialności za zgodność towaru z umową (por. obecny art. 579 Kc), sposobu udostępniania oświadczenia gwarancyjnego konsumentowi, a także istotnych z punktów widzenia ochrony interesów konsumentów opcji regulacyjnych dotyczących języka oświadczenia gwarancyjnego, czy ewentualnej nieodpłatności gwarancji (por. motyw 62 SGD). Jednocześnie projekt uchyla obecnie obowiązujące przepisy Kc (w tym m.in. korzystny dla konsumenta przepis zawarty w art. 581 Kc) dotyczące gwarancji, pozostawiając tę materię, jak się wydaje, niedoregulowaną. Problematyczne jest również to, że w przypadku gdyby faktycznie wyłączono stosowanie działu dotyczącego rękojmi, konsument nie miałby podstawy do rękojmi z powodu wady prawnej. W nowych przepisach nie wskazano bowiem regulacji, która wskazałaby na to, że taka wada stanowi niezgodność towaru z umową. Trudno również o jednoznaczne wskazanie jakie przepisy miałyby chronić konsumenta w przypadku umowy sprzedaży nieruchomości, z uwagi na brak odpowiednich regulacji w projektowanych przepisach u.p.k. i możliwe uchylenie wobec konsumenta stosowanie działu z k.c. Z pewnością wszystkie powyższe kwestie należałoby wyjaśnić, by stało się jasne (i co istotne – by w samym akcie prawidłowo wskazano!) jakie przepisy są wyłączone w stosunku do konsumenta i tym samym, jak je stosować.

Przedsiębiorca = sprzedawca, producent, gwarant, a może dostawca?

 

Niejasnym jest również stosowanie przez ustawodawcę pojęcia “przedsiębiorcy” w zakresie odpowiedzialności z tytułu niezgodności towaru z umową. Obecne regulacje dotyczące rękojmi posługują się pojęciem “sprzedawcy” co pozwala uniknąć wątpliwości co do kogo konsument może skierować roszczenie z uwagi na wadę rzeczy.  Zaproponowane zastąpienie “sprzedawcy” “przedsiębiorcą” rodzi niebezpieczeństwo możliwości wystąpienia problemu np. z określeniem na kim spoczywa odpowiedzialność za niezgodność towaru z zawartą umową – na sprzedawcy czy producencie towaru.  Nie podjęto nawet próby rozwiązania tego problemu przy pomocy np. zdefiniowania podmiotów w uzupełnianym “słowniczku”. Projekt nie zawiera bowiem definicji przedsiębiorcy, sprzedawcy ani producenta, co na gruncie całej ustawy ma znaczenie nie tylko w odniesieniu do omawianych w niniejszym artykule zmian, ale również na gruncie nowo tworzonego typu umowy, o którym piszemy tutaj:

 

Co z przedsiębiorcami na prawach konsumenta?

 

