utworzone przez Doradca Sprzedawcy | paź 2, 2014 | Inne Regulaminy, Obowiązki Informacyjne Sprzedawcy, Regulamin Sklepu Internetowego, Ustawa o prawach konsumenta |
Ustawa o prawach konsumenta, która wejdzie w życie 25 grudnia 2014 r. sporo namiesza w umowach o dostarczanie treści cyfrowych. Wielu dostawców takich treści (np. dostawcy aplikacji, gier, muzyki) nadal nie zdaje sobie sprawy ze skutków niedostosowania swoich regulaminów i samych aplikacji do tych przepisów. Jednym z takich skutków może być bezpłatne korzystanie przez konsumenta z aplikacji nawet przez 12 miesięcy. Poniżej przedstawiamy podstawowe obowiązki w tym zakresie.
Treści cyfrowe w nowej ustawie o prawach konsumenta
Ustawa o prawach konsumenta definiuje treści cyfrowe jako dane wytwarzane i dostarczane w postaci cyfrowej. Definicja ta może zbyt wiele nie mówić, dlatego warto tutaj odwołać się do dyrektywy o prawach konsumentów (ustawa została wydana na podstawie tej dyrektywy).
Zgodnie z dyrektywą treści cyfrowe oznaczają dane wytwarzane i dostarczane w formie cyfrowej, takie jak: programy komputerowe, aplikacje, gry, muzyka, nagrania wizualne lub teksty, bez względu na to, czy dostęp do nich osiąga się poprzez pobieranie czy poprzez odbiór danych przesyłanych strumieniowo, na trwałym nośniku czy przy użyciu jakichkolwiek innych środków.
Przepisy dzielą treści cyfrowe na dwa podstawowe rodzaje:
- treści cyfrowe zapisane na nośniku materialnym (na trwałym nośniku, np. płyta CD, DVD) – takie treści cyfrowe traktujemy tak samo jak rzeczy ruchome i stosujemy tutaj te same przepisy;
- treści cyfrowe niezapisane na nośniku materialnym – tutaj takie umowy będą klasyfikowane jako umowy o dostarczanie treści cyfrowych (nie będzie to ani umowa sprzedaży, ani umowa o świadczenie usługi).
Dyrektywa oraz nowa ustawa o prawach konsumenta nakłada w tym drugim wypadku szereg dodatkowych obowiązków na przedsiębiorców, których niespełnienie wiąże się z określonymi skutkami. Przykładowo w przypadku takich umów konsument powinien mieć prawo do odstąpienia od umowy, chyba że wyraził zgodę na rozpoczęcie wykonywania umowy w okresie na odstąpienie od umowy i przyjął do wiadomości, że w związku z tym utraci prawo do odstąpienia od umowy.
Dodatkowe obowiązki dotyczące treści niezapisanych na nośniku materialnym
Ustawa o prawach konsumenta w przypadku umów o dostarczanie treści niezapisanych na nośniku materialnym nakłada obok standardowych obowiązków dotyczących np. umów sprzedaży rzeczy ruchomych, także dodatkowe wymogi i obowiązki:
1) Przedsiębiorca ma obowiązek przekazać konsumentowi potwierdzenie zawarcia umowy na odległość na trwałym nośniku (np. mailowo, trwałym nośnikiem nie będzie udostępnienie informacji jedynie na stronie internetowej) w rozsądnym czasie po jej zawarciu, najpóźniej w chwili dostarczenia rzeczy lub przed rozpoczęciem świadczenia usługi. Potwierdzenie obejmuje:
a) informacje, o których mowa w art. 12 ust. 1 ustawy o prawach konsumenta, chyba że przedsiębiorca dostarczył konsumentowi te informacje na trwałym nośniku przed zawarciem umowy (szerzej piszemy o tym tutaj: Nowa ustawa o prawach konsumenta, a obowiązki sprzedawcy związane z potwierdzeniem zawarcia umowy)
b) informację o udzielonej przez konsumenta zgodzie na dostarczenie treści cyfrowych w okolicznościach powodujących utratę prawa odstąpienia od umowy.
