Dostarczenie treści cyfrowych – obliczanie kwoty zwrotu – omawiamy wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 8.10.2020 r. (C-641/19)

Dostarczenie treści cyfrowych – obliczanie kwoty zwrotu – omawiamy wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 8.10.2020 r. (C-641/19)

 

 Dostarczenie treści cyfrowych- w niniejszym artykule postaram się omówić kwestię, wynikającą z orzeczenia Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, który jest istotny z punktu widzenia zarówno konsumenta, jak i przedsiębiorcy. Dotyczy on w głównej mierze prawa do odstąpienia od umowy zawartej poza lokalem przedsiębiorstwa przez konsumenta w świetle dostarczania treści cyfrowych.

Omawiane kwestie dotyczą w głównej mierze interpretacji przepisów zawartych w Dyrektywie Parlamentu Europejskiego i Rady 2011/83/UE z dnia 25 października 2011 r. w sprawie praw konsumentów, zmieniającej dyrektywę Rady 93/13/EWG i dyrektywę 1999/44/WE Parlamentu Europejskiego i Rady oraz uchylającej dyrektywę Rady 85/577/EWG i dyrektywę 97/7/WE Parlamentu Europejskiego i Rady, a dokładniej ich art. 2 p. 11, art. 14 ust. 3 oraz art. 16.

Proporcjonalna zapłata ceny w związku z rozpoczęciem świadczenia usług w czasie gdy konsumentowi przysługuje jeszcze prawo do odstąpienia od umowy

Zgodnie z wspomnianym art. 14 ust. 3 Dyrektywy „W przypadku gdy konsument wykonuje prawo do odstąpienia od umowy po zgłoszeniu żądania zgodnie z art. 7 ust. 3 lub art. 8 ust. 8, konsument płaci przedsiębiorcy kwotę, która jest proporcjonalna do zakresu świadczeń spełnionych do chwili, w której konsument poinformował przedsiębiorcę o skorzystaniu z prawa do odstąpienia od umowy, w porównaniu z całym zakresem umowy. Proporcjonalna kwota, którą konsument ma zapłacić przedsiębiorcy, jest obliczana na podstawie łącznej ceny uzgodnionej w umowie. Jeżeli łączna cena jest nadmierna, proporcjonalna kwota obliczana jest na podstawie wartości rynkowej spełnionych świadczeń”.  

Na podstawie tego przepisu powstała wątpliwość dotycząca możliwości naliczenia opłaty od konsumenta zgodnie z zawartą umową. Chodzi dokładnie o określenie za jaki czas i w jakiej wysokości opłata ta powinna być naliczona i jak się to ma do całkowitej kwoty należności wynikającej z umowy. Spornym jest okres, w którym przedsiębiorca rozpoczął świadczenie usługi aż do chwili, w której konsument zgłosił chęć skorzystania ze swojego prawa do odstąpienia od umowy. 

Na marginesie przypomnieć należy, że w obecnym stanie prawnym konsument ma 14 dni na odstąpienie od umowy zawartej z przedsiębiorcą poza lokalem przedsiębiorcy bez podania przyczyny. Warto zwrócić uwagę też na rozróżnienie dwóch sytuacji, tj.:

1.   Gdy umowa, zgodnie z którą spełniane jest niejednolite świadczenie, lecz świadczenie złożone, które składa się z kilku świadczeń częściowych. Czy wówczas należność obliczyć wyłącznie pro rata temporis, czyli stosownie do upływu czasu, w przypadku gdy konsument wprawdzie dokonuje zapłaty za świadczenie złożone zgodnie z zasadą pro rata temporis, lecz świadczenia częściowe są spełniane w różnym tempie?

2.   Czy należność za świadczenie usługi do czasu odstąpienia od umowy również należy wyliczyć zgodnie z zasadą pro rata temporis, gdy jedno ze świadczeń (częściowych) spełniane jest wprawdzie w sposób ciągły, lecz na początku okresu obowiązywania umowy ma większą lub mniejszą wartość dla konsumenta?