Dość kontrowersyjne jest pominięcie sytuacji przedsiębiorców zarejestrowanych w CEIDG. Od 1 stycznia 2021 roku zyskali oni wiele uprawnień, które przysługują konsumentom, między innymi te dotyczące rękojmi, zastrzeżone dotychczas tylko dla konsumentów (o tych zmianach można przeczytać na blogu pod tym linkiem: https://prokonsumencki.pl/blog/zmiany-w-prawie-dotyczace-poszerzenia-ochrony-konsumenckiej-na-jednoosobowe-firmy/).  Te uprawnienia nadawał im nowy przepis – art. 556[4]:  Zawarte w niniejszym dziale przepisy dotyczące konsumenta, z wyjątkiem art. 558 § 1 zdanie drugie, stosuje się do osoby fizycznej zawierającej umowę bezpośrednio związaną z jej działalnością gospodarczą, gdy z treści tej umowy wynika, że nie posiada ona dla tej osoby charakteru zawodowego, wynikającego w szczególności z przedmiotu wykonywanej przez nią działalności gospodarczej, udostępnionego na podstawie przepisów o Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej.” Równocześnie dodano również przepis, który wyłączał stosowanie wobec tych osób regulacji odnoszących się do przedsiębiorców (art. 556[5]). W przedstawionym projekcie możemy wyczytać, że przedstawiony wyżej przepis ma zostać uchylony. Czy to oznacza, że ci przedsiębiorcy utracą co dopiero nadane im uprawnienia? By zachować odrębność uprawnień konsumenckich uchylono również poszczególne przepisy odnoszące się wyłącznie do konsumentów. Wydawać by się mogło, że przepisy z kodeksu cywilnego miały zachować ważność w stosunku do tej grupy, na co wskazuje zachowanie drugiego z przepisów (art. 556 [5] wyłączenie stosowania regulacji odnoszących się do przedsiębiorców). Taką interpretację miałoby potwierdzać również utrzymanie w mocy art. 38a z ustawy o prawach konsumenta, który wskazywał na stosowanie przepisów dotyczących prawa odstąpienia od umowy również do tych przedsiębiorców. Jak wskazano jednak w uzasadnieniu do projektu:  “Uchylenie omawianego przepisu ma na celu uniknięcie sytuacji, w której obok konsumenckiego (wynikającego ze zmian w przepisach ustawy o prawach konsumenta) oraz pozakonsumenckiego (wynikającego z treści przepisów pozostawionych w kc) reżimu odpowiedzialności sprzedawcy przy sprzedaży rzeczy ruchomych, funkcjonował będzie kolejny reżim prawny.”  Wątpliwości budzi jednak fakt, że w mocy zachowano wspomniany wyżej art. 556[5], który wskazuje na przepisy, które wiążą przedsiębiorców, poza tymi na prawach konsumenta. Z tego też względu pojawia się kwestia czy pozostawienie tego przepisu wynika z pomyłki ustawodawcy, który niejako “zapomniał” uchylić tego przepisu czy jednak należy domniemać, że w zamyśle ustawodawcy było zachowanie dla tych osób szerszych uprawnień niż dla pozostałych przedsiębiorców, przy czym domniemanie to nie jest zgodne z przedstawionym fragmentem uzasadnienia z którego wynikać miałoby że dąży się do zachowania wyłącznie dwóch reżimów prawnych. Kwestia ta z pewnością powinna zostać jasno określona, by nie budzić żadnych wątpliwości.

Roszczenia regresowe

 

W przedstawionym projekcie ustawodawca zaproponował uchylenie działu “Roszczenie sprzedawcy w związku z wadliwością rzeczy sprzedanej” z kodeksu cywilnego, co może wydawać się kontrowersyjne mając na uwadze, że dyrektywy przewidują zagwarantowanie dochodzenia roszczeń regresowych.  Ustawodawca uzasadnia to w ten sposób, że przepisy te w zasadzie nie są używane i wystarczającym wydaje się stosowanie przepisów ogólnych o odpowiedzialności kontraktowej z art. 470 k.c.  Wobec takiego stanowiska odniósł się krytycznie Prezes UOKiK, który wskazał na to, że “Takie rozwiązanie może budzić wątpliwości z punktu widzenia interesów sprzedawców i należałoby w tym zakresie skonsultować te rozwiązania z adresatami przedmiotowych norm, w tym w szczególności z Rzecznikiem Małych i Średnich Przedsiębiorstw.

Nowe definicje i nowy typ umowy

 

W u.p.k. zostanie dodany ponadto nowy rozdział dotyczący umów o dostarczanie treści cyfrowej lub usługi cyfrowej. Warto również wskazać, że postanowiono podjąć próbę zdefiniowania w u.p.k. takich wyrażeń jak m.in.  kompatybilność, funkcjonalność oraz interoperacyjność. Wynikać to ma z potrzeby wdrażania przepisów dyrektyw do polskiego porządku prawnego. Jak wskazano w uzasadnieniu projektu: “Zdecydowana większość z nich będzie miała zastosowanie zasadniczo do umów o dostarczanie treści cyfrowej i usługi cyfrowej (za wyjątkiem sytuacji „granicznych” tzn. w odniesieniu np. do sprzedaży towarów z wbudowanymi treściami cyfrowymi). Szczegółowe omówienie projektu regulacji dotyczących umowy o dostarczanie treści cyfrowych lub usług cyfrowych można znaleźć w naszym artykule znajdującym się pod tym linkiem:

 

Zamiast podsumowania

 

Przedstawione powyżej zmiany zawarte są w projekcie nowelizacji kodeksu cywilnego i ustawy o prawach konsumenta. Należy mieć na uwadze, że część z nich może zostać zmieniona po wzięciu pod uwagę poszczególnych opinii co do projektu (szczególnie wiele uwag przedstawił UOKiK).  Zmiany te zgodnie z wymogami dyrektywy, muszą wejść w życie 1 stycznia 2022 r. Przedsiębiorcy powinni więc zwrócić na nie uwagę już teraz i wziąć pod uwagę, że wprowadzone zmiany mogą zostać wprowadzone zgodnie z przedstawionymi założeniami projektu.