2) Przedsiębiorca ma obowiązek uzyskania od konsumenta wyraźnej uprzedniej zgody na spełnienie świadczenia przed upływem terminu do odstąpienia od umowy (np. konieczność zaznaczenia checkboxa);
3) Przedsiębiorca ma obowiązek poinformowania konsumenta o utracie przysługującego mu prawa odstąpienia od umowy w chwili udzielania takiej zgody (informację tę można zamieścić w checkboxie, o którym piszemy powyżej).
Skutek niespełnienia obowiązków przez przedsiębiorcę
Niedopełnienie powyższych obowiązków może rodzić następujące skutki dla przedsiębiorcy:
- konsumentowi będzie przysługiwało prawo odstąpienia od umowy;
- jeżeli konsument dodatkowo nie został poinformowany przez przedsiębiorcę o prawie odstąpienia od umowy, prawo to wygasa po upływie 12 miesięcy od upływu 14 dniowego standardowego terminu na odstąpienie od umowy (maksymalnie 14 dni + 12 miesięcy) – jeżeli jednak konsument został poinformowany przez przedsiębiorcę o prawie odstąpienia od umowy przed upływem terminu, o którym mowa powyżej, to termin do odstąpienia od umowy upływa po 14 dniach od udzielenia konsumentowi informacji o tym prawie;
- konsument nie będzie ponosił kosztów dostarczania treści cyfrowych, które nie są zapisane na nośniku materialnym (okres ten będzie dotyczył co najmniej okresu do odstąpienia od umowy przez konsumenta, przepisy ustawy nie są tutaj jednoznaczne i trudno w tym momencie stwierdzić czy konsument, który nie odstąpi od umowy również będzie mógł bezpłatnie korzystać z treści – kwestie te zapewne doprecyzuje orzecznictwo i doktryna);
Są to najważniejsze sankcje dla przedsiębiorcy. Dodatkowo można się liczyć między innymi z postępowaniem przed Urzędem Ochrony Konkurencji i Konsumentów w sprawie naruszenia zbiorowych interesów konsumentów oraz zarzutem popełnienia wykroczenia.
Dodatkowe obowiązki informacyjne dotyczące treści cyfrowych
Poza wspomnianymi powyżej obowiązkami należy także pamiętać, że przedsiębiorca ma obowiązek poinformować konsumenta także o (informacje te powinny być zawarte także w potwierdzeniu na trwałym nośniku, o którym pisaliśmy wyżej):
- funkcjonalności treści cyfrowych oraz technicznych środkach ich ochrony;
- mających znaczenie interoperacyjnościach treści cyfrowych ze sprzętem komputerowym i oprogramowaniem, o których przedsiębiorca wie lub powinien wiedzieć.
Ustawa o prawach konsumenta nie precyzuje, co dokładnie należy rozumieć pod tymi dwoma obowiązkami informacyjnymi, dlatego warto tutaj ponownie odwołać się do dyrektywy o prawach konsumentów:
- pojęcie funkcjonalności powinno odnosić się do możliwych sposobów wykorzystywania treści cyfrowych, na przykład do śledzenia zachowania konsumenta; powinno również odnosić się do braku lub do istnienia jakichkolwiek ograniczeń technicznych, takich jak ochrona za pośrednictwem zarządzania prawami autorskimi do treści cyfrowych lub kodowania regionalnego.
- pojęcie mającej znaczenie interoperacyjności ma opisywać informacje dotyczące standardowego sprzętu i oprogramowania komputerowego, z którym treści cyfrowe są kompatybilne, na przykład: system operacyjny, wymagana wersja o pewne cechy sprzętu komputerowego.