Udzielając odpowiedzi na powyższe pytania należy pamiętać o tym, że:

Po pierwsze, by stosowanie powyższych przepisów było możliwe tzn. powstała możliwość proporcjonalnego, do czasu świadczenia usługi, naliczenia opłaty to konsument musi zażądać od przedsiębiorcy rozpoczęcia wykonywania umowy przed upływem terminu uprawniającego do odstąpienia od umowy. Będzie on wówczas zobowiązany do zapłacenia przedsiębiorcy kwoty, która jest proporcjonalna do zakresu świadczeń spełnionych do chwili, w której konsument poinformował przedsiębiorcę o skorzystaniu z prawa do odstąpienia od umowy, w porównaniu z całym zakresem umowy. Trybunał w tym miejscu doprecyzował, że proporcjonalna kwotę nalicza się od łącznej ceny uzgodnionej w umowie.

Po drugie, należną od konsumenta kwotę należy obliczyć uwzględniając co do zasady wszystkie świadczenia, które są przedmiotem umowy, a mianowicie świadczenie główne oraz świadczenia pomocnicze, niezbędne do zapewnienia tego świadczenia głównego.

Po trzecie, może pojawić się sytuacja, w której główne świadczenie wynikające z umowy ma zostać wykonane na samym początku jej wykonywania. W takim przypadku kluczowe będzie czy wartość tego jednorazowego świadczenia na początku usługi została wyodrębniona i miała być płacona oddzielnie od trwającej dalej usługi. Jeżeli cena ta została określona odrębnie Trybunał stwierdził, że dojdzie do swego rodzaju wyjątku. Otóż w takiej sytuacji należna od konsumenta cena obejmie w całości tą wykonaną jednorazowo usługę. Warunkiem jest możliwość oddzielenia tej czynności od całości usługi zarówno w zakresie ceny, jak i jej wykonania.

Jak określić czy cena za usługę jest nadmierna?

Nadmierna łączna cena w świetle art. 14 ust. 3 dyrektywy 2011/83. Jak określić czy cena za usługę jest nadmierna?

W omawianym orzeczeniu Trybunału powstała ciekawa kwestia wymagająca wyjaśnienia. Otóż w sprawie pojawiła się wątpliwość co do tego czy w sytuacji gdy usługa jest sprzedawana jednej osobie po cenie znacząco wyższej niż innej osobie to czy cena tej usługi będzie uznana za nadmierną? Przypomnieć należy, że zgodnie z omawianym przepisem „jeżeli łączna cena jest nadmierna, proporcjonalna kwota obliczana jest na podstawie wartości rynkowej spełnionych świadczeń”.

Trybunał zajął stanowisku, zgodnie z którym wartość rynkową należy określać poprzez porównanie z ceną równoważnej usługi świadczonej przez innych przedsiębiorców w chwili zawarcia umowy. A zatem by określić czy cena usługi jest nadmierna należy wziąć pod uwagę wszelkie okoliczności, tj. zarówno cenę za jaką te same usługi oferuje ten sam przedsiębiorca innym konsumentom oraz cenę równoważnej usługi świadczonej przez innych przedsiębiorców.

Częściowe świadczenie usługi poprzez dostarczenie treści cyfrowych. Definicja treści cyfrowych.

Kolejny aspekt poruszany w wyroku Trybunału dotyczył określenia kiedy mamy do czynienia z treścią cyfrową oraz czy jeżeli część usługi stanowi dostarczenie treści cyfrowych to czy wówczas konsument może odstąpić od umowy i jak się to ma do zapłaty proporcjonalnej ceny za czas świadczenia usługi.

Zacznijmy od zdefiniowania treści cyfrowych. Zgodnie z art. 2 p. 11 Dyrektywy „treści cyfrowe” oznaczają treści cyfrowe w rozumieniu art. 2 pkt 1 dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2019/770”. Śpieszę z rozwinięciem tego zagadnienia. Treści cyfrowe oznaczają dane wytwarzane i dostarczane w formie cyfrowej, takie jak: programy komputerowe, aplikacje, gry, muzyka, nagrania wizualne lub teksty, bez względu na to, czy dostęp do nich osiąga się poprzez pobieranie, czy poprzez odbiór danych przesyłanych strumieniowo, na trwałym nośniku, czy przy użyciu jakichkolwiek innych środków.” 