Rękojmia w przypadku nowego właściciela, jak to wygląda?

Rękojmia w przypadku nowego właściciela, jak to wygląda?

Nasze dzisiejsze rozważania będą dotyczyły problemu wynikającego z pytania czy uprawnienia z tytułu rękojmi są przypisane do osoby czy do rzeczy.  Rozbieżności na ten temat sięgają lat siedemdziesiątych, co wskazuje że uchwała Sądu Najwyższego z zeszłego roku, którą poniżej omówimy, jest niezwykle istotna. Dodajmy, że stan faktyczny dotyczy umowy darowizny – w końcowej części odniesiemy się także do umowy sprzedaży.Rękojmia w przypadku nowego właściciela ma swoje prawa.

Sąd Najwyższy (sygn. akt III CZP 5/16) w składzie siedmiu sędziów, podjął uchwałę:

Darowizna udziału we współwłasności rzeczy ruchomej przez jednego z dwóch współwłaścicieli na rzecz drugiego powoduje – jeżeli umowa darowizny nie stanowi inaczej – przejście na 2 obdarowanego uprawnienia do odstąpienia od umowy sprzedaży, na podstawie której doszło do nabycia współwłasności rzeczy.

Stan faktyczny

Zagadnienie prawne, które było przedmiotem uchwały Sądu powstało w sprawie, w której powód dochodził odszkodowania i zwrotu ceny za zakupiony od pozwanego samochód. Pozwany zawarł umowę sprzedaży z powodem oraz jego ojcem, który w późniejszym czasie darował synowi swój udział, co oznaczało, że powód stał się wyłącznym właścicielem pojazdu. Samochód okazał się być wadliwy, dlatego powód złożył oświadczenie o odstąpieniu od umowy sprzedaży w całości i zażądał zwrotu ceny oraz odszkodowania w granicach ujemnego interesu umownego.

Pytanie zostało zadane Sądowi Najwyższemu na etapie apelacji i brzmiało ono następująco: „Czy umowa darowizny udziału we współwłasności rzeczy ruchomej na rzecz współwłaściciela tej rzeczy powoduje przejście na obdarowanego uprawnienia z tytułu rękojmi za wady fizyczne rzeczy w postaci uprawnienia do odstąpienia od umowy sprzedaży w całości?”.

Rozstrzygnięcie Sądu okazało się być nieoczywiste

Sąd swoje rozważania rozpoczął od zagadnienia niepodzielności rzeczy oznaczonej co do tożsamości. 

Świadczenie sprzedawcy jest więc niepodzielne, podobnie jak wzajemne świadczenie kupujących w razie skorzystania przez nich z prawa odstąpienia od umowy sprzedaży rzeczy ruchomej. Należy przy tym zaznaczyć, że wzajemnym świadczeniem kupujących w razie odstąpienia od umowy sprzedaży rzeczy ruchomej jest tylko zwrot rzeczy wadliwej, jak bowiem stwierdził Sąd Najwyższy w uchwale składu siedmiu sędziów z dnia 2 lutego 2003 r., III CZP 80/02 (OSNC 2003 r., nr 11, poz. 141), samo odstąpienie od umowy sprzedaży rzeczy ruchomej na podstawie art. 491 § 1 oraz art. 560 § 2 k.c. powoduje przejście własności tej rzeczy z powrotem na zbywcę. W konsekwencji uprawnienie do odstąpienia od umowy sprzedaży rzeczy ruchomej oznaczonej co do tożsamości przysługujące kilku kupującym będącym jej 6 współwłaścicielami ma charakter niepodzielny i może być wykonywane tylko łącznie przez wszystkich uprawnionych, a w razie wykonania tego uprawnienia na wszystkich tych osobach będzie spoczywał obowiązek zwrotu rzeczy sprzedającemu i zgodnie z art. 380 § 1 k.c. za jego spełnienie będą oni odpowiadali jak dłużnicy solidarni.