Podsumowanie
Z powyższego wynika, że dostawców treści cyfrowych czekają spore zmiany. Brak ich wdrożenia może skutkować przyznaniem konsumentowi prawa darmowego korzystania z treści cyfrowych. Warto już teraz dobrze przygotować się do tych zmian, do czego gorąco zachęcamy. W razie pytań lub wątpliwości zapraszamy do kontaktu z naszymi prawnikami na kontakt@prokonsumencki.pl.
utworzone przez Doradca Sprzedawcy | sie 20, 2014 | Klauzule Niedozwolone, Obowiązki Informacyjne Sprzedawcy, Regulamin Sklepu Internetowego, Ustawa o prawach konsumenta |
Nowa ustawa o prawach konsumenta wejdzie w życie z dniem 25 grudnia 2014r. . Jak powszechnie wiadomo zmieni się wiele kwestii, w tym między innymi potwierdzenie zawarcia umowy. Na wstępie wskażmy jednak podstawowe obowiązki informacyjne sprzedawcy internetowego, których spełnienia od sprzedawcy będzie wymagała nowa ustawa o prawach konsumenta i to najpóźniej w chwili wyrażania przez konsumenta woli związania się umową.
Jest to o tyle istotne, że informacje te muszą być następnie udzielone konsumentowi ponownie na trwałym nośniku w rozsądnym czasie po jej zawarciu, najpóźniej w chwili dostarczenia rzeczy lub przed rozpoczęciem świadczenia usługi (potwierdzenie zawarcia umowy).
Podstawowe obowiązki przedsiębiorcy w umowach zawieranych poza lokalem przedsiębiorstwa lub na odległość.
Najpóźniej w chwili wyrażania przez konsumenta woli związania się umową przedsiębiorca ma obowiązek poinformować konsumenta w sposób jasny i zrozumiały o:
- głównych cechach świadczenia z uwzględnieniem przedmiotu świadczenia oraz sposobu porozumiewania się z konsumentem
- swoich danych identyfikujących w szczególności o firmie, organie, który zarejestrował działalność gospodarczą, a także numerze, pod którym został zarejestrowany
- adresie przedsiębiorstwa, adresie poczty elektronicznej oraz numerach telefonu czy faksu jeżeli są dostępne, pod którymi konsument może szybko i efektywnie kontaktować się z przedsiębiorcą
- adresie pod którym konsument może składać reklamacje, jeżeli jest inny niż adres przedsiębiorstwa
- łącznej cenie lub wynagrodzeniu za świadczenie wraz z podatkami, a gdy charakter przedmiotu świadczenia nie pozwala, rozsądnie oceniając, na wcześniejsze obliczenie ich wysokości- sposobie, w jaki będą one obliczane, a także opłatach za transport, dostarczenie, usługi pocztowe oraz innych kosztach,a gdy nie można ustalić wysokości tych opłat- o obowiązku ich uiszczenia; w razie zawarcia umowy na czas nieoznaczony lub umowy obejmującej prenumeratę przedsiębiorca ma obowiązek podania łącznej ceny lub wynagrodzenia obejmującego wszystkie płatności za okres rozliczeniowy, a gdy umowa przewiduje stałą stawkę- także łącznych miesięcznych płatności
- kosztach korzystania ze środka porozumiewania się na odległość w celu zawarcia umowy, w przypadku gdy są wyższe niż stosowane zwykle za korzystanie z tego środka porozumiewania się
- sposobie i terminie zapłaty
- sposobie i terminie spełnienia świadczenia przez przedsiębiorcę oraz stosowanej przez przedsiębiorcą procedurze rozpatrywania reklamacji
- sposobie i terminie wykonania prawa odstąpienia od umowy, a także wzorze formularza odstąpienia od umowy
- kosztach zwrotu rzeczy w przypadku odstąpienia od umowy, które ponosi konsument; w odniesieniu do umów zawieranych na odległość – kosztach zwrotu rzeczy, jeżeli ze względu na swój charakter rzeczy te nie będą mogły zostać wysłane w zwykłym trybie pocztą.