W tym miejscu Trybunał wziął pod uwagę treść art. 16 lit. m Dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady 2011/83/UE z dnia 25 października 2011 r. w sprawie praw konsumentów, zmieniającej dyrektywę Rady 93/13/EWG i dyrektywę 1999/44/WE Parlamentu Europejskiego i Rady oraz uchylającej dyrektywę Rady 85/577/EWG i dyrektywę 97/7/WE Parlamentu Europejskiego i Rady, który stanowi wyjątek od prawa do odstąpienia od umowy przez konsumenta. Trybunał uznał, że przepis ten jako stanowiący wyjątek należy interpretować ściśle a zatem nie można stosować do niego analogii.

Tłumacząc powyższe na prostszy język, a zarazem wskazując co jest najważniejsze w omawianym wyroku. Nie wszystkie dane przesyłane konsumentowi w ramach wykonanej usługi stanowią treści cyfrowe stanowiące wyjątek w myśl wspomnianego art. 16 lit. m.

A zatem wyjątkiem uniemożliwiającym zastosowanie prawa do odstąpienia od umowy przez konsumenta nie będzie:

1.   usługa, która pozwala konsumentowi na tworzenie, przetwarzanie lub przechowywanie danych w formie cyfrowej lub na dostęp do nich oraz na udostępnianie lub jakąkolwiek inną interakcję z danymi w formie cyfrowej, które są zamieszczane lub tworzone przez konsumenta lub innych użytkowników tej usługi, nie można jako takiej uznać za takie dostarczanie „treści cyfrowych”

2.   raport z oceny osobowości na podstawie testu osobowości utworzonego w ramach usługi.

Podsumowanie

Podkreślić należy, że omawiany wyrok stanowi jedynie przykład i nie rozwiązuje wszelkich problemów mogących powstać na tle omawianych przepisów. Same zaś dyrektywy są ogólnikowe. Niejednokrotnie mogą powstać problemy z ich jednoznaczną interpretacją. W świetle omawianego zagadnienia chcę jednak zwrócić uwagę na następujące:

– konsument odstępując od umowy, w przypadku gdy usługę zaczęto świadczyć na jego żądanie jeszcze przed upływem terminu na odstąpienie, jest zobowiązany do pokrycia kosztów proporcjonalnie do wartości przedmiotu umowy z uwzględnieniem czasu korzystania z usługi,

– można żądać od konsumenta zapłaty za całość określonej usługi, mimo odstąpienia od umowy, a wykonanej w całości na początku jej świadczenia, jeżeli czynność ta stanowiła wyodrębniony element usługi i cena jej była odgórnie określona (lub np. jest oferowana do sprzedaży niezależnie),

wyjątek w prawie do odstąpienia od umowy o dostarczenie treści cyfrowych należy interpretować ściśle, tzn. nie wszystko co jest przesyłane drogą elektroniczną stanowi treści cyfrowe podlegające wyjątkowi. Sam zaś fakt, że coś jest sporządzone w formie elektronicznej nie oznacza, że dostarczenie tego konsumentowi stanowi dostarczenie treści cyfrowych.   

Zmiany w prawie 2022 | 1 z 3 | Reklamacja po nowemu i sprzedaż treści lub usług cyfrowych – kolejne duże zmiany w przepisach i w regulaminie sklepu internetowego, które czekają Sprzedawców Internetowych w 2022 r.

Zmiany w prawie 2022 | 1 z 3 | Reklamacja po nowemu i sprzedaż treści lub usług cyfrowych – kolejne duże zmiany w przepisach i w regulaminie sklepu internetowego, które czekają Sprzedawców Internetowych w 2022 r.

Ważna aktualizacja z 24. maja 2022 r.! 

 

Zmiany dotyczące reklamacji i treści cyfrowych, które pierwotnie miały wejść w życie 1. stycznia 2022 r., a następnie 28. maja 2022 r. wejdą w życie jeszcze później – z najnowszego projektu ustawy wynika, że zmiany wejdą w życie w terminie 14 dni od dnia ich ogłoszenia w Dzienniku Ustaw. Na dzień 24. maja 2022 r. projekt ustawy nie trafił jednak jeszcze nawet do Sejmu, co oznacza, że dotrzymanie majowego terminu jest nierealne. Spodziewamy się, że zmiany mogą wejść w życie w drugiej połowie czerwca lub później. Na bieżąco monitorujemy sytuację. 

Oznacza to, że zmiany wejdą w życie ponad pół roku po terminie wynikającym z dyrektywy unijnej.