Zgodnie z przytoczonym powyżej argumentem odstąpienie od umowy sprzedaży rzeczy ruchomej oznaczonej co do tożsamości jest możliwe jedynie gdy wszyscy uprawnieni łącznie zdecydują się na to odstąpienie i w konsekwencji spełnią obowiązek zwrotu rzeczy sprzedającemu.

Należy w tym miejscu zwrócić również uwagę na same uprawnienie z tytułu rękojmi. Bowiem zgodnie z kodeksem cywilnym jest to szczególny rodzaj odpowiedzialności za niewykonanie lub nienależyte wykonanie zobowiązania umownego i występuje tylko w ramach danej umowy- charakter jej jest zatem względy i niezwiązany jedynie z własnością rzeczy. Oznacza to, że każdy kolejny zbywca jest odpowiedzialny z tytułu rękojmi za wady wobec każdego kolejnego nabywcy.

Pytanie jednak czy nabywca może wykonać swoje uprawnienie tylko od osoby, od której kupił produkt czy również od pierwszego sprzedającego. W tym zakresie pogląd doktryny nie jest jednolity.

Początkowo dokonując wykładni językowej uznano, że roszczenia wynikające z rękojmia w przypadku nowego właściciela za wady dotyczą tylko konkretnej umowy sprzedaży. Jednakże taka wykładnia pozostaje w sprzeczności z rzeczywistym brzmieniem przepisu oraz ze społecznym celem uprawnienia. Są one bowiem udzielane kupującemu ze względu na to, że dysponuje on prawem własności rzeczy. Oznacza to, że uprawnienia nie są związane z kontrahentem nabywcy oraz z kupującym ale wraz ze zbyciem przechodzą na następców prawnych.

Zmiana właściciela rzeczy nie zwalnia odpowiedzialnego z tytułu rękojmi z jego zobowiązania. Stanowisko to uległo jednak zmianie. Sąd Najwyższy w dniu 15 stycznia 1997 roku i później w dniu 5 lutego 2004 r. (III CKN 29/96 oraz III CZP 96/03) stwierdził, że sprzedaż rzeczy przez kupującego nie powoduje przejścia na nabywcę uprawnień z tytułu rękojmi za wady.

Kupujący jednak w takiej sytuacji może przelać na nabywcę (w sposób dorozumiany) uprawnienie do żądania obniżenia ceny, usunięcia wady lub dostarczenia rzeczy wolnej od wad ale nie może przenieść uprawnień do odstąpienia od umowy. Uzasadniając należy zauważyć, że odstąpienie od umowy jest prawem kształtującym (a nie roszczeniem), które realizowane jest przez złożone przez kupującego oświadczenie woli, w wyniku którego dotychczasowe zobowiązanie wygasa a w jego miejsce powstaje roszczenie o zwrot wzajemnych świadczeń.

Nie jest dopuszczalne doprowadzenie do przejścia tego uprawnienia na inną osobę a tym bardziej sytuacja, w której osoba trzecia decyduje o istnieniu stosunku zobowiązaniowego. Ponadto odstąpienie od umowy rodzi żądanie zwrotu ceny, które to jest prawem powstającym ex lege (nie jest one związane z samym odstąpieniem). Gdyby jednak przyjąć, że wraz z przelewem uprawnienia do odstąpienia od umowy przechodzi na nabywcę również roszczenie zwrotu ceny to zgodnie z kodeksem cywilnym niezbędna byłaby zgoda pierwszego sprzedawcy. Zgodnie z przedstawionymi argumentami uznano, że niedopuszczalny jest przelew uprawnienia do odstąpienia od umowy wobec pierwotnego sprzedawcy.