- obowiązku zapłaty przez konsumenta poniesionych przez przedsiębiorcę uzasadnionych kosztów
- braku prawa odstąpienia od umowy lub okolicznościach w którym konsument traci to prawo, na postawie ustawy o prawach konsumenta
- obowiązku dostarczenia rzeczy bez wad
- istnieniu i treści gwarancji i usług posprzedażnych oraz sposobie ich realizacji
- kodeksie dobrych praktyk, o którym mowa w art.2 pkt 5 ustawy z dnia 23 sierpnia 2007 r. o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym oraz sposobie zapoznania się z nim
- czasie trwania umowy lub sposobie i przesłankach wypowiedzenia umowy- jeżeli umowa jest zawarta na czas nieoznaczony lub jeżeli ma ulegać automatycznemu przedłużeniu
- minimalnym czasie trwania zobowiązań konsumenta wynikających z umowy
- wysokości i sposobie złożenia kaucji lub udzielenia innych gwarancji finansowych, które konsument jest zobowiązany spełnić na żądanie przedsiębiorcy
- funkcjonalności treści cyfrowych oraz technicznych środkach ich ochrony
- mających znaczenie interoperacyjnościach treści cyfrowych ze sprzętem komputerowym i programowaniem, o których przedsiębiorca wie lub powinien wiedzieć
- możliwościach skorzystania z pozasądowych sposobów rozpatrywania reklamacji i dochodzenia roszczeń oraz zasadach dostępu do tych procedur
Sprzedawca ma obowiązek udzielić powyższych informacji w sposób odpowiadający rodzajowi użytego środka porozumiewania się na odległość w sposób czytelny i wyrażonych prostym językiem. W praktyce informacje te będą podawane częściowo przy produkcie, a częściowo w trakcie składania zamówienia. Ważne aby były one czytelne, zrozumiałe i jasne dla przeciętnego konsumenta.
Obowiązek przekazania konsumentowi potwierdzenie zawarcia umowy na odległość na trwałym nośniku
Przedsiębiorca ma obowiązek przekazać konsumentowi potwierdzenie zawarcia umowy na odległość na trwałym nośniku w rozsądnym czasie po jej zawarciu, najpóźniej w chwili dostarczenia rzeczy lub przed rozpoczęciem świadczenia usługi. Potwierdzenie to obejmuje:
- informacje o których mowa powyżej, chyba że przedsiębiorca dostarczył konsumentowi te informacje, na trwałym nośniku przed zawarciem umowy
- informacje o udzielonej przez konsumenta zgodzie na dostarczanie treści cyfrowych w okolicznościach przewidujących prawa odstąpienia od umowy
Co grozi sprzedawcy, który nie przekaże konsumentowi potwierdzenia zawarcia umowy
Nowa ustawa o prawach konsumenta stanowi o kilku potencjalnych sankcjach dla sprzedawcy internetowego za nie przekazanie konsumentowi potwierdzenia zawarcia umowy na odległość na trwałym nośniku:
- możliwość popełnienia wykroczenia zagrożonego karą grzywny,
- w przypadku treści cyfrowych, które nie są zapisane na nośniku materialnym konsument nie ponosi kosztów ich dostarczania.
Dodatkowo można wskazać na ryzyko wszczęcia przez UOKiK postępowania w sprawie naruszenia zbiorowego interesu konsumentów, które jest zagrożone karą finansową do 10 % przychodów za poprzedni rok rozliczeniowy.
Czym jest trwały nośnik informacji
Na koniec należy wskazać jeszcze, co należy rozumieć pod pojęciem trwałego nośnika. Nowa ustawa o prawach konsumenta ma trwały nośnik oznacza materiał lub narzędzie umożliwiające konsumentowi lub przedsiębiorcy przechowywanie informacji kierowanych osobiście do niego, w sposób umożliwiający dostęp do informacji w przyszłości przez czas odpowiedni do celów, jakim te informacje służą, i które pozwalają na odtworzenie przechowywanych informacji w niezmienionej postaci. Co istotne dla sprzedawców internetowych takim trwałym nośnikiem jest również posłużenie się pocztą elektroniczną. A zatem wystarczy w tym wypadku przygotowanie potwierdzenia zawarcia umowy i przesłanie go na adres mailowy klienta. Można to zrobić razem z wiadomością, którą klient otrzyma po złożeniu zamówienia, ale zwracamy uwagę na niebezpieczeństwo trafienia takiej wiadomości do skrzynki spamowej (często niestety wiadomość od nieznanego adresata z załącznikiem może tak zostać potraktowana przez nasz system pocztowy). Dlatego warto takie potwierdzenie przesłać w kolejnej wiadomości.