Dla przypomnienia obok projektu ustawy obejmującego tzw. dyrektywę cyfrową i towarową nadal trwają prace nad projektem ustawy wdrażającej tzw. dyrektywę omnibus – tutaj nadal w ostatnim znanym projekcie wskazany jest 28. maja 2022 r., aczkolwiek już z komentarzy do ostatnich zmian wynika, że termin ten nie jest realny i docelowo powinien być połączony z wejściem w życie zmian dot. dyrektywy cyfrowej i towarowej.

Najnowszy projekt ustawy dot. zmian w reklamacjach i treściach cyfrowych jest datowany na 11. kwietnia 2022 r. Pamiętajmy, że cały czas mówimy o projekcie ustawy, który nie przeszedł jeszcze całego procesu legislacyjnego. Oznacza to, że nie znamy jeszcze końcowego kształtu przepisów. 

 

Już teraz wiemy, że 2022 roku będzie równie gorący pod względem zmiany przepisów istotnych dla Sprzedawców Internetowych, jak to miało miejsce na początku 2021 roku. Zmiany dotkną między innymi regulamin sklepu internetowego. A to za sprawą wejścia w życie poszczególnych rozporządzeń i dyrektyw unijnych i związanych z tym obowiązków przyjęcia odpowiednich zmian w polskim prawie. 

Znaczące zmiany, jakie państwa unijne muszą wdrożyć w swoich ustawach, dotyczą umów sprzedaży (w tym zmian dotyczących reklamacji) oraz umów o dostarczanie treści i usług cyfrowych.  Co istotne – ten drugi typ umów dotychczas nie był uregulowany. Z tego też względu przepisy ich dotyczące będą nowością, których treść trzeba będzie przyswoić niemalże “od zera”.

W związku z tym, polski ustawodawca sporządził już projekt odpowiedniej ustawy, która wprowadzi zmiany w odpowiednich aktach prawnych. Założenia te muszą zostać ustanowione w aktach prawnych do 1 lipca 2021 r., co oznacza, że już za kilka miesięcy wszyscy powinni mieć możliwość zaznajomienia się z ostateczną formą wprowadzanych zmian, by odpowiednio przygotować się na ich wejście w życie, które zostało z kolei przewidziane na 28. maja 2022 r. (pierwotni 1. stycznia 2022 r.) 

Pamiętajmy jednak, że jest to jeszcze projekt i ostateczny kształt przepisów może się od niego różnić – będziemy na bieżąco obserwować prace nad zmianami, a już teraz zapraszamy do zapoznania się z najważniejszymi planowanymi zmianami. 

 

Co zawierają dyrektywy, których założenia mają trafić do każdego z państw członkowskich?

Przyjęte przez Unię Europejską dyrektywy, przewidują konieczność zmiany uprawnień konsumentów w odniesieniu do zawieranych umów sprzedaży oraz umów o dostarczanie treści lub usług cyfrowych. Pytanie brzmi: jakie warunki tych umów staną się jednolite na gruncie unijnym?

Poniższa tabela przedstawia główne założenia jakie mają zostać spełnione przez odpowiednie akty prawne w państwach członkowskich UE. Konkretne zmiany jakie według przedstawionego projektu zostaną wprowadzone w kodeksie cywilnym oraz w ustawie o prawach konsumenta omawiamy w artykule znajdującym się pod tym linkiem:

Przejdźmy teraz do podsumowania najważniejszych założeń: 

Umowa sprzedaży Umowa o dostarczanie treści/usług cyfrowych

Ocena zgodności towarów z umową ma spełniać przesłanki: 

  • subiektywne (takie jak opis, rodzaj, ilość, zupełność towaru) jak i 
  • obiektywne (czy nadają się do celów, do których zazwyczaj używa się towarów tego samego rodzaju; są dostarczane z np. akcesoriami, których konsument może oczekiwać).