Argumentując dopuszczalność takiego przelewu należy zauważyć, iż ze względów funkcjonalnych jedynie uprawnienie do odstąpienia od umowy zapewnia realną możliwość wyegzekwowania właściwego wykonania umowy. Pozostawienie uprawnienia przy pierwotnym kupującym niweczy jego sens, ponieważ de facto sprzedawca zostałby przez to zwolniony z jednego z najistotniejszych obowiązków. Ponad to należy również zauważyć, że przeniesienie współuprawnienia do odstąpienia od umowy nie zagraża interesom darczyńcy, ponieważ jego odpowiedzialność wobec obdarowanego jest w znaczny sposób ograniczona. W przypadku nabycia udziału w drodze darowizny nie ma również wątpliwości co do decydowania osoby trzeciej niebędącej stroną stosunku. Nie ma bowiem wątpliwości, że osoba współobdarowana nie jest osobą trzecią w stosunku do pierwotnej umowy sprzedaży.

Zdaniem Sądu:  „Prawa pierwotnego sprzedawcy zabezpiecza także przysługujące mu na podstawie art. 496 k.c. prawo zatrzymania ceny do czasu zaoferowania zwrotu rzeczy. W przypadku przelewu uprawnienia do odstąpienia od umowy, o zwrot ceny może wystąpić tylko cesjonariusz, zatem prawo zatrzymania ceny może być wykorzystane przez sprzedawcę jedynie wobec niego, a więc w stosunku do jednego z dotychczasowych dwóch zobowiązanych. Jeżeli z jakichkolwiek przyczyn rzecz znajduje się u cedenta, w interesie cesjonariusza jest wydobycie jej od niego i zwrócenie sprzedawcy. Do tego czasu sprzedawca nie jest obowiązany do zwrotu ceny, a cesjonariusz jest odpowiedzialny wobec niego za utratę i uszkodzenie rzeczy. Wszystko to w wystarczający sposób zabezpiecza roszczenie sprzedawcy w stosunku do kontrahenta o zwrot rzeczy, niezależnie od tego, czy może go dochodzić od dwóch kupujących solidarnie, czy tylko od jednego z nich. W konsekwencji należy również dopuścić możliwość przelewu uprawnienia do odstąpienia od umowy we wskazany sposób w przypadku gdy jedynym właścicielem stał się współobdarowany.„

Umowa sprzedaży, a rękojmia w przypadku nowego właściciela

Powyższe rozstrzygnięcie zapadło na gruncie umowy darowizny. W przypadku umowy sprzedaży dotychczas uznaje się, że sama sprzedaż rzeczy przez kupującego nie powoduje przejścia na nabywcę uprawnień z tytułu rękojmi. Jest jednak częściowe rozwiązanie tej kwestii, o czym niżej.

Natomiast kupujący może przelać na nabywcę uprawnienia do żądania obniżenia ceny, usunięcia wady lub dostarczenia rzeczy wolnej od wad (por. uchw. SN (7) z 5.2.2004 r., III CZP 96/03, Legalis). Oznacza, to że w umowie sprzedaży lub w odrębnej umowie można dodać tego typu zapisy powodujące przejście trzech wskazanych wyżej uprawnień na nabywcę rzeczy.

Rękojmia w przypadku nowego właściciela nie dotyczy jednak uprawnienia o charakterze kształtującym, jakim jest prawo odstąpienia od umowy. To uprawnienie nie może być umownie, w drodze przelewu, przeniesione na kolejnego nabywcę (wyr. SN z 6.2.2004 r., II CK 429/02, Legalis; zob. K. Koch, Glosa do uchwały SN z 5.2.2004 r., III CZP 96/03, MoP 2007, Nr 3, s. 156).

Mając jednak na uwadze wspomniane na wstępie orzeczenie nie można wykluczyć, że to stanowisko w przyszłości ulegnie zmianie.

Podsumowanie

Zgodnie z powyższym, jeżeli umowa nie stanowi inaczej, darowizna udziału we współwłasności rzeczy ruchomej przez jednego z dwóch współwłaścicieli na rzecz drugiego z nich prowadzi do przejścia na obdarowanego również uprawnienia do odstąpienia od umowy, na podstawie której doszło do nabycia rzeczy. Wyłącznie obdarowany będzie zobowiązany do zwrotu rzeczy sprzedawcy.

Newsletter prawny dla Sprzedawców

Dowiesz się pierwszy o ważnych zmianach w prawie i otrzymasz specjalne zaproszenia na nasze webinary z prawnikiem!

SUKCES - zapisałeś się!

Napisz maila
*
*
*
Zamów rozmowę tel.
*
*