Podsumowanie
W porównaniu do obecnych przepisów możemy odnotować trzy podstawowe zmiany:
1) po pierwsze zakres obowiązków informacyjnych został znacznie zwiększony
2) po drugie brak potwierdzenia nie skutkuje już przyznaniem konsumentowi wydłużonego terminu na odstąpienie od umowy (są jednak inne sankcje, w tym możliwość popełnienia wykroczenia zagrożonego karą grzywny)
3) po trzecie sprzedawca ma możliwość przekazania potwierdzenia mailowo – dotychczas jedyną dopuszczalną forma była forma papierowa.
Podsumowując – mimo, iż zakres obowiązków został poszerzony, to możliwość przesłania tych informacji mailowo ostatecznie korzystnie wpłynie na sytuację sprzedawców internetowych.
utworzone przez Doradca Sprzedawcy | lip 1, 2014 | Obowiązki Informacyjne Sprzedawcy |
Zagadnienie dopuszczalności sprzedaży alkoholu przez Internet jest od dłuższego czasu dość kontrowersyjne. Wątpliwości wzbudzają szczególnie niejasne w tej kwestii regulacje ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi z dnia 26 października 1982 r. Zakaz internetowej sprzedaży alkoholu nie został bezpośrednio wyrażony w obowiązujących przepisach prawa. Nie oznacza to jednak, że handel alkoholem w sieci można prowadzić legalnie.
Internetowa sprzedaż alkoholu przedmiotem interpelacji poselskiej – czy będą zmiany w przepisach
Poseł Rzeczpospolitej Polskiej wystosował odpowiednią interpelację (nr 25700) do Ministra Finansów w sprawie sprzedaży alkoholu przez Internet. Poseł w swojej interpelacji wskazuje, iż współczesny obrót gospodarczy przenosi się w dużej mierze do Internetu. Konsumenci przekonali się do tej formy zakupów. Szczególnie ci, którzy w miejscu zamieszkania mają problem z dostępnością wielu dóbr. Poseł podkreśla, iż handlu alkoholem za pośrednictwem Internetu nie zabraniają inne państwa członkowskie Unii Europejskiej. Sklepy oferujące sprzedaż alkoholu przez Internet z powodzeniem funkcjonują w Wielkiej Brytanii, Niemczech, czy Estonii.
Poseł w swojej interpelacji dopytuje, czy Ministerstwo Finansów analizowało możliwość zmiany ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi, tak by umożliwić przedsiębiorcom zajmującym się handlem wyrobami alkoholowymi sprzedaż za pośrednictwem Internetu.
W odpowiedzi Ministerstwo Zdrowia informuje, iż interpretacja przepisów powszechnie obowiązującego prawa, w szczególności ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi pozwala na stwierdzenie, że sprzedaż alkoholu przez Internet jest niezgodna z wyżej wymienioną ustawą. Generalną zasadą wprowadzoną przez ustawodawcę jest zasada prowadzenia sprzedaży napojów alkoholowych jedynie pod warunkiem posiadania stosownego zezwolenia. Jednocześnie należy wskazać że obowiązujące przepisy nie przewidują wydania takiego rodzaju zezwolenia, jak zezwolenie na sprzedaż alkoholu przez Internet.
Interpretacja przepisów ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi jednoznacznie wskazuje na cel obowiązywania wyżej wskazanej ustawy. Niewątpliwie celem ustawodawcy było wychowanie społeczeństwa w trzeźwości oraz przeciwdziałanie alkoholizmowi, a jednym ze środków do osiągnięcia wymienionego celu, jest ograniczenie dostępności alkoholu. Powyższe stanowisko potwierdza również orzecznictwo Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, które traktuje, iż względy zdrowia publicznego, ochrony konsumentów, zdrowia zwierząt i środowiska miejskiego stanowią nadrzędny interes publiczny. Takie nadrzędne względy mogą uzasadniać stosowanie systemów zezwoleń i innych ograniczeń.
W opinii Ministerstwa Zdrowia sprzedaż napojów alkoholowych przez Internet jest sprzeczna z przepisami ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi. Ministerstwo jednocześnie informuje, że w chwili obecnej prace nad nowelizacją wyżej wskazanej ustawy nie są prowadzone ani też nie planuje się ich podjęcia ze względu na ich sprzeczność z celem nadrzędnym ustawodawcy.
Sprzedaż alkoholu przez Internet w świetle przepisów i orzecznictwa polskiego
Na uwagę zasługuje wyrok Wojewódzkiego Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu (III SA/Wr 519/13), w którym to sąd utrzymał w mocy decyzję prezydenta jednego z polskich miast cofającą zezwolenie na sprzedaż alkoholu powyżej 4,5% zawartości alkoholu oraz na piwo przeznaczonych do sprzedaży w sklepie stacjonarnym. Do tej decyzji doszło wobec stwierdzenia, że sklep stacjonarny prowadzi sprzedaż alkoholu niezgodnie z regulacjami ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi. Sklep stacjonarny, poza sprzedażą alkoholu “na miejscu”, zajmuje się również obsługą sprzedaży napojów alkoholowych z wykorzystaniem serwisu internetowego.
Organ administracji podkreślił, że napoje alkoholowe są szczególnego rodzaju towarem, którego obrót możliwy jest tylko w ściśle określonych ramach wyznaczonych ustawą. W rozstrzyganiu takiego typu spraw należy mieć na uwadze cel ustawy, wyrażony w jej przepisach, które nakładają na wszystkie organy obowiązek podejmowania, m.in. działań zmierzających do ograniczania spożycia napojów alkoholowych.
Sąd podkreślił również, że ustawa o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi określa zamknięty katalog zezwoleń na prowadzenie sprzedaży napojów alkoholowych, a organ może udzielić tylko takiego zezwolenia, które jest przewidziane w przepisach. Zgodnie z regulacjami zawartymi we wskazanej ustawie możliwe jest uzyskanie zezwolenia:
- na sprzedaż napojów alkoholowych do spożycia
w miejscu sprzedaży – wydawanego na okres nie krótszy niż cztery lata, na sprzedaż w określonym lokalu,
- na sprzedaż napojów alkoholowych do spożycia poza miejscem sprzedaży – wydawanego na okres nie krótszy niż dwa lata, na sprzedaż w określonym lokalu,
-
jednorazowego – wydawanego na okres do dwóch dni przedsiębiorcom posiadającym któreś z wyżej wymienionych zezwoleń lub jednostkom Ochotniczych Straży Pożarnych,
-
na sprzedaż napojów alkoholowych dla przedsiębiorców, których działalność polega na organizacji przyjęć – wydawanego na okres do dwóch lat,
a także
-
na wyprzedaż posiadanych zewidencjonowanych zapasów napojów alkoholowych – wydawanego określonej grupie przedsiębiorców na okres do sześciu miesięcy.
Zauważono również, że naruszeniem warunków sprzedaży napojów alkoholowych jest samo stworzenie możliwości nawiązywania umów sprzedaży za pośrednictwem Internetu. Akceptacja nawiązywania umów sprzedaży za pośrednictwem Internetu prowadziłaby do próby obejścia prawa, umożliwiając zaopatrywanie się w alkohol wbrew wprowadzonym przez ustawę przepisom. Wyżej wskazane zachowanie w polskim ustawodawstwie nie jest zatem akceptowalne.