Ocena zgodności towarów z umową ma spełniać przesłanki: 

  • subiektywne (takie jak opis, rodzaj, ilość, zupełność towaru) jak i 
  • obiektywne (czy nadają się do celów, do których zazwyczaj używa się towarów tego samego rodzaju; są dostarczane z np. akcesoriami, których konsument może oczekiwać).
Gwarancja ochrony konsumenta w przypadku ograniczeń wynikających z praw osób trzecich. (takie jak w przypadku braku zgodności z umową, wskazane poniżej) Gwarancja ochrony konsumenta w przypadku ograniczeń wynikających z praw osób trzecich. (takie jak w przypadku braku zgodności z umową, wskazane poniżej)
Minimalna 2-letnia odpowiedzialność sprzedawcy. Przedsiębiorca odpowiada za niedostarczenie treści lub usługi oraz za brak zgodności z umową. Okres odpowiedzialności wynosi minimum 2 lata od momentu dostawy.
Domniemanie braku zgodności z umową jeżeli wada wystąpi w ciągu roku od momentu dostawy. Dostarczenie treści cyfrowej następuje w momencie udostępnienia ich konsumentowi lub uzyskania przez konsumenta dostępu do platformy, na których zostały umieszczone.
W przypadku braku zgodności z umową konsument ma prawo żądać doprowadzenia towarów do zgodności z umową (naprawa lub wymiana), do otrzymania proporcjonalnego obniżenia ceny lub do rozwiązania umowy. Na przedsiębiorcy spoczywa ciężar dowodu dostarczenia treści lub usług, oraz w ciągu roku od dostawy – zgodności treści lub usługi z umową. 
Gwarancja handlowa jest wiążąca dla gwaranta na warunkach określonych w oświadczeniu o gwarancji handlowej i związanej z nią reklamie, które były dostępne w momencie zawarcia umowy lub wcześniej. W przypadku niedostarczenia treści lub usługi konsument może wezwać przedsiębiorcę do ich dostarczenia. Dalsza zwłoka daje konsumentowi prawo do rozwiązania umowy.
Przysługują roszczenia regresowe w łańcuchu transakcji. W przypadku braku zgodności z umową konsument ma prawo żądać doprowadzenia towarów do zgodności z umową, do otrzymania proporcjonalnego obniżenia ceny lub do rozwiązania umowy.
W odniesieniu do danych osobowych konsumenta przedsiębiorca wypełnia obowiązki ciążące na nim na mocy rozporządzenia (UE) 2016/679 (RODO).
Po rozwiązaniu umowy konsument powstrzymuje się od korzystania i udostępniania treści lub usługi cyfrowej.
Przysługują roszczenia regresowe w łańcuchu transakcji.

Maksymalna harmonizacja

Co też ciekawe, ograniczono wprowadzanie nawet przepisów łagodniejszych od tych ustanowionych w dyrektywie. Wynika to z założenia potrzeby ustalenia równego poziomu ochrony konsumentów, co ma sprzyjać zwiększonej harmonizacji prawa na terenie całej Unii. 

Państwa członkowskie nie mogą utrzymywać w prawie krajowym ani wprowadzać do niego przepisów odbiegających od tych, które zostały ustanowione w niniejszej dyrektywie, w tym również przepisów surowszych lub łagodniejszych w celu zapewnienia innego poziomu ochrony konsumentów, chyba że niniejsza dyrektywa stanowi inaczej.(art. 4 dyrektyw: 2019/770 i 2019/771)

Obie dyrektywy zakładają więc harmonizację maksymalną – państwa członkowskie nie mogą przyjmować ani utrzymywać regulacji odmiennych od przyjętych w dyrektywach, w tym ustanawiać wyższego poziomu ochrony poza wskazanymi wyjątkami.

Zdecydowanie należy to ocenić pozytywnie, jako kolejny krok ułatwiający np. polskim sprzedawcom sprzedaż do innych krajów UE bez obawy naruszenia miejscowych przepisów.

Co się zmieni w ustawie o prawach konsumenta oraz kodeksie cywilnym?

Część warunków jakie zostały przedstawione w powyższej tabeli w stosunku do umów sprzedaży, jest już obecnie spełnionych w polskim porządku prawnym (np. 2-letnia odpowiedzialność sprzedawcy z tytułu rękojmi, domniemanie braku zgodności z umową w ciągu roku od wystąpienia wady). 

Istnieją jednak również takie kwestie, które zostaną dopiero zaimplementowane do polskich ustaw, jak i takie, które pomimo braku zmiany samej treści, zmienią zakres obowiązywania. Ustawodawca odchodzi również od pojęcia wady, na rzecz niezgodności towaru z umową, na wzór rozwiązań przyjętych w dyrektywach.