Należy jednak zwrócić uwagę na nieprezycyjność i niejasność przepisów polskich ustaw. Z jednej strony istnieje generalny zakaz detalicznej sprzedaży napojów alkoholowych, który może zostać uchylony jedynie poprzez wydanie odpowiedniego zezwolenia na podstawie ustawy. Zaś z drugiej strony nowa ustawa o prawach konsumenta z dnia 30 maja 2014 r. wprowadza zapis, iż konsumentowi nie przysługuje prawo odstąpienia od umowy zawartej poza lokalem przedsiębiorstwa lub na odległość w przypadku umów, w których przedmiotem świadczenia są napoje alkoholowe, których cena została uzgodniona przy zawarciu umowy sprzedaży, a których dostarczenie może nastąpić dopiero po upływie 30 dni i których wartość zależy od wahań na rynku, nad którymi przedsiębiorca nie ma kontroli. Powyższe zapisy niewątpliwie wymagają precyzyjnego wyjaśnienia.
Podsumowanie
Istnieje ogromna potrzeba doprecyzowania obowiązujących przepisów, ustawa regulująca tę kwestię pochodzi bowiem z czasów, gdy sprzedaż internetowa jeszcze nie istniała. Podmioty zajmujące się sprzedażą alkoholu podchodzą do tematu dwojako, albo wycofują się z takich prób albo też sprzedają alkohol w sieci ryzykując utratę zezwolenia. W tym celu nierzadko tworzą spółki zajmujące się tylko taką sprzedażą tak aby zminimalizować ryzyko utraty zezwolenia. Dodatkowo stosują różne metody “obejścia” interpretacji przepisów przez urzędników – przykładowo określając w regulaminie sprzedaży, że umowa zawierana jest w siedzibie sprzedającego.
Aktualizacja maj 2015 – nowe stanowisko Ministerstwa Gospodarki
Jak informuje „Gazeta Wyborcza” Ministerstwo Gospodarki chce się zgodzić na handel alkoholem przez internet – „MG stoi na stanowisku, że wskazane jest opracowanie takich propozycji zabezpieczeń w handlu alkoholem przez internet, które jednocześnie będą brały pod uwagę cele polityki zdrowotnej, jak i nie będą ograniczały swobody prowadzenia działalności gospodarczej” – pisze Danuta Ryszkowska-Grabowska.
Z powyższego nie należy wyciągać wniosków, że internetowa sprzedaż alkoholu już jest legalna, ale można oczekiwać, że nie w długim czasie zostaną przedstawione konkretne propozycje legislacyjne, które umożliwią na legalną sprzedaż alkoholu przez Internet. Będziemy się temu oczywiście przyglądać i informować Was na bieżąco.
W razie jakichkolwiek wątpliwości dotyczących sprzedaży napojów alkoholowych przez Internet, prawnicy naszego serwisu są do Państwa dyspozycji.
Aktualizacja lipiec 2022 r. – Wyrok popierający stanowisko o możliwości sprzedaży alkoholu przez Internet
Choć wydawać by się mogło, że wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego w sprawie II GSK 2566/14, zamyka problematykę sprzedaży alkoholu za pośrednictwem Internetu, w orzecznictwie sądów administracyjnych pojawiają się zdania odmienne.
W wyroku z dnia 8 sierpnia 2018 r. (sygn. III SA/Kr 493/18), Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie uchylił decyzję organu o cofnięciu koncesji na sprzedaż alkoholu, ze względu na prowadzenie sprzedaży internetowej, obejmującej te produkty. Co istotne, stan faktyczny jest tożsamy z większością przypadków rozpatrywanych przez organy administracji, czyli mamy do czynienia z problematyką uznania sprzedaży za pośrednictwem sieci Internet, jako niezgodnej z wymogami udzielenia koncesji (sprzedaży wyłącznie w miejscu, którego dotyczy koncesja – sprzedaż lokalna).
W przedmiotowej sprawie, Prezydent Miasta, czyli organ odpowiedzialny za wydawanie koncesji, orzekł o cofnięciu zezwolenia w tym zakresie, zarzucając naruszenie warunków jego udzielenia, poprzez sprzedaż wina za pośrednictwem formularza zamówienia dostępnego na stronie sklepu internetowego. Organ podkreślał, że obowiązująca ustawa, pomimo jej uchwalenia w latach 90-tych ubiegłego wieku, poprzez reglamentację sprzedaży alkoholu, dąży w rzeczywistości do ścisłego ustalenia miejsca, gdzie tego typu wyroby mogą być sprzedawane.
Co bardzo istotne, w przedmiotowej sprawie, ciekawą argumentację podniósł podmiot, prowadzący sprzedaż wina za pośrednictwem sklepu internetowego, cytując:
„ (…) do chwili obecnej nie zapadł ani jeden prawomocny wyrok sądu administracyjnego utrzymujący w mocy decyzję o cofnięciu zezwolenia na sprzedaż napojów alkoholowych wydaną w takim stanie faktycznym, jaki mamy w niniejszej sprawie.”
Co więcej, podkreślano, że w przypadku, w którym ustawa wprost nie wskazuje na zakaz sprzedaży alkoholu za pośrednictwem elektronicznych form komunikacji na odległość, nie możemy z jej treści wywodzić zakazu prowadzenia takiej formy handlu, działając na zasadzie wykładni rozszerzającej.
Rozstrzygnięcie w niniejszej sprawie przychyliło się argumentacji sprzedawcy i uchyliło decyzję organu administracji w zakresie cofnięcia zezwolenia na sprzedaż alkoholi, poprzez prowadzenie handlu tymi produktami w Internecie.
Co najistotniejsze w rozstrzygnięciu, Sąd podkreślił, że jak
„Trafnie też zauważają skarżący, że swoboda działalności gospodarczej, wskazana w art. 22 Konstytucji RP jest wolna, ale z zachowaniem warunków wynikających z przepisów prawa. Skoro w ustawie o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi brak jest wyraźnego zakazu sprzedaży przez Internet, to nie można go wyprowadzać z celów i zasad tej ustawy, bo nie wynika z nich, że właśnie owe cele w postaci ograniczenia dostępności do napojów alkoholowych obejmowały ten rodzaj sprzedaży. Ustawa ta jest zupełnie niedostosowana do obecnych realiów rynkowych, co powinno być postulatem de lege ferenda do jej zmian w tym zakresie.”
Jak podkreśla Sąd:
„sprzedaż przez Internet, lecz z określonego w zezwoleniu punktu sprzedaży, nie jest jeszcze jednym, dodatkowym miejscem sprzedaży, niewymienionym w art. 96 ustawy, lecz jest to dodatkowa forma komunikacji przedsiębiorcy z potencjalnymi klientami, a więc jednym ze sposobów sprzedaży funkcjonującym w dzisiejszych realiach.”
Co istotne, pomimo upływu już niemalże dwóch lat od wydania tego wyroku, który można w jakimś stopniu uznać za przełomowy, z perspektywy handlu alkoholem w Internecie, poprzez precedensową kontynuację cofania koncesji przez organy administracyjne, wskutek sprzedaży wyrobów alkoholowych w Internecie, jego wydźwięk zanikł.
Może mieć to poniekąd związek z nadal istniejącym przekonaniem o niemożliwości prowadzenia handlu tego typu produktami w Internecie, czego przejawem jest chociażby poselski projekt zmiany ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi mający na celu zakończenie sporów w tym zakresie i jednoznaczne ustalenie, iż handel alkoholem w Internecie jest w pełni legalny i dopuszczalny. Projekt ten co prawda wpłynął do Sejmu, ale prace nad nim zatrzymały się w 2020 r. po negatywnej ocenie środowiska lekarskiego (więcej o projekt można przeczytać tutaj)
Na ten moment jednak, musimy mieć na uwadze, że pomimo wyroków uchylających decyzje w zakresie cofnięcia zezwoleń, należy wziąć pod uwagę fakt, iż większość organów administracji nadal konsekwentnie cofa zezwolenia w tym zakresie. Jeśli chcemy więc sprzedawać alkohol w sieci, musimy wziąć pod uwagę ryzyko ewentualnego postępowania administracyjnego, w tym postępowania sądowo-administracyjnego i ryzyka, że w jakimś konkretnym przypadku, sąd postanowi jednak inaczej niż WSA w Krakowie, w przytaczanym wyroku.