Poniżej najważniejsze zmiany, a całość szczegółowo omawiamy tutaj:

Rękojmia i gwarancja – zmiany w sposobie regulacji

Istotną zmianą w sporządzonym projekcie jest wyodrębnienie rękojmi i gwarancji konsumenckiej i umieszczenie jej przepisów w ustawie o prawach konsumenta. 

Oznacza to, że przepisy dotyczące rękojmi znajdować się będą w dwóch aktach prawnych, obowiązujących równolegle. Obecnie regulacje dotyczące rękojmi znajdują się wyłącznie w kodeksie cywilnym, i to czy dany przepis ma zastosowanie do konsumentów czy przedsiębiorców określa ich treść. 

W odniesieniu do gwarancji, w przypadku konsumentów, obowiązywać będą ich wyłącznie przepisy z ustawy prawa konsumenta. W związku z tymi zmianami, część przepisów z kodeksu cywilnego straci moc. 

Co z przedsiębiorcami na prawach konsumenta?

Dość kontrowersyjne jest pominięcie sytuacji przedsiębiorców zarejestrowanych w CEIDG. Od 1 stycznia 2021 roku zyskali oni wiele uprawnień, które przysługują konsumentom, między innymi te dotyczące rękojmi, zastrzeżone dotychczas tylko dla konsumentów (o tych zmianach można przeczytać na blogu pod tym linkiem:

https://prokonsumencki.pl/blog/zmiany-w-prawie-dotyczace-poszerzenia-ochrony-konsumenckiej-na-jednoosobowe-firmy/). 

Te uprawnienia nadawał im nowy przepis – art. 556[4]: 

Zawarte w niniejszym dziale przepisy dotyczące konsumenta, z wyjątkiem art. 558 § 1 zdanie drugie, stosuje się do osoby fizycznej zawierającej umowę bezpośrednio związaną z jej działalnością gospodarczą, gdy z treści tej umowy wynika, że nie posiada ona dla tej osoby charakteru zawodowego, wynikającego w szczególności z przedmiotu wykonywanej przez nią działalności gospodarczej, udostępnionego na podstawie przepisów o Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej.” Równocześnie dodano również przepis, który wyłączał stosowanie wobec tych osób regulacji odnoszących się do przedsiębiorców (art. 556[5]).

W przedstawionym projekcie możemy wyczytać, że przedstawiony wyżej przepis ma zostać uchylony. Czy to oznacza, że ci przedsiębiorcy utracą co dopiero nadane im uprawnienia?

Szczegółowe omówienie zmian według przedstawionego projektu przedstawione zostało w artykule znajdującym się pod tym linkiem:

Nowy typ umowy

Warto również wspomnieć, że w polskim porządku prawnym pojawi się nowy typ umowy, który w całości uregulowany zostanie w ustawie o prawach konsumenta – umowy o dostarczanie treści lub usług cyfrowych. Zagadnienie to dotychczas było nieuregulowane, stąd też trudno o odniesienia do obecnego stanu prawnego.

Szczegółowe omówienie projektu regulacji dotyczących umowy o dostarczanie treści cyfrowych lub usług cyfrowych można znaleźć w naszym artykule znajdującym się pod tym linkiem: 

 

Podsumowanie

Przedstawione w niniejszym artykule kwestie to jedynie wstęp i zarys zmian jakie przygotował dla nas ustawodawca. To w jaki sposób wspomniane dyrektywy zostaną ostatecznie zaimplementowane dowiemy się do dnia 1 lipca 2021 r. – Unia Europejska zobowiązała państwa członkowskie by do tego czasu założenia te zostały ogłoszone. Wejście w życie zostało bowiem przewidziane na 1 stycznia 2022 r. Do tego czasu wszyscy, których przepisy te będą bezpośrednio dotyczyć, będą mieć więc około sześć miesięcy na zapoznanie się z nowymi regulacjami. Czasu jest więc mało, a zmian – wręcz przeciwnie. 

Konkretne zmiany jakie według przedstawionego projektu zostaną wprowadzone w kodeksie cywilnym oraz w ustawie o prawach konsumenta omawiamy w artykule znajdującym się pod tym linkiem:

 

Newsletter prawny dla Sprzedawców

Dowiesz się pierwszy o ważnych zmianach w prawie i otrzymasz specjalne zaproszenia na nasze webinary z prawnikiem!

SUKCES - zapisałeś się!

Napisz maila
*
*
*
Zamów rozmowę tel.
*